Dodaj do ulubionych

wada serca a rozwój dziecka

08.04.07, 19:35
Pola za dwa dni kończy 6 miesięcy smile Od urodzenia kiepsko przybiera na wadze.
Jeszcze do końca nie jest zdiagnozowana, ma stwierdzone VSD, ASD, CoA i inne
wady wrodzone. Wiem, że wada serca może być przycyną wolniejszego rozwoju
dziecka. Mała ciągle "spada" z siatki centylowej.W tej chwili przy 6
miesiącach ma 63cm długości i waży 5700. Podaję jej nutramigen, który
zaciągam kleikiem ryżowym tak jak zalecił pediatra żeby trochę nabrała
ciałka.
Wiem, że najważniejsze jest jej zdrowie! Ale...ostatnio tak się składa, że
spotykam ludzi, którzy patrzą na nią i mówią coś w stylu "jaka malutka, ma 3
miesiące?" Więc zaczęłam się zastanawiać...Czy wasze dzieci też są
drobniejsze? I czy po zabiegach, operacjach gonią swoich rówieśników?
Serdecznie pozdrawiam...
--
aga mama Poli
Obserwuj wątek
    • gosiap10 Re: wada serca a rozwój dziecka 08.04.07, 22:21
      Marta byla dlugo straszna chudzinka. Pamietam walke o kazdy gram szczegolnie w
      pierwszych miesiacach zycia - upragnione 4 kg osiagnela majac 3 miesiace!
      Dlugo w siatce centylowej ledwie lapala sie na dolnej granicy (o ile nie
      ponizej), za to wzrostem byla na gornej. Dopiero okolo 3 roku zycia zaczelo sie
      to powoli zmieniac, chociaz i dzis ciezko kupic spodnie, ktore nie spadalyby
      jej z pupy smile Widzac jednak ile energii ma Marta i jak dobrze sie rozwija, nie
      przejmuje sie juz tym.
      W razie watpliwosci radze Ci skonsultowac sie z pediatra Poli. Jezeli on nie
      widzi nic niepokojacego, to nie sugerowalabym sie tym co mowia ludzie.
    • kpiekuta Re: wada serca a rozwój dziecka 09.04.07, 19:33
      Kamil nie miał jak na razie problemów z wagą, ale jeżeli chodzi o rozwój
      fizyczny to faktycznie zawsze był do tyłu. Potrafił siedzieć jak miał dopiero 9
      miesięcy, a pierwsze kroki stawiał w wieku 15 miesięcy. Niestety waga jest
      problemem wielu serduszkowych dzieci. To chyba jest wpisane w tę wadę, gdyż
      nadmierna tężyzna jeszcze bardziej by obciążała serce.
    • gosia.kam Re: wada serca a rozwój dziecka 09.04.07, 19:47
      witam! Moj kamil przeciwnie wszystko robił szybciej niz dzieci w jego wieku,
      (szybciej siedział,chodził ,mowił).Jest chudy i taki"tadek-niejadek"ma swoje
      rzeczy ktore je (w tym słodycze)był czas ze biegalam za nim z kazda kromeczka i
      obiadkiem.,ale to nic nie daje jje kiedy chce i na siłe sie go nie zmusi.ma
      teraz porawie 5 lat i wazy ok 16,5kg.nie jest chyba zle.rozwija sie prawidlowo
      mimo 2 operacji i to mnie cieszy.Nie martw sie i pytaj o wszystko co cie trapi
      lekarza po to oni sasmilePozdrawiam
      • maga781 Re: wada serca a rozwój dziecka 09.04.07, 21:36
        Cały czas powtarzam sobie, że każde dziecko rozwija się indywidualnie i na
        wszystko przyjdzie pora. A do uwag i postękiwań będę musiała przywyknąć. Tak
        nam się trafiło, że nasza najbliższa rodzina powiększyła się o dwie śliczne
        dziewczyny i pomimo,że są młodsze o 2 i 3 miesiące już dawno przegoniły naszą
        Polę.Ważne żeby Polcia była zdrowa, a z resztą jakoś sobie poradzimy smile
        Dziękuję za posty. Pozdrawiam serdecznie...
        --
        aga mama Poli
      • 2006.mea Re: wada serca a rozwój dziecka 12.04.07, 11:01
        Dziewczyny to normalne żedzieci się gorzej rozwijają.mój synek przeszedł dwie
        operacje na serce i do tej pory ma 5 lat wygląda skóra i kościi bardzo mało
        przybiera na wadze. Ale tak już z nimi jest.Bądżcie dobrej myśli
        • anfido Re: wada serca a rozwój dziecka 12.04.07, 13:14
          Czy to dziecko obicążone jakąś chorobą, w naszych przypadkach wadami serca, czy
          to dzieci ogólnie zdrowe rozwijają się w swoim tempie.
          Mówi się jednak, że dzieci z wadami serca, po kilku poważnych operacjach i
          długich pobytach w szpitalu rozwijają sie fizycznie gorzej. Są odstępstwa
          oczywiście od tej regóły. Tak samo jak wada wadzie jest nie równa tak samo
          rozwój fizyczny jest różny. Wystarczy popatrzeć na nas dorosłych. Przecież nie
          jesteśmy wszyscy tacy sami. Jeden gruby , drugi chudy, niski, wysoki, łatwo
          chudnie, szybko tyje, nie może schudnąć, nie może przytyć itd. Dlatego wydaje
          mi się, ze trzeba się pogodzic z sytuacją i dać sobie spokój z zamartwianiem
          się.
          W naszym przypadku to bardziej martwiłam się Filipkiem, tym "zdrowym", który
          jako 5 latek waży tylko 18 kg - skóra i kości. Jak nie chce jeść to nic ani
          nikt nie jest w stanie go do tego namówić. Kolejnego dnia jadłby za dwudziestu.
          Zrobiłam mu podstawowe badania i stwierdziłam, że to ja jest chora , a nie on.
          Wyniki ma dobre czyli po prostu taki jego urok i już.
          Adaś natomiast do tej pory , a niedługo skończy 3,5 roku, nie wymagał żadnej
          operacji. Rozwija się fizycznie nawet lepiej niż jego zdrowi rówieśnicy. Waży
          ok.18 kg - 75 centyl ( tyle co jego 5-letni brat) i ma 108 cm wzrostu-95 centyl.
          • kopacz_tej Re: wada serca a rozwój dziecka 12.04.07, 14:34
            Witam.
            Moja Julka była i jest bardzo szczupła. Niejadek straszny!!!I jak Twoja Pola w wieku 6 miesięcy ważyła 5,5kg.Teraz ma 5 lat waży 15 kg i jest dość wysoka 111cm. Jest po dwóch operacjach, a jej rozwój fizyczny był opóźniony mniej więcej o ten czas , który spędziła w szpitalu po pierwszej operacji, czyli 3 miesiące. Późno siedziała, chodzić zaczęła jak miała 15 miesięcy. Bardzo szybko nadrobiła zaległości.
            I tak jak napisała Ania (anfido):
            „Czy to dziecko obicążone jakąś chorobą, w naszych przypadkach wadami serca, czy to dzieci ogólnie zdrowe rozwijają się w swoim tempie”.
            Co do wagi... Walczymy o każdy gram smile.Moja mama uspakaja mnie ciągle mówiąc mi, że też byłam niejadkiem i szczuplaczkiem smile.Może i tak...Julka w mamę się wdałasmile
            Pozdrawiam cieplutko, Ewa
    • basikrzy Re: wada serca a rozwój dziecka 10.04.07, 10:13
      mój Bartuś też jest drobniejszy od rówieśników i też każdy pytając mnie o jego
      wiek zaniża go, trochę się już do tego przyzwyczaiłam, po prostu odpowiadam ile
      ma lat i dodaję, że jest drobny
      kiedy się urodził miał 48 cm i 2.540 wagi, w wieku 6 m-cy ważył 4.300 (jeszcze
      przed drugim etapem), a w wieku 8 m-cy ważył 5.510 i miał 64 cm wzrostu (to już
      po drugim etapie) - do tej pory mam wszystkie zapiski smile,
      teraz ma 5 lat i 3 m-ce, ma 107 cm i waży 17,5 kg
      czyli wagowo cały czas w najniższym centylku lub poniżej, a wzrost między
      dolnym centylkiem a środkowym (waha się, bo synek rośnie skokowo),
      wiadomo, że każdy rodzic marzy, aby jego dziecko było mądre, wysokie, silne,
      piękne i szczęśliwe, ale wiadomo też, że nie ma ideałów i myślę, że nawet jeśli
      nie będą zbyt wysokie i za bardzo silne, ale za to szczęśliwe i dobre, to już i
      tak nasze marzenia będą spełnione smile
      • ememka1 Re: wada serca a rozwój dziecka 10.04.07, 15:34
        MEla urodziła się duża 4140g, ale przez 6 m-cy przybrałą tylko ok.2200g. Po
        operacji nie zauważyłam jakiegoś wielkiego wzrostu. Należy dalej do tych
        drobnych .......... z czego się cieszę (średnią muszę hamować z jedzeniemsmile.
        Pamiętam, że Mela jadła troszkę więcej odkąd mogłam ją karmić łyżeczką,
        ciągnięcie z butelki bardziej ją męczyło.
        A jakie gabaryty ma najbliższa rodzinka? U moich znajomych starszy syn jest o
        jakieś pół głowy niższy od młodszej siostry. Poszedł w geny tatusia, a córka
        mamusismile NO i niestety też niektórzy to komentują.
        • annagp3 Re: wada serca a rozwój dziecka 12.04.07, 16:48
          Mój synek ma 6 m-cy i 2 tyg. i wazy 6 200 wiec tez nie duzo. Do tej pory
          przybierał bardzo ładnie na wadze, ale dzieci po 6 miesiącach podobno mniej
          przybierają na wadze tak mi pediatra powiedziała wiec narazie sie
          nie martwie wink i tobie radze to samo zrobić.
      • kuba1206 do basikrzy 16.04.07, 07:03
        czytam twoje pomiary i się uśmiecham.
        Mój zdrowy Kubuś wink ma 4 lata ok 104cm i waży 14kg. - jest chudziutki okropnie.
        rozwija sie bardzo dobrze, ale jest "Tadek niejadek" (tak mówi babcia o nim),
        faktycznie mało je i nieupomina sie o jedzenie.

        Robiła mu morfologie, bo bałam sie że ma anemie, okazało sie wyniki sa OK.

        my matki czasem panikujemy ,ale chudym w życiu zwykle łatwiej. wink

        Antek (HLHS) ma teraz 2lata - r.86, wazy ok.11kg, jest drobny, rozwija sie
        woljniej ale mysle,ze bedzie ok, że nadrobi, tez mało je - może taka ich
        uroda...
        • basikrzy Re: do basikrzy 16.04.07, 08:52
          może i taka uroda, i pewnie lepiej im się funkcjonuje w wydaniu szczupłym, ale
          wolałabym, żeby był trochę wyższy, bo czasem chce mi się płakać, jak widzę, że
          dużo młodsze dzieci przepychają go na placu zabaw w kolejce na zjeżdżalnię... sad
          i jak w takich warunkach zdobywać świat...wink
          • oljot Re: do basikrzy 16.04.07, 19:56
            Mikołaj urodzil sie z waga 4300(tak jak jego starszy brat),zaraz mial operacje
            i swoja wage urodzeniowa osiagnął w wieku 1,5mies.Porownuje ich ksiazeczki
            zdrowia i widze ze Mikolaj jest caly czas o kilogram do tyłu wzgledem
            Kuby,wzrost też.Ale nie przejmuje sie tym,bo obecnie Miki ma prawie 10 mies i
            waży 9,5kg,jest sredniakiem.Kuba(zdrowy) ma 7 lat,wazy 30kg i ma 130cm
            wzrostu.A musze powiedziec ze to Kuba zawsze byl niejadkiem i nigdy nie
            upominal sie o jedzenie...Miki chce jesc wszystko(na razie),oprocz swojego
            mleka.Zreszta dzieci roznie rosna...
            • kuba1206 do basikrzy 17.04.07, 11:23
              Pewnie,że kolejka do zjeżdzalni jest ważna wink

              Urośnie .... zreszta chyba na wzrost nie mamy wpływu.
              Mój brat był mały jak chodził do podstawówki a w technikum tak urósł,że ma
              teraz hoho ponad 180cm - jt "chłop jak dąb" wink

              ważne,że jest zdrowy, czasem spryt jest ważniejszy niż wzrost wink
              przecież WIELCY tego świata - zwykle mali byli wink)))
    • aggga24 Re: wada serca a rozwój dziecka 21.04.07, 15:59
      witaj
      Moja coreczka miala operacje w wieku 2 miesiecy (calokowity kanal przedsionkowo-komorowy), Teraz ma 8 miesiecy i przegania swoich zdrowych rowiesnikow jezeli chodzi o rozwoj fizyczny. Siedzi, stoi, raczkuje, szybko sie przemieszcza smile. 8 miesiecy - 6,8 kg. Więc nie waży dużo, ale i mama duzo nie wazy, wiec grubaską nie bedzie. Nasza kardiolog powiedziala zresztą, ze wada serca zostawila juz swoj slad i mala bedzie raczej drobinką (po kim zresztą miala by być duza?).
      Każde dziecko rozwija sie indywidualnie, niektore "zaskakują" troche pozniej i nadganiają a nieraz i przerastają.
      Moja Wiktoria do operacji tez kiepsko przybierała, Po operacji wszystko sie zmienilo. Potem doszly zupki, przecierki, mięsko - co jest bardziej kaloryczne.

      pozdrawiam i życzę zdrówka smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka