Mój Synek (5,5 miesiąca) paskudnie kaszle. Najmocniej po nocy. Zczęło się od
chrypki po której pojawił się okropny katar. Nabawilismy się zapalenia ucha i
spojówek..

teraz została nam flegma której nie mozemy sie pozbyć. Dodatkowo
jest ten okropny kaszel suchy tak że aż mnie boli jak słucham. Flegma furczy
tak że az nim trzęsie a kaszel suchy. Moze ktoś coś poradzi?