Dodaj do ulubionych

nocny kaszel

10.04.07, 15:22
Moja 5-latka ma od 2 nocy zaraz po zaśnięciu napady kaszlu, trwające do
godziny. W ciągu dnia ledwie kilka razy kaszlnie, jest to raczej mokry kaszel
a w nocy męczy ją taki duszący, wydaje mi się, że suchy, a może mieszany smile.
2 tyg. temu miała jakąś infekcję i dostała od lekarza bioparox, brała kilka
dni i jej przeszło. Czy można po tak krótkim czasie podać jej znowu bioparox?
Czy to się podaje na kaszel? W końcu kaszel bierze się z jakiś stanów
zapalnych gardła (chyba). A moze inne metody leczenia takiego kaszlu.
Podawałam od 2 dni syrop ambrosol ale moniona noc była gorsza więc chyba nie
to. Będę wdzięczna za pomoc.
Obserwuj wątek
    • omamamia1 Re: nocny kaszel 10.04.07, 16:39
      sama na własna rękę nie podawaj bioparoxu,te nocne napady kaszlu miałyby swoje
      wytłumaczenie gdyby okazało się,że ambroksol podajesz dziecku wieczorem(ten
      mukolityk podaje się najpóźniej do 17 bo rozrzedza i wzmaga odksztuszanie
      zalegajacej wydzieliny)Na kaszel możesz spróbować syropu z cebuli,lub z apteki
      (prawoślazowy,malie)Jeśli kaszel będzie się nadal utrzymywał lub dojdą inne
      objawy wypada pokazać się u lekarza.
    • agenciara1 Re: nocny kaszel 10.04.07, 21:17
      Witam
      Też mam 5-latka z takim samym problemem. U nas, tak sądzimy, jest to spowodowane suchym powietrzem. Wojtek kaszle, gdy mu za sucho, a jest to kaszel od mokrego po okropnie suchy. Dlatego włączamy nawilżacz, wietrzymy dom i chodzimy na spacery. Kilka dni temu nawilżacz nam się popsuł. Dzisiaj znowu ciężko Wojtkowi zasnąć, słyszę, że kaszle. Kurcze, jestem zła. Serdecznie pozdrawiam
      • lolaxyz Re: nocny kaszel 11.04.07, 11:03
        Dziękuję za opinie. Bioparox odstawiłam. Ambrozolu oczywiście nie podaję po
        17.00. Dzisiajsza noc była chyba jeszcze gorsza, kaszlała prawie 2 godziny.
        Przypomniało mi się w nocy, że kiedyś tak miała i lekarz stwierdził, że to taki
        gęsty katar, który nie wydala się normalną drogą w ciągu dnia, tylko spływa do
        gardła po przybraniu pozycji leżącej, podrażnia je i stąd ten kaszel.
        Podłożyłam więc pod materac grubą książkę i zaraz kaszel ustąpił (chyba ze to
        przypadek a atak miał zamiar sam ustąpić), przećwiczę to znowu dzisiaj. Położę
        też mokry ręcznik na kaloryfer bo nawilżacz też padł sad.
    • mami7 Re: nocny kaszel 11.04.07, 11:09
      Takie cos może się zdarzać przy gęstej wydzielinie kataralenje spływającej po ściance gardła.
      Czy tak czy siak, ja podeszłabym z dzieckiem do lekarza.
      • dorotamakota1 Re: nocny kaszel 11.04.07, 11:19
        Zdecydowanie!!!
        Niech lekarz obejrzy, osłucha...
        Nie lecz na własną rękę bo popadnie tak jak mój w astmę!!!
        • lolaxyz Re: nocny kaszel 11.04.07, 13:15
          Trochę boję się tych wirusów szalejących po przychodniach i innych skupiskach
          dzieci. Katar zwykle przechodzi po kilku dniach. Zobaczę jaka będzie dzisiajsza
          noc, jeśli nie będzie poprawy jutro pójdę do lekarza. W dzień dziecko jest
          zdrowe i nad wyraz szczęśliwe, bo profilaktycznie nie chodzi do przedszkola.
    • paulaula Re: nocny kaszel 11.04.07, 19:21
      Zwykle kaszel w nocy świadczy o zapaleniu oskrzeli, w szczególności taki
      uporczywy. Radzę nie czekać tylko iść do lekarza i ni nie podawać na własną
      rękę.
      • lolaxyz Re: nocny kaszel 13.04.07, 08:36
        Byłam u lekarza, stweirdziła, że to gęsty katar spływa do gardła i je podrażnia
        stąd ten kaszel. Dostała syrop eurespal, jakiś spray do noska i cebion.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka