Dodaj do ulubionych

Niespokojny sen pięciolatki :-)

06.02.07, 13:07
Zmęczona jestem już tymi jej pobudkami nocnymi. Chodzi spać 21-22, wstaje 7-
8. Chodzi do przedszkola, troszkę spacerujemy po przedszkolu (więc to napewno
nie "z nic nie robienia"). Budzi się na siusiu ok 24, a potem ląduje zwykle w
moim łóżku, potem ok 4-5, podaję jej picie i pózniej mam problem bo spać nie
może, dodam że mam jeszcze 6 miesięczne niemowlę "na cycu". Mała wciąż ma
katar, przewlekły. Jest blada (ale to chyba rodzinne) i ma podkrążone oczy,
co jakiś czas kontroluję krew ale wszystko w normie, możecie coś poradzić?
Obserwuj wątek
    • monish Nikt nic nie podpowie ??? 06.02.07, 17:22
    • czarna.perla Re: Niespokojny sen pięciolatki :-) 06.02.07, 18:40
      ja zrobiłąbym badania na 3 różne grupy pasożytów. jeśli dziecko chodzi do
      przedszkola to bardzo prawdopodobne, że je ma. badania trzeba koniecznie robic
      w dobrym labolatorium, z tymi jest niestety bardzo krucho.
      wszystkie te pasożyty mogą dawać takie objawy jak u twojego dziecka.

      Są 3 różne grupy pasożytów ludzkich. Więc na początek trochę przydatnych info.
      Pasożyty przewodu pokarmowego to :

      1. grzyby i pleśnie - żeby je sprawdzić nalezy zrobic osobne badanie kału
      nazywane w kierunku grzybów i pleśni. Powinno przy metodzie hodowlanej trwać
      ok. 14 dni. Niestety laboratoria robią je ok. 4-7 dni, więc nie są w stanie w
      tym czasie sprawdzić większości z badanych rzeczy. Prawidłowo te badania
      przeprowadzają laboratoria przy przychodniach parazytologicznych
      (czyli "pasożytniczych"), mykologicznych (czyli właśnie specjalizujące się w
      mykologii nauce o grzybach), czasami przy szpiatalach zakaźnych. Czasami też
      można uprosić laborantów o owe 14 dni hodowania próbki. Grzyby można leczyć
      dietą. Nawet profilaktycznie bez badań. Taka podstawowa dieta opiera się o 4
      zasady:
      - zero mleka
      - zero słodkiego
      - więcej tłuszczy
      - więcej cebuli, czosnku i kiszonek.

      2. pierwotniaki i ameby. W tej grupie są lamblie, które w Polsce występują
      terytorialnie. Osobne badanie kału trzeba zlecić żeby je znaleźć, nazywa się w
      kierunku lamblii. Z laboratoriami jest źle. Badania nie wychodzą. Trzeba szukać
      laboratoriów, które miewają chorych. Próbka kału MUSI BYĆ ŚWIEŻA, lub
      przynajmniej trzymana w lodówce zanim trafi do badania. Badanie można
      powtarzać, ale odstępy czasu powinny być ok. 5-7 dni, między badaniami.
      Niektórzy lekarze leczą w ciemno na podstawie objawów. Lamblia wydala jak
      pozostałe pasożyty toksyny, to dużo gorsze od 7-10 dniowego leczenia. Jednak
      taką decyzje powinien podjąć lekarz. Leki, które stosuje się przy leczeniu
      lamblii:
      - Furazolidon u dzieci
      - Macmiror - u dorosłych
      - Metronidazol - przy powtórzeniach leczenia lub u dorosłych lub w innych spec.
      warunkach.

      Niektórzy lekarze stosją Tynidazol. Zdania co do niego są podzielone. Nie wolno
      go podawać poniżej 12 roku życia.

      3. robaki - powszechnie to właśnie ich badanie z kału nazywa się "na pasożyty"
      (dlaczego akurat tylko ich, nie wiem). Badanie kału można powtarzać ponieważ
      nie wychodzą baaardzo, baardzo często. Jednak powtórki robimy co ok. 3-5 dni.
      Niektóre z nich np. owsiki skąłdają jaja pozaustrojowo i nawet sanepid poleca
      badać je tzw. badaniem plastrowym, bo wbrew powszechnej opinii ich nie widać w
      kale (tylko w stanach robaczyc totalnych).
      Robaki są ich dwa rodzaje:
      a) obłe - w tej grupie są owsiki, tęgoryjce, włosogłówka, glista ludzka itd.
      Często leczy się je w ciemno po objawach. Stosuje się leki:
      - Pyrantelum u małych dzieci
      - Zentel u starszych dzieci i dorosłych
      - Vermox u starszych dzieci i dorosłych
      Kuracja powinna byc powtarzana 3-krotnie, ponieważ wszystkie te leki działają
      głównie na osobniki dorosłe. A problem w usunięciu robaków polega na wybiciu
      wszystkich lęgów z jaj.
      b) płaskie - tu są tasiemce. Leczy się je jeszcze innymi lekami w zależności od
      kalibru tasiemca. Najlepiej udać sie wtedy do parazytologa (w wielu miastach
      nie ma)lub lekarza chorób zakaźnych.


      Są też pasożyty zwierzęce. Ich zarażenie u ludzi jest bardzo niebezpieczne.
      Nazywa się toksokarozą. Jest wykrywane z badań krwi lub badań okulistycznych
      (toksokaroza oczna). Wykrywa się i bada toksokaroze w przychodniach
      parazytologicznych lub zakaźnych.
      autor- Sigvaris, forum alergie
      • kajap1 Re: Niespokojny sen pięciolatki :-) 06.02.07, 19:14
        Witaj moja mała też tak ma idzie spać o 20 a później nieraz z płaczem siku i
        spanie w naszym łóżku do rana i kilka razy w nocy oczywiście picie, też ma
        podkrążone oczy lekarka z którą rozmawiałam powiedziała że dzieci w 5 roku
        życia tak mają bo bardzo intensywnie przeżywają to co dzieje sie w dzień i maja
        jakieś swoje marzenia i strachy nocne, a z tym katarem i podkrażonymi oczami
        radziłabym udać się do laryngologa może to trzeci migdał u nas właśnie tak
        zaczeła się przygoda z trzecim migdałem. Pozdrawiam.
        • monish Zapomniałam dodać... 06.02.07, 22:54
          Wciąż ma spojówki zaczerwienione, okulista przepisuje nam jakieś kropelki że
          niby to "wirusówka", albo zapalenie spojówek, sama już nie wiem. Dobrych
          lekarzy jak na lekarstwosmile
    • monish Dzięki serdeczne :-) 06.02.07, 23:02
      Chyba rzeczywiście wykluczymy pasożyty najpierw, a potem zacznę chodzić po
      specjalistach, brr, nie znoszę, każdy lekarz co innego mówismile))
      • czarna.perla Re: Dzięki serdeczne :-) 06.02.07, 23:20
        napisz kiedy będziesz po badaniach. bardzo ciężko jest o dobre labolatorium,
        szukaj takiego w którym często mają pozytywne wyniki. jeśli jesteś z Warszawy
        to mogę polecić dość dobry lab.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka