Dodaj do ulubionych

ospa wietrzna a niemowle

15.02.07, 20:17
watek pewnie zostanie przeniesieniony, ale tutaj jest najwiekszy ruch a mi
zalezy na czasie,
cora jest chora na ospe, mija juz 4ty dzien od wystapienia wysypki, ja jestem
z malym (10mcy) u rodzicow, wg mojej lekarki okres zarazania to wlasnie 4,5
dni, jak czytam w necie to rozne znajduje odp, moze podzielicie sie
doswiadczeniami, nie wiem czy wracac jutro do domu, czy takie male dziecko w
ogole moze sie zarazic? bo slyszalam ze nieuncertain sama juz nie wiem...
Obserwuj wątek
    • hexella Re: ospa wietrzna a niemowle 15.02.07, 20:23
      Ospa jest zakaźna od pierwszych wykwitów, aż do momentu kiedy wykwity
      przyschną, co oznacza jakieś 10-14dni.
      Nie rozumiem, czemu chcesz malucha izolować, w końcu i tak kiedyś złapie ospę,
      no chyba że go zaszczepisz, ale i to nie daje 100% ochrony.
      • agniecha9991 Re: ospa wietrzna a niemowle 15.02.07, 20:31
        z dwojga zlego wole zeby zlapal w wieku przedszkolnym, jakos trudno mi sobie
        wyobrazic (patrzac jak cora sie meczy, wysypka w oku prawie, w pipce) takiego
        malucha calego w pryszczach, ktorego trzeba smarowac, o jemu sie nie wytlumaczy
        jak starszej zeby sie drapal, ze wszystko minie itd
    • demonii Re: ospa wietrzna a niemowle 15.02.07, 20:31
      Nasza Jula złapała od starszego w wieku 6 miesięcy, skonczyło sie na kilknastu
      krostach. Jak widać może sie zarazic, chociaz teoretcznie nie powinnosmile Z głowy
      przynajmniej mam i ja i onasmile
      • akseinga Re: ospa wietrzna a niemowle 15.02.07, 20:36
        Jak się miał zarazić to już się to stało. Ospą zaraża się jeszcze przed
        pojawieniem się krost. Ja tak zaraziłam moją córke , ale miała 2 lata i
        przeszła ją prawie niezauważalnie natomiast mnie sponiewierało strasznie.
        Z tego co wiem to zarażą się do przyschnięcia ostatniej krosty.
        • agniecha9991 Re: ospa wietrzna a niemowle 15.02.07, 20:43
          hmm z tego co piszecie to moze faktycznie zdac sie na zywiol i wracac z malym
          do domu, wiem ze w 99% jak mial sie zarazic to sie zarazil, ale byc moze nie
          (takie slowa lekarki) wiec odizolowalam, gdybym miala pewnosc ze maly lekko ja
          przejdzie - pare krost i juz..eh, moze panikuje
          poza tym wyczytalam ze ci ktorzy przeszli ospe moze wystapic u nich polpasiec..
          kiedys nie wnikalam tak w to wszystko i bylo ok, teraz to tylko nie spie po
          nocach a i tak co ma byc to bedzie
      • hexella Re: ospa wietrzna a niemowle 15.02.07, 20:40
        9 miesięczna córka koleżanki złapała ospę od starszej siostry, miała tylko
        kilka bąbli, bardzo łagodnie.
        Mój młodszy syn ma 10mcy i jakoś strasznie mnie nie przeraza, że mógłby się
        zarazić, zawsze to lepiej zimą niż latem.
        • lidia23 Re: ospa wietrzna a niemowle 15.02.07, 21:41
          Ja znów miałam inną sytuację. Jak mój strszy syn miał 4 miesiące to zachorował
          brat mojego męża. wtrakcie inkubacji miał kontak t z moim synem. Ale syn wogóle
          nie zachorował. Pediatra powiedziała że jak karmiony piersią to nie powinien
          zachorowaćsmile
    • ania_zd Re: ospa wietrzna a niemowle 15.02.07, 21:55
      Moj syn zaraził sie od starszego jak miał 4 mce(karmiłam go piersią). Ja też
      się zaraziłamsad Starszy przechodził średnio a ja i młodszy okropnie!!! U
      młodszego nie było wolnego miejsca na ciele, same bąble. Lekarz powiedział ze
      to dlatego bo ja nie chorowałam w młodości.
      • erykamama Re: ospa wietrzna a niemowle 16.02.07, 09:21
        Moj synek przechodzi ospe jak mial 7mies. Kilka krostek, troszke bardziej
        marudny ale bez przesady. I tez karmilam go piersia.
    • siula5 Re: ospa wietrzna a niemowle 16.02.07, 09:45
      Podobno ospa zaraża w trakcie kiełkowania, czyli jak jeszcze pryszcze nie
      wyskoczą, gdy są pryszcze to już nie zaraża
    • gorzkasweetie Re: ospa wietrzna a niemowle 16.02.07, 10:48
      Kiedy moja córka miała pół roku, zachorowałam na ospe. Niestety zaraziłam ja. Z
      tego co mówili wtedy lekarze, ospa najbardziej zaraża, kiedy jeszcze jej nie
      widać, 2-3 dni przed wysypką.
      Ale pocieszę cię tak: własnie w okresie mojej teoretycznie największej
      zarażalności, była u mnie z całodniową wizytą kolezanka z córeczką w wieku
      mojej córki. Żadna z nich się nie zaraziła, moja koleżanka ospę miała, a swoja
      małą karmiła piersią i najpewniej odporność jej przekazała. U mnie właśnie na
      ospie karmienie się skończyło, wysypka była taka mega wielka, bolesna i tak
      długotrwała że taki był skutek sad
      A więc pytanie jest - czy ty kiedyś miałaś ospę i czy karmiłaś małego, bo może
      wtedy wam się uda uniknąc zarażenia smile
      Czego bardzo bardzo zycze bo u nas ospa u półroczniaka to coś okropnego było...
      • agniecha9991 Re: ospa wietrzna a niemowle 16.02.07, 19:18
        karmilam malego ponad pol roku, mysle troche przeciwcial moich zjadlsmile, bo
        mialam ospe, wrocilam do domu, z cora troche lepiej, jestem dobrej mysli, dzieki
        dziewczyny za podpowiedzismile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka