Dzwoniła do mnie koleżanka z którą widziałam się tydzień temu, powiedziała że
jej syn ma ospę, czy mógł zarazić Nikosia(1 roczek). Nie wiem czy mam się
martwić, czy moje serduszko jak złapie ospę to przejdzie ją tak jak inne
dzieciaczki? Powiedzcie bo zaczyna się troszkę martwić.