Dodaj do ulubionych

Szczepić dziecko,czy nie?Boje sie :(

21.03.07, 21:09
witam, od czasu jak przeczytalam post kto7 o naglej smierci jej
coreczki,potem kilka innych postow,to boje sie isc na szczepienie,ktore mam
na 11.04 mojej corci sad to bedzie trzecie szczepienie ale obawy mam
ogromne!!! tym bardziej,ze przeczytalam,ze sa dzieci,ktore w ogole nie byly
szczepione!!!mam prawo odmowic lekarzowi szczepienia obowiazkowego???
poradzcie prosze Was?
dzieki i pozdrawiam...
mama 3,5 miesiecznej Blanusi smile))
Obserwuj wątek
    • zuzalus Re: Szczepić dziecko,czy nie?Boje sie :( 21.03.07, 21:13
      Masz prawo odmówić szczepienia a co do decyzji to musisz ją podjąć sama bo to
      Twoje dziecko.

      Życzę dużo zdrowia
      Ola
    • mika_p Re: Szczepić dziecko,czy nie?Boje sie :( 21.03.07, 21:21
      Szczepić.
      Teraz masz w kalendarzu Di-Per-Te, czyli błonicę, krztusiec, tęzec, prawda?
      Sama znajdziesz w necie opisy tych chorób, czy ci poczytać? Na przykład,
      dlaczego błonica się tak nazywa? Albo tężec? A pewnie o piaskownicy myślisz bez
      obaw.
      Jeszcze kilka pokolen temu mniej niż połowa niemowląt dożywała roku. A dzisiaj,
      dzięki obowiązkowym szczepieniom, chorobyw wieku dziecięcego są coraz rzadsze.
      Kilka lat temu rozmawialam z pediatrą z wieloletnim stażem, mówiła, że odrę
      widziała raz w życiu. A to jest poważna choroba.

      Z ogólnego punktu widzenia, osoby, które nie szczepią dzieci, narażają całe
      społeczenstwo. Pewne choroby dzięki szczepieniom udalo się niemal wykluczyć,
      ale jesli ilość neizaszczepionych osiagnie pewną liczbę, to znów te choroby
      staną się problemem.
      W Polsce w ostatnich latach odnotowuje się wzrost liczby zachorowań na
      gruźlicę.
      • yeti Re: Szczepić dziecko,czy nie?Boje sie :( 22.03.07, 09:18
        mika_p napisała:
        > Z ogólnego punktu widzenia, osoby, które nie szczepią dzieci, narażają całe
        > społeczenstwo
        Wytłumacz mi jak, skoro Twoje dziecko jest zaszczepione przeciwko wszystkiemu.
        No to jak moje nie szczepione zachoruje, to jak może być grożne dla Twojego
        dziecka? Ono już jest podobno uodpornione. Na krzusieć chorują przy "epidemii"
        wszystkie dzieci - szczepione i nie szczepione, tężec - można zaszczepić
        pojedyńczą szczepionką przeciw tężccowi. MMRII - te choroby lepiej jak dziecko
        przejdzie i nabędzie odporność na całe życie, a nie tylko na kilka lat.
        • agaruda1 Do yeti 22.03.07, 13:06
          Do yeti:
          ano w taki sposob, ze choroba zamiast powoli wyginac, przybywa jej nowych
          osrodkow do rozwoju..
          • yeti Re: Do agaruda1 22.03.07, 14:01
            Tylko w jaki sposób zagraża to reszcie społeczeństwa, skoro reszta jest
            szczepiona? To to, że np. na krztusieć, świnkę i różyczkę chorują dzieci i
            szczepione i nie szczepione to to jest wina dzieci nie szczepionych?
            • agaruda1 Re: Do agaruda1 22.03.07, 14:16
              Szczepienia nie powoduja tego, ze dziecko napewno nie zachoruje. Poprostu
              znacznie zmniejszaja ryzyko zachorowania i praktycznie niweluja powiklania po
              tych chorobach, czesto tez przechodzone sa bezobjawowo i malo uciazliwie. Czy
              nie wydaje ci sie, ze prawdopodobienstwo zarazenia sie dziecka od
              nieszczepionego dziecka, jest znacznie wieksze? Dlaczego od momentu pojawienia
              sie szczepien zachorowalnosc na te choroby spadla? Dla mnie wnioski sa oczywiste
              - osoby niezaszczepione daja tym chorobom doskonale gniazdko do rozwijania sie,
              co NIE przyczynia sie niestety do wyginiecia tych chorob.
              • agaruda1 Re: Do agaruda1 22.03.07, 14:21
                Jeszcze jedno: majac do wyboru zaszczepic sie na grype albo odchorowac ja, co
                wybralas? Moja mama nie zaszczepila sie na grype 3 lata temu - powiklaniem bylo
                zapalenie pluc, co doprowadzilo ja do utraty przytomnosci na trzy tygodnie i do
                stanu krytycznego. Na szczescie z tego wyszla, ale dopiero po pol roku.
                Napisalam to by uzmyslowic wam, czym moga sie skonczyc powiklania po chorobach -
                moim zdaniem z tego wszystkiego powiklania sa najgorsze, masakra.. A co dopiero
                u dzieci???
                • 5_monika Re: Do agaruda1 22.03.07, 15:16
                  mając do wyboru czy grypę czy szcepienie, odpiszę Ci od razu że nie szczepię,
                  ani siebie ani dziecka, swoim rodzicom też nie poleca.Zrtesztą grypę już
                  przechodziłam jak dziecko było malutkie, nic strasznego.No chyba że szczepienie
                  ma być dla osoby która przy katarze i po pierwszym kaszlnięciu już ma
                  zaopalenie oskrzeli, ale to też nie tędy droga jakaś przyczyna podatności na
                  takie zachorowanie musi być a szczepionka tego nie rozwiązuje.
                  pzdr
                  • agaruda1 Re: Do agaruda1 22.03.07, 17:13
                    wpisz w przegladarke powiklania po pneumokokach, powiklania po meningokokach,
                    powiklania po grypie i dopiero wtedy udzielaj odpowiedzi na moj post. Grypa to
                    faktycznie nic wielkiego - POCZYTAJ O POWIKLANIACH! Bez urazy, to nic
                    osobistego, ale "tylko krowa nie zmienia pogladow".
                    Ciesz sie, ze takich powiklan nie widzialas. Masz duzo szczescia, ze do tej pory
                    ciebie ani nikogo ze znajomych taka przykrosc nie spotkala. Dopiero musi sie cos
                    takiego wydarzyc? Oczywiscie nikomu tego nie zycze. W takich przypadkach skoro
                    szczesciu mozna pomoc, to czemu nie?
                    Widzialas przed chwila Teleekspress i kilkanascie przypadkow sepsy wywolanej
                    Meningokokami w Opolu? I ze lekarzom ciezko jest odroznic ostre przeziebienie od
                    sepsy? A wtedy juz moze byc za pozno.
                    • aga330 Re: Do agaruda1 22.03.07, 17:42
                      powinno się do szkół wprowadzić naukę o szczepieniach zeby człowiek miał na ten
                      temat wyuczoną wiedze ,od małego wpajano by wiedze na ten temat ,o skutkach
                      przeciwwskazaniach ,dobrodziejstwach i powikłaniach-wtedy rodzice nie mieli by
                      dylematów czy szczepić czy nie- póki co taka wiedze zdobywa sie albo od
                      kolezanek albo z innych zródeł czesto bez zrozumienia lub na studiach profilu
                      medycznym,niestety. a jezeli kierujecie sie postem kto7 to zauważcie ze problem
                      u niej i innych mam pojawił sie po szczepionce skojarzonej.nie zaszczepienie
                      dziecka na obowiazkowe szczepienie grozi karą z sanepidu w kwocie 5000 i
                      nakazem sądowym szczepienia-jezeli nie reaguje sie na upomnienia z przychodni
                      no chyba że lekarz zwolni dziecko ze szczepień.
                      • agaruda1 Re: Do agaruda1 22.03.07, 17:48
                        to prawda, ja na szczescie mam rodzine lekarzy i w zwiazku z tym metliku w
                        glowie nie mam. Mysle, ze cos takiego powinno byc poruszane na szkole rodzenia -
                        powinien to byc pelny wyklad!!!
              • sandraa3 bzdura 22.03.07, 19:15
                To, że szczepionki zlikwidowały choroby zakazne to oszustwo koncernow
                farmaceutycznych. Znikaly, bo poprawily sie warunki higieniczne, jeszcze przed
                wprowadzeniem szczepionek. Sprawdz sobie statystki. One nie klamia, chociaz je
                roznie pokazywac, co tez koncerny robią.
                • aga330 Re: bzdura 22.03.07, 20:14
                  tak-jasne. tylko ze szczepionki nigdy nie słuzyły do likwidacjichorób tylko do
                  zapobiegania zachorowań-to po pierwsze-po drugie gdyby zlikwidowno szczepionki
                  ty wiesz co by sie stalo? w rabce sa dzieci nie szczepione -chore na-gruzlicę-
                  półpasiec-koklusz-i wiele wiele innych -nie wierzysz?zapraszam do rabki do
                  sanatorium.a w krajach 3-ego świata gdyby nie szczepionki tak trudne do
                  zdobycia do dziś nit by tam juz nie żył-skoro tak śledzisz te statystyki to
                  zauważ ze na świecie szerzy się -czerwonka,cholera i mnóstwo zapomnianych
                  chorób- dlaczego? bo ludzie sieją propagande nt szczepien nie douczeni czegoś
                  nie doczytają a jak nie zrozumieją to wymyślą i powielają te brednie wśród
                  naiwnych młodych matek które dla nikomego dobra zagrażają swoim dzieciom i
                  społeczeństwu.owszem niektóre dzieci w następstwie szczepień ciezko choruje lub
                  umiera - ponieważ albo ma niewykrytą przypadłość lub lekarz niedokładnie
                  zbadał i pozwolił zaszczepić.szczepienie niesie mniejsze zło niz nie
                  szczepienie.
                  • nastka06 Re: bzdura 23.03.07, 08:31
                    " w rabce sa dzieci nie szczepione -chore na-gruzlicę-
                    > półpasiec-koklusz-i wiele wiele innych -nie wierzysz?zapraszam do rabki do
                    > sanatorium.a w krajach 3-ego świata gdyby nie szczepionki tak trudne do
                    > zdobycia do dziś nit by tam juz nie żył-skoro tak śledzisz te statystyki to
                    > zauważ ze na świecie szerzy się -czerwonka,cholera i mnóstwo zapomnianych
                    > chorób- dlaczego?"
                    Pani wielce "douczona" .Szczepionka przeciw gruźlicy jest NIESKUTECZNA.Sprawdź w
                    źródłach smileDlatego wiele krajów od niej odchodzi.Półpasiec pojawia się w wyniku
                    osłabienia odporności po wcześniejszym przechorowaniu ospy.I żadne szczepienie
                    tego nie zmieni.
                    Co do krajów gdzie szerzą si w/w choroby :to są kraje gdzie jest brud,nie ma
                    kanalizacji ,a ludzie są niedożywieni...
                    Ale wiedzy "gazetowej"gratuluję...
                    • yeti Re: bzdura 23.03.07, 08:57
                      Ja posiedziałem i poczytałem. Spędziłem nad tym cały tydzień po kilka godzin
                      dziennie i decyzja była jedna: NIE SZCZEPIMY. Dostał tylko żółtaczkę i dostanie
                      tężec. Reszta to tylko głupia nagonka koncernów farmaceutycznych, które mają
                      głęboko gdzieś powikłania poszczepienne. Przeczytaj sobie ulotki tych
                      szczepionek, poczytaj kilanaście różnorakich forów, nie tylko gazetowe, możesz
                      poszukać w moich archiwalnych wypowiedziach znaleźć kilka linków. Spotkaj się z
                      kimś którego dziecko rozchorowało się na autyzm po MMRII, porozmawiaj z nim
                      dlaczego nie szczepi swoich następnych dzieci na nic innego.
                  • sandraa3 hehehe 23.03.07, 11:17
                    zabawne. Nastka Ci już odpowiedziała.
                • aga330 Re: bzdura 22.03.07, 21:17
                  tak-jasne. tylko ze szczepionki nigdy nie słuzyły do likwidacjichorób tylko do
                  zapobiegania zachorowań-to po pierwsze-po drugie gdyby zlikwidowno szczepionki
                  ty wiesz co by sie stalo? w rabce sa dzieci nie szczepione -chore na-gruzlicę-
                  półpasiec-koklusz-i wiele wiele innych -nie wierzysz?zapraszam do rabki do
                  sanatorium.a w krajach 3-ego świata gdyby nie szczepionki tak trudne do
                  zdobycia do dziś nit by tam juz nie żył-skoro tak śledzisz te statystyki to
                  zauważ ze na świecie szerzy się -czerwonka,cholera i mnóstwo zapomnianych
                  chorób- dlaczego? bo ludzie sieją propagande nt szczepien nie douczeni czegoś
                  nie doczytają a jak nie zrozumieją to wymyślą i powielają te brednie wśród
                  naiwnych młodych matek które dla nikomego dobra zagrażają swoim dzieciom i
                  społeczeństwu.owszem niektóre dzieci w następstwie szczepień ciezko choruje lub
                  umiera - ponieważ albo ma niewykrytą przypadłość lub lekarz niedokładnie
                  zbadał i pozwolił zaszczepić.szczepienie niesie mniejsze zło niz nie
                  szczepienie.
      • agaruda1 Mika_p - no wreszcie cos madrego ktos napisal:) 22.03.07, 12:55
        W pelni sie zgadzam, 100% racji z twojej stronysmile
        Pozdrawiam,
        Aga
    • gosikc Re: Szczepić dziecko,czy nie?Boje sie :( 21.03.07, 21:43
      Niezmierzony jest ogrom tragedii jaka spotkała naszą koleżankę z forum. Śmierć
      dziecka to najbardziej bolesne przeżycie jakie można sobie wyobrazić. Ale
      myślę, że tak miało być i Bóg chciał mieć tego małego Aniołka przy sobie. To
      smutne zdarzenie nie może jednak sprawić, że każda z nas będzie rezygnowała ze
      szczepionki. Dziecko szczepi się, by uchronić je przed groźnymi chorobami.
      Procent najgorszych powikłań po szczepieniach jest zapewne dużo mniejszy niż
      zachorowalność z tragicznymi skutkami w przypadku braku szczepionki. Takie jest
      moje zdanie, ale oczywiście finalnie wybór należy do Ciebie. Pozdrawiam i życzę
      dużo zdrówka dla Ciebie i Blanki.
      • anettaa1 Re: Szczepić dziecko,czy nie?Boje sie :( 21.03.07, 22:06
        Niby szczepienia sa obowiazkowe ale tak naprawde to nikt cie do tego nie zmusi.
        Nikt zaa ciebie tej decyzji nie podejmie.
        Dziewczyny tu pisza o dobrodziejstwie szczepien,ale niestety sa dzieci dla
        których szczepienia okazały sie nawet śmiertelne.Ja na własnej skórzze przeszłam
        kompikacje po szczepieniu,a właściwie moje dziecko.Tez zawsze uwazałam ze
        szczepienia to świetość,ze trzeba szczepic,ale po tym jak z przerazeniem
        patrzyłam co sie dzieje mojemu dziecku po szczepieniu zmieniłam zdanie,myślałam
        ze to bedzie koniec.Nie szczepie jej teraz ma 15 mieś.Nie wiem czy ja kiedys
        zaszczepie,musiałaabym znaleźć mąadrego lekarza,który by miał rozsadne podejscie
        do szczepien.
        Nie namawiam Cie zebys nie szczepiła,gdyby moje dziecko nie miało kompikacji to
        pewnie bym tez ja szczepiła normalnie.Nie kazde dziecko musi chorowac po
        szczepieniu,ale sa takie co choruja bardzo.
        Kazdy musi sam podjac decyzje i wziasc jej konsekwencje na siebie.
      • martyna2001 Re: Szczepić dziecko,czy nie?Boje sie :( 21.03.07, 22:12
        Mam pięcioletnią córkę i do głowy by mi nie przyszło, że mam jej nie szczepić. Mądrzejsi ode mnie wymyślili szczepionki i miliony dzieci jest szczepionych. Szczepiłam ją dodatkowo przeciw odrze, świńce i różyczce, wszystko jest ok. Podobnie u dzieci koleżanek, żadne nie zachorowało i nie ma autyzmu. Nie ukrywam,że też nachdzą mnie czarne myśli, bo mam malucha półrocznego, jednak staram się nie panikować. Czasem nadmiar informacji szkodzi. Bardzo współczuję kto7 ale z tego co zrozumiałam z dzieckiem były już problemy wcześniej. Decyzja należy do ciebie.
        • slonko1335 Re: Szczepić dziecko,czy nie?Boje sie :( 22.03.07, 07:49
          A jak dziecko znosiło poprzednie szczepienie DTP?, jeśli w porządku, jest
          zdrowe, nie ma przeciwskazań to myślę, że nie ma powodu do paniki. Przy DTP
          jest ważne czy dziecko nie ma żadnych zaburzeń neurologicznych, bo w niektórych
          przypadkach nie można podać tej szczepionki ale jeśli wszystko pod tym kątem
          ok, wcześniejsze szczepienia nie dawały odczynów poszczepiennych, masz zamiar
          wogóle szczepić to możesz się odważyć na to szczepienie.
          Mi zaszczepiono tym dziecko mimo, że miało ewidentne przeciwskazania a lekarka
          nawet nie wspomniała słowem, że ta szczepionka może być groźna, po prostu miała
          kolejnego odfajkowaneo pacjenta...
          -
          Oto Alicja..

          FAJNE FORUM DLA MAM
    • majkabis Najpierw poczytaj, potem podejmij decyzję 22.03.07, 09:22
      Ty odpowiadasz za swoje dziecko- nie żadna inna matka z forum. Sama musisz
      drążyc temat i odpowiedzieć sobie, czy warto. Polecam do przemysleń mój wątek-
      namiary w sygnaturce.
    • adebniak Re: Szczepić dziecko,czy nie?Boje sie :( 22.03.07, 12:40
      Mimo wszystko - ja bardziej bym się bała gdybym nie zaszczepiła..
      • crazy310 Re: Szczepić dziecko,czy nie?Boje sie :( 22.03.07, 17:59
        Uważam ze warto szczepic.Ja mam synka który ma 3,5miesiąca tydzień temu byłam z
        nim na szczepieniu cholernie sie bałam bo sie na forum naczytałam.W dniu
        szczepienia zadałam lekarce pytanie ze mam obawy boje sie a szczepiłam
        szczepionka skojarzona 5w1 i na pneunokoki lekarka powiedziała mi ze bez obaw
        że te szczepienia nie powodują autyzmu że nie miała zachorowań.autyzm mogą
        powodowac szczepienia MMR podawane sa chyba w 12miesiącu(odra,Swinka,rózyczka)
        musze wiecej poczytac.Ja mam kupe koleżanek i kazda ma zdrowe dziecko
    • delfina77 Szczepić tylko obowiązkowe poza MMR 22.03.07, 21:08
      Przynajmniej ja tak zrobię
      • stodwaprocent Re: Szczepić tylko obowiązkowe poza MMR 22.03.07, 21:16
        witam smile i dziekuje za odpowiedzi!!! ja oczywiscie zascczepie corke, mamy juz 3
        szczep. Pentaximem i zastanawiam sie nad pneumokokami ale to nie chce w ten sam
        dzien!!! to moje drugie dziecko, po szczepieniach było ok,z pierwsza corka tez
        nic sie nie dzialo,wiec zaszczepie,ale tak mi sie chwilowo wzielo na
        refleksje... z drugiej str wiem jak koncerny farmaceutyczne dzialaja i co robia
        by sprzedac swoj nowy lek,pracuje ok 10 lat w hurt. farmaceutycznych i wiem jak
        to sie robi, u nas i u lekarzy...i ile kasy na to idzie...
        pozdrawiam...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka