dytko77
22.03.07, 14:42
Mój synek ma teraz 8 miesięcy, od małego ma zdiagnozowany refluks - był już
leczony, ale to nie przyniosło rezultatów. Już mam dość wszystkich badań
(pasaż, gastroskopia i 2 razy ph-metria)Synek dobrze się rozwija, jest wesoły
tylko słabo przybiera na wadze, rzadko ulewa i często ma niechęć do jedzenia.
Poza tym wszystko OK. Teraz znowu czeka nas 8 tygodni leczenia i po raz
trzeci PH-metria. Stąd moje pytanie: co się stanie jak nie będę mu podawać
leków, podobno refluks cofa się ok 10 miesiąca. Tylko niech nikt nie pomyśli,
że chcę zaszkodzić synkowi - po prostu te leki na niego nie działają, a mają
silne działanie uboczne (powodują arytmię serca). Co jest więc lepsze: czekać
aż samo przejdzie czy dawać wątpliwe leki?