Dodaj do ulubionych

pomóżcie podjąć decyzję - antybiotyk - już?

16.03.07, 09:01
dziewczyny, mój synek 2 tygodnie temu dostał strasznego kataru. Ma 6 m-cy.
Katar ewoluował od zatkanego nosa, przez lejący się rzadki a teraz, od 3 dni
jest gęsty, kleisty i ciężko go wyciągnąć fridą nawet rozpuszczając solą.
Dostał od pediatry deflegmin (bo pokasływał ale oskrzela ok), vit c,
clemastinę (tylko na 3 noce). Po tych wszystkich lekach miał zatwardzenie,
płakał bo niemógł zrobić kupy. Kupy ma obrzydliwe od początku choroby -
mulaste i śmierdzące. Od 4 dni synek chrypi, skrzypi, brakuje mu głosu i
utrzymuje się ten lepisty katar zatykający mu nos. Lekarka powiedziała, że to
już tak długo trwa, ze trzeba go przeleczyć ospamoxem 6 dni. I tu mój
problem - czy naprawdę nie ma nic co mogę mu jeszcze podać??? Boję się
antybiotyku ze względu na problemy z brzuszkiem, ew. uczulenie, osłabienie
organizmu... Byłby to jego pierwszy antybiotyk... Czy wy byście go podały,
czy raczej poczekać jeszcze trochę? Czy wasze dzieci miały po ospamoxie
jakieś sensacje? Pomóżcie proszę.
Obserwuj wątek
    • wacyn10 do moderatora 16.03.07, 09:02
      proszę, nie przenoście tego wątku i nie kasujcie go. Sprawa jest dla mnie ważna
      a na zdrowiu dziecka nie doczekam się odpowiedzi do jutra a decyzję muszę
      podjąć już.
      z góry dzięjkuję
      • monikzy Re: do moderatora 16.03.07, 09:10
        Hej, bez przesady dawaj antybiotyk. Taki przeciagający się katar może
        doprowadzić nawet do zapalenia płuc. I co wtedy? Pójdziesz z nim do szpitala a
        tam dopiero nałyka się antybiotyku. Jedna dawkę możesz dać i nie zaszkodzi to
        dzidzi. Podawaj tylko lakcid dwa razy dziennie. Mój synek (9,5 m-ca) tez brał
        raz antybiotyk miał straszny katar że aż nie mógł spac. I trochę on już trwał.
        Ogólnie jestem przeciwniczką antybiotyków, ale czasami niestety trzeba.Myślę że
        jak raz na jakiś czas weźmię antybiotyk to nic się nie stanie.
        Kiedyś byłam u jednej lekarki i ta na zaczerwienione garło dała mi antybiotyk.
        Wtedy go synkowi nie dałam. Tylko cebion dwa razy dziennie.
    • brunette23 Re: pomóżcie podjąć decyzję - antybiotyk - już? 16.03.07, 11:43
      katar u was wygląda dokładnie tak jak u nas przy wychodzących zębach, gdy jest
      rzadki to sterimar i nasivin, gdy po kilku dniach przechodzi w gęsty kleisty
      który siedzi głeboko i trudno go wyciagnąć to stosujemy mucofluid... rewelacja!
      dzień, dwa i wyłazi i jest spokój... poza tym od początku standardowa procedura:
      cebion, calcium, pyrosal i jeśli pokasłuje to jeszcze syrop prawoślazowy...
      pomaga! pozdrawiamy! smile
    • brunette23 Re: pomóżcie podjąć decyzję - antybiotyk - już? 16.03.07, 11:44
      poza tym antybiotyk na katar? skonsultuj z innym lekarzem...
      • niesiah Re: pomóżcie podjąć decyzję - antybiotyk - już? 16.03.07, 12:00
        Konsultacja z innym lekarzem dobry pomysł. A tu na forum nic zapewne się nie
        dowiesz. Moje chłopaki wylądowały w szpitalu na zapalenie płuc (już jesteśmy w
        domu) i jako "doświadczona" inaczej niż brunette23 radzę posłuchać się pediatry
        i zastosować antybiotyk. Ja lekarzem nie jestem wiec sama rozumiesz. U nas nic
        nie pomogło ani nawilżanie ani syropek ani witaminy. Każde dziecko inne, inaczej
        reaguje. Ja bym się bała, że z tego co ma twoje maleństwo wykluje się coś
        poważniejszego.
        Pozdrawiam
        P.S. U dorosłego taki katar to może być zapalenie zatok a na to stosuje się
        antybiotyk - to z jednej strony. Z drugiej mój lekarz rodzinny z uporem maniaka
        faszerował mnie antybiotykiem, bo twierdził, że mam zapalenie zatok. Po 3
        różnych antybiotykach okazało się, że to tylko zapalenie kataralne czego nie
        leczy się antybiotykiem(dawno to było miałam jakieś 16-17 lat). Więc może inny
        lekarz, może laryngolog by Ci pomógł.
    • malgosiek2 Re: A dlaczego my mamy podjąć decyzję za Ciebie 16.03.07, 12:40
      czy masz podać antybiotyk czy nie?
      Przecież masz swój rozum i lekarkę.
      Czyli bardziej wierzysz w to co napisza Tobie anonimowe internautki niż co
      powiedział pediatra?
      No i my nie jesteśmy lekarzami.
      To prawda,że niby tylko katar.
      To prawda,ze u małych dzieci bardzo szybko infekcja przeziębieniowa schodzi na
      górne i dolne drogi odeechowe.
      Sama musisz zadecydować.
      A jeśli większość sie wypowie,że nie podawać i zasugerujesz się tym a dziecko
      dostanie np.zap.oskrzeli to do kogo będziesz miała pretensję?
      Do nas chyba.
      Forum to nie wyrocznia.
      Pzdr.Gosia
      • brunette23 ale coś poradzić można... 16.03.07, 12:48
        mianowicie konsultację z innym lekarzem, ja trafiłam na doskonałego pediatrę i
        polecam takiego poszukać, jeśli do własnego nie ma się pełnego zaufania... wiem
        też że na taki katar coś jednak może pomóc, po tygodniu zakatarzenia i
        pokasływania zmiana specyfiku do nosa z zalecenia pani doktor u nas przyniosła
        szybkie rezultaty, szkoda że nie wszyscy lekarze szukają wyjść innych niż
        antybiotyk...
        • nulka83 Re: ale coś poradzić można... 16.03.07, 13:09
          moja zuzia miała1,5 miesiaca jak dostała kataru który przerodził sie w
          zapalenie płuc, pediatra nic nie kazał dawac i wyladowałysmy na ponad tydzien w
          szpitalu, ja bym dała i sie nie zastanawiała za nic nie chce wrucic do
          szpitala, tam mozna złapac cos gorszego, ale decyzja nalezy do ciebie
        • wacyn10 Re: ale coś poradzić można... 16.03.07, 19:42
          dzięki dziewczyny, antybiotyk podałam po konsultacji z innym pediatrą. Synek
          zaczął bardzo kasłać i już chyba nie było co go maltretować. Bardzo wam
          dziękuję za wsparciesmile
      • wacyn10 do malgosiek2 16.03.07, 19:41
        koleżanko, nie chcę, żebyś podejmowała za mnie decyzję. Oczekiwałam wsparcia i
        poinformowania mnie co inne mamy robią w takich sytuacjach. Jest to moje
        pierwsze dziecko i decyzja o podaniu mu antybiotyku jest dla mnie ciężka. Jeśi
        tego nie rozumiesz nie odpisuj na moje posty Pani Rozumna Alfo i Omego.
        • malgosiek2 Re: do malgosiek2 16.03.07, 22:21
          Nie jestem Alfą i Omegąsmile i dzięki za uznanie,ale nie konsultuje leczenia moich
          dzieci przez anonimowych ludzi,którzy nie sa lekarzami zwłaszcza przez neta.
          Mając nawet pierwsze dziecko też nie pytałam innych ludzi czy mam podać
          zalecone leki czy nie.
          Wolę nie narzżać na dodatkowe choroby dziecko.
          No nie,przestań pisać,ze podanie antybiotyku to ciężka decyzja.
          Podaję antybiotyki,jak zleci pediatra i to w uzasadnionych nprzypadkach jak
          moje dziecko miało anginę,zap.ucha.
          Po Twoim opisie pediatra dała antybiotyk po dłuższym leczeniu bez efektu,a jak
          widac próbowała obejść się bez niego.
          Więcej zaufania do lekarza,a jak go nie masz to zmień lekarza.
          Owszem NIGDY nie pytam się na forum jakimkolwiek czy mam podać jakiś lek skoro
          przepisał go lekarz.
          Życzę również Tobie więcej wiary w siebie jako matki.
          Lęki i obawy to normalna rzecz w macierzyńtwie,ale też trzeba być przewidującym.
          A nie z lękiem patrzeć na wszystko.
          Więcej optymizmu,a będzie Tobie lepiej.
          Pzdr.Gosia
          • wacyn10 Re: do malgosiek2 17.03.07, 09:17
            boszzzzzz Malgosiek jaka ty jesteś mądra. Dziękuję Ci za życzenia i życiowe
            wskazówki. Od razu mi lepiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka