Dodaj do ulubionych

zwężenie odbytu?

23.05.03, 22:15
Mój 2-miesięczny synek strasznie się męczy produkując kupę i bączki!!! Budzi
się w nocy ok 2.00 i do 6.00 z przerwami na przysypianie "dusi" swoją
produkcję. Dodatkowo zrobił mu się "upierdliwy" ropień na pupie przy samym
odbycie(przepraszm, ale nie mam innego słowa odzwierciedlającego moje uczucia
tego czegoś.
Byliśmy u chirurga, który włożył Leochowi palec(dość duży) w pupę i
stwierdził, że Mały ma trochę zwężony odbyt i to może być przyczyną ropnia.
Mamy jeszcze przychodzić na takie zabiegi i to podobno ma pomóc zwiększyć
odbyt!! Leon drze się bardzo!!
Czy taka może być diagnoza i sposób leczenia???? Pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • karola40 Re: zwężenie odbytu? 27.05.03, 11:10
      Dokładnie tak samo było z moim dzieckiem. Przyznam się, że na następne
      wkładanie palca w pupę nie poszliśmy. Spróbowałam jeszcze kilka razy w domu,
      ale nie przynosiło rezulatu.Nie wiem jak Twoje dziecko ale ja zauważyłam, że
      problem z oddaniem stolca rozpoczął się od momentu gdy do diety dziecka
      wprowadziłam cokolwiek innego niż moje mleko. Niestety nie mam pomyślnych
      wieści - moja mała ma problemy z wypróżnianiem się i często potrzebna jest
      lewatywa. Była diagnozowana i nic nie stwierdzono. Podobno dzieci mają tak
      często i to z wiekiem mija.
      Pozdrawiam
      Karola
      • abiedrzycka Re: zwężenie odbytu? 27.05.03, 14:09
        To minie, ale nie samo. Z moją córcią było podobnie, kiedy miała trzy miesiące.
        Jak wspomnę te nieprzespane noce, to mi skóra cierpnie... U Martynki co prawda
        nie zdiagnozowano zwężenia odbytu i nikt jej tam niczego nie pchał, właściwie
        nie postawiono żadnej diagnozy, ale objawy miała bardzo podobne. Napinała się,
        puszczała bączki, przy tym strasznie płakała (właśnie w nocy), a kupy nie
        robiła czasami przez ponad tydzień. Jej pediatra stwierdziła, że to nie są
        kolki (jak sugerowała moja "wszechwiedząca" teściowa) i przypisała Debridat -
        na regulację trawienia i ochronę przewodu pokarmowego. Lek nie pomógł. Martynka
        dostała więc Duspatalin - działanie ma podobne, tyle że jest 30% silniejszy. Po
        tym leku Martysia zrobiła wielką, luźną kupę. Okazało się, że taka przypadłość
        zdaża się często dzieciom w wieku 2-4 miesięcy (związane to jest z rozwojem
        układu pokarmowego). Od tamtego czasu, kiedy tylko Martynka nie robiła kupy
        przez dwa dni, podawaliśmy ten Duspatalin i był spokój. Problam sam sie
        rozwiązał, kiedy Martysia skńczyła 4 miesiące.
        Może powinnyście zapytać Waszego pediatrę o ten lek? Skoro pomógł mojej
        Martysi, może w przypadku Waszych dzieci też okaże się pomocny? Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka