Dodaj do ulubionych

OSPA- mam pytanko...

12.04.07, 17:11
Dzwoniła do mnie koleżanka z którą widziałam się tydzień temu, powiedziała że
jej syn ma ospę, czy mógł zarazić Nikosia(1 roczek). Nie wiem czy mam się
martwić, czy moje serduszko jak złapie ospę to przejdzie ją tak jak inne
dzieciaczki? Powiedzcie bo zaczyna się troszkę martwić.sad
Obserwuj wątek
    • clarita Re: OSPA- mam pytanko... 12.04.07, 18:58
      Witam Chyba jest taka mozliwośc zarazenia o ile Nikoś przebywał z tamtym
      dzieckiem w czasie kiedy on zarażał.Mój syn zaraził sie od siostry swojej która
      miała zaledwie pare chrostek a jego tak wysypało że nasza pani doktor widziała
      taka ospe pierwszy raz w swoim życiu.I dopiero teraz sobie zdaje sprawe jak
      mogło sie to skończyc bo jeszcze wtedy nie wiedzieałam ze syn ma wade serca.
      (miał szmery nad sercem ale czekalismy na echo).Ale jakos to dzieki Bogu sie
      skończyło dobrze chociaz bardzo trudno sie goiło i bardzo długo.
      To tylko moja historia wiec nie ma co sie martwic naprzód.Może akurat nic Was
      takiego nie spotka.Zycze zdrówka i pozdrawiam

      kasia mama Oliwiera (PDA) i Klaudii (astma oskrzelowa)
      • ememka1 Re: OSPA- mam pytanko... 12.04.07, 19:10
        Podobno można się zarazić w ciągu dwóch tygodni przed wysypką, więc w twoim
        przypadku to bardzo możliwe. Wiem, że można podać lek w pierwszych dwóch dniach
        wysypki by złagodzic przebieg choroby. U mojej to zadziałało, niestety nie
        pamiętam jak on się nazywał, ale pediatra napewno Ci powie.
    • anfido Re: OSPA- mam pytanko... 12.04.07, 21:18
      Oczywiście, że istnieje możliwość zarażenia się. Jeżeli tak rzeczywiście będzie
      jak najszybciej od pojawienia sie pierwszych krosteczek trzba podać dziecku lek
      przeciwwirusowy HEVIRAN ( na receptę) łagodzi objawy, mniej krosteczek sie
      pojawia i szybciej znikają.
      • barbarajarzabek Re: OSPA- mam pytanko... 12.04.07, 21:22
        dodatkowo do 72 godz.od kontaktu z osobą chorą można dziecko zaszczepić
        szczepionką przeciwko ospie VARILRIX , a po tym czasie podać gotowe
        przeciwciała. marek przeszedł ospę dwa lata temu ale był szczepiony i dostawał
        hewiran ospa trwała tydzień bez temperatury i miał kilkanaście krostekt. jeśli
        dojdzie do zachorowania dziecko należy codziennie obmywać NIE MOCZYć w
        nadmanganianie potasu.
        pozdrawiam
    • kingan75 Re: OSPA- mam pytanko... 12.04.07, 23:18
      Mój Kacper od poniedziałku przechodzi ospę. Zaczęło się gwałtowną gorączką,
      która powoli ustępuje no i mnóstwem krostek i bąbelków. Przebieram go co dzień w
      dobrze wygotowane i wyprasowane ubranka, podłożyłam mu milutki kocyk aby go
      prześcieradło nie drażniło, dużo picia, i puderek płynny... Znosi to bardzo
      dzielnie, mimo, iż swędzą go bąble to ich nie drapie - puder pomaga. Oprócz tego
      zaczęliśmy podawać tabletki Antyvir, które mają złagodzić przebieg choroby. Ja i
      mąż nie chorowaliśmy, więc zobaczymy, czy i nas ospa dopadnie...
      • kingan75 Re: OSPA- mam pytanko... 14.04.07, 19:55
        Dziś mija 6 dzień ospy i jest widoczna poprawa, temperatura odpuściła, bąble
        przyschły, a pozostałe tysiąc małych kropeczek zbladły i zmniejszyły się.
        Pierwszy dzień bez swędzenia i normalna zabawa. Podajemy nadal Acyklowir i
        stosuję płukanie w nadmanganianie potasu. Wszystko ma się ku dobremu. Mocne te
        nasze Serduszka, mimo wszystko..
    • m.musur Re: OSPA- mam pytanko... 13.04.07, 22:51
      Czy szczepiłaś Nikosia przeciwko ospie? U mnie mój mąż i zdrowa roczna córeczka
      przechodzili straszną ospę, mąż był cały w krostach i miał temperaturę trzy dni
      a Majeczka gorączkowała przez tydzień i praktycznie nie miała wolnego miejsca
      na ciałku bez krostki, ale najważniejsze-Filip(zaszczepiony przeciw ospie),
      trzylatek z wadą serca miał tylko trzy krostki na plecach i to wszystko, żadnej
      gorączki.Dodam, że Filip cały czas był przy "ospowatej"siostrzyczce, więc byłam
      pewna, że za jakiś czas pokażą się krostki, ale udało się!Może Twojemu synkowi
      też się uda!Powodzenia!
      Monika mama Filipka i Majeczki
      • kassia1976 Re: OSPA- mam pytanko... 14.04.07, 21:27
        Nie nie szczepiłam, Nitek ma dopiero roczek, jest zaszczepiony zgodnie z
        kalendarzem szczepień, oczywiście z opóźnieniem/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka