11.02.07, 16:42
Witam
Mam pytanie-ile dziecko 1,5 roku może wypić Kubusia na dobę. Moja córeńka
jak do tej pory nie uznawała innego picia niż soczki. Wypija ich dosyć dużo.
Kupuję przeważnie Bobo Fruty. I jak przeliczyłam koszty, to dosyć dużo to
wynosi, a nie należę do tych bogatych. I pomyślałam sobie, że może Kubuś.
Parę dni temu wypiła w ciągu doby prawie litr tego kubusia. I chyba to trochę
za dużo. Bo podobno marchew niszczy czy osłabia wątrobę. Proszę o Wasze rady.
Pozdrawiam
jowelia
Obserwuj wątek
    • kerry_weaver Re: Kubuś 11.02.07, 18:42
      Litr to za dużo, czy Kubusia czy Bobofruta - przerabiałam to z synem, wreszcie
      po paru miesiącach zrobił się pomarańczowy (zwlaszcza dłonie i podeszwy stop) i
      pediatra zabroniła mu jedzenia marchwi i picia sokow marchwiowych na rok.
      Moja młodsza pije Kubusie i Pysie ale z umiarem, góra szklankę dziennie czy
      małą buteleczkę, bo dodatkowo te soki jeszcze zapychają i zmniejszają apetyt co
      w przypadku mojego niejadka też nie było bez znaczenia. Oczywiście jak raz na
      jakiś czas dziecko wypije więcej to nic się nie stanie, byle nie dopuścić do
      sytuacji jaka była u nas ze starszym, że schodziły 2 butelki 0.75 na dobę (a ja
      się jeszcze cieszyłam bo "zdrowa marchewka")
      • tequila22 Re: Kubuś 11.02.07, 19:09
        witam!
        moj mały ma 21 miesięcy.zawsze dużo i chętnie pił.
        myślę że możesz śmiało podawać swojemu dziecku, wodę z sokiem malinowym,
        herbatki rozpuszczalne dla dzieci czy miętę.bo tak cały czas te gęste soki z
        marchwią mogą się znudzić albo też wpływać negatywnie.pozdrawiamy
        • jonaska Re: Kubuś 11.02.07, 19:33
          ja rozcieńczałam kiedy mały upierał sie przy soczku..pomału rozrzedzaj corac
          bardziej
          • dlania Re: Kubuś 11.02.07, 19:46
            Ja tez rozcieńczałam i rozcieńczam pól na pól z woda. i bardzo rzadko kupuje
            Kubusie z marchewka - te żółte i czerwone sa smaczniejsze.
            • omamamia1 Re: Kubuś 12.02.07, 11:55
              zauważyłam a własciwie syn,że kubusie butelkowe są gorsze w smaku od tych w
              kartonikach.
              • apapon Re: Kubuś 12.02.07, 12:59
                moja pani doktor zaleciła picie wody, odstawienie gotowych soczków na rzecz
                wody, zrobiłam tak, ponieważ moje dzieci wprost szaleją za owocami i warzywami,
                więc odpowiednią porcję witamin i tak dostają. A ponadto ja zawsze uważałam, że
                dziecko to chyba raczej nie z pragnienia domaga się soku, bo idąc za przykładem
                dorosłych, mało który z nas lubi szklankę wody zamiast coca colismile
                • mdzidzia Re: Kubuś 12.02.07, 23:18
                  córka uwielbiała buteka dziennie okulistka zwróciła nam uwagę ze jest zbyt
                  marchewkowa trochę zwoliniła ztym piciem , teraz rozcieńczm z wodą! ale pytałam
                  dietetyka w szpitalu miałam konsultcje przy okazji 2 ciży i powiedziała mi ze
                  nadmiar b-karotenu nie zaszkodzi a organizm właśnie ten nadmiar wyżuca poprzez
                  skórę...ale trochę wstrzymałam to spozywanie... mam w przedszkolu( w grupie
                  koleżanki) chłopczyka 3,3 latka jest tak wstrętnie marchewkowy ze aż brzydko to
                  wygląda i jeszcze ma tak suchą skórę! nie dopytuje się bo to sprawa rodziców al
                  eokropnie to wygląda!!!!!rodzice nawet dopytywali się czy to ni jakaś zółtaczka
                  ( tylko w kolorze marchewkowym)
    • odessa71 Re: Kubuś 12.02.07, 23:29
      Też tak to u nas wyglądało. Aż trafiliśmy do dentysty z potworną próchnicą.
      Dentystka stwierdziła, że to od Kubusi - za dużo żelaza. Do tego synek powoli
      przestawał jeść. Odstawiliśmy Kubusie na dobre. Teraz ewentualnie Kubuś Play, a
      do picia na codzień sok z Herbapolu, bez konserwantów.
      • dentystka2 Re: Kubuś 13.02.07, 07:35
        o nie za duzo zelaza, ale za duzo cukru, wywoluje koszmarna prochnice u takich malych "sokopijow".
        Jesli dziecko jest spragnione, dajcie mu wode, zadnych slodzonych herbatek czy soczkow (nawet te bez dodatku cukru zawieraja cukier pochodzacy z owocow i sa bardzo prochnicogenne). Soczek- max. raz dziennie, do obiadu, do pozostalych posilkow najchetniej mleko do picia, pomiedzy posilkami do picia najwyzej czysta woda. Choc jesli dziecko od niemowlectwa jest pojone slodzonymi herbatkami Hipp i soczkami, to blado widze przejscie na wode. Ale nie zwalaj szalejacej u dziecka prochnicy na geny.
        • dlania Re: Kubuś 13.02.07, 09:01
          Odessa, tak z dnia na dzień dostał tej potwornej próchnicy? Z tym żelazem to
          mam watpliwości, bo niby w czym to żelazo - w marchewce? Moja córka piła
          kubusie i Bobovity, a miała anemie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka