Dodaj do ulubionych

Czy podać atybiotyk?

21.01.07, 16:32
Mój 4 letni syn ostatnio 2 razy chorował ( listopad, grudzień ) i brał
antybiotyki. Teraz znowu podłapał jakąś infekcję. Ma zapchany nos, ale nic nie
wychodzi noskiem, tylko słychać, że ma nos opuchnięty, w nocy chrapie. Kaszle
tylko rano i po 15 minutach wszystko jest w porządku: bawi się, je, nie ma
gorączki. Tylko ten zapchany nos. W środę byłam u lekarza. Pani doktor
stwierdziła, że osłuchowo w porządku, ale " jakby się pogorszyło", żebym
podała mi Klacid. Nie chcę faszerować go kolejną chemią. Robię mu inchalacje z
soli fizjologicznej i mucosolwany, podaję Sinupret, echinaceę, witaminę C. Nie
wiem jak długo można czekać z tym porannym kaszlem i zapchanym noskiem. Czy
rzeczywiście dać kolejny antybiotyk. Co wy na to ?
Obserwuj wątek
    • bb12 Re: Czy podać atybiotyk? 21.01.07, 17:35
      Inhalację z Mucosolvanu +sól fizjol. zrób zaraz po przebudzeniu dziecka ,żeby
      to co spłynęło w nocy do oskrzeli [podczas snu brak odruchu połykania i
      wydzielina tam właśnie ląduje]ładnie wykrztusiło .Najlepiej oklepac pół godziny
      po inhalowaniu .

      Drugi raz inhalacja ok 16.00.

      Pamiętaj o nawilżaniu noska 3-5 razy dziennie Marimerem ,Sterimarem lub czymś
      podobnym.

      Jeśli katar jest ropny [zabarwienie żółte,zielonkawe]to najlepiej zastosować
      antybiotyk działajacy miejscowo np. Biodacynę /Gentamycynę -to są krople do
      oczu .Skuteczny bywa równiez Bioparox .Również antybiotyk działający miejscowo.

      A Klacidem lepiej się wstrzymać .Jeśli nadal bedzie kaszlał ,to zgłosisz się do
      osłuchania.Niech lekarz sam decyduje ,a nie każe decydowac matce.
      Aha,krople do nosa i spray ,wspomniane przeze mnie ,są również wyłącznie na
      receptę.

      Zdrówka życzę!!
      • dorek3 Re: Czy podać atybiotyk? 21.01.07, 20:11
        A ja bym byłóa jednak ostrożna z tym antybiotykiem do nosa. Sama ostatnio zrobiłam taki manewr : napierw atecortin (nie zadziałał), p,oxniej biodacyna (przeszło momentalnie), ale nie minął tydzień a było zapalenie ucha. Czy od tego nikt nie zgadzie, ale wykluczyć się nie da. Mój Kuba też właśnie miał ropny latar, byłam i u laryngologa i u pediatry. Leczeliśmy się robionym syropem z ephentoiną (nie może brać actifedu), mucosolvanem (ale odastawiłam po kilku dniach bo zaczął pokasyływać), mucofluidem gdy katar bardzo gęsty i regularnym czyszczeniem nosa (u nas to ciężki temat bo Kuba nie dmucha sam nosa). Nie było gorączki, kaszlu innych objawów. Wydaje mi się że przszeszło łącznie po 10 dniach.
        Z antybiotykiem zdecydowanie nie widzę powodów aby wkraczać,nawet jak ten katar zżółknie czy zzielenieje a nie będzie objawów ostrej infekcji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka