gania76
27.04.07, 11:17
Moja córeczka (prawie 7 m-cy) od 3 dni nie mogła zrobić kupki. Dziś wreszcie coś tam wyszło, ale bardzo przy tym płakała, i razem z kupą pokazała się krew. Musiałam jej pomagać i wyciągać tą kupę, bo nie mogła sama (przepraszam za taki dosadny opis).
Wiem, że jeszcze ta kupa tam jest. Dałam jej czopek glicerynowy, ale za chwilę wydaliła go w niezmienionej formie, a kupy dalej nie ma. Podpowiedzcie, co zrobić, żeby jej ulżyć, i żeby jej to nie bolało. Boję się, że przejdzie to w zaparcie nawykowe.