aniutka4
21.01.07, 16:32
Mój 4 letni syn ostatnio 2 razy chorował ( listopad, grudzień ) i brał
antybiotyki. Teraz znowu podłapał jakąś infekcję. Ma zapchany nos, ale nic nie
wychodzi noskiem, tylko słychać, że ma nos opuchnięty, w nocy chrapie. Kaszle
tylko rano i po 15 minutach wszystko jest w porządku: bawi się, je, nie ma
gorączki. Tylko ten zapchany nos. W środę byłam u lekarza. Pani doktor
stwierdziła, że osłuchowo w porządku, ale " jakby się pogorszyło", żebym
podała mi Klacid. Nie chcę faszerować go kolejną chemią. Robię mu inchalacje z
soli fizjologicznej i mucosolwany, podaję Sinupret, echinaceę, witaminę C. Nie
wiem jak długo można czekać z tym porannym kaszlem i zapchanym noskiem. Czy
rzeczywiście dać kolejny antybiotyk. Co wy na to ?