Dodaj do ulubionych

przedłużająca się żółtaczka

15.05.07, 11:33
Moja Mała wczoraj skończyła 7 tyg. i nadal ma ślady zółtaczki. Wczoraj byłysmy
na wizycie u pediatry, pobrali jej krew do badania. Troche sie niepokoje, bo
już dużo czasu minelo od porodu i wydaje mi sie ze już nie powinno być po
zoltaczce sladu. Miałyscie tak?
Obserwuj wątek
    • twarz2 Re: przedłużająca się żółtaczka 15.05.07, 11:39
      A wcześniej miała robione badania?
      Moja córcia też miała przedłużająca się żółtaczkę, ale jak skończyła 2 tyg.
      pediatra kazała zrobić badanie i trafiliśmy na płukanie do szpitala.
      Piszesz, ze Twoje maleństwo ma 7 tyg. - wcześniej nie widział jej lekarz? Coś
      mówił? Przy karmieniu piersią żółtaczka może się przedłużać, ale nie wiem czy
      tak długo.
    • travka1 Re: przedłużająca się żółtaczka 15.05.07, 11:42
      tez mialam problemy z zółtaczką, synek po ponad dwoch tygodniach od porodu
      trafił na naświetlanie, mial kilka razy badana bilirubine i nawet kiedy było
      już w normie był zółtawy na buźce , a bialka w oczach chyba niedawno zrobily
      sie w miare bialesmile a bąbel ma 12 tygodni.To dobrze ,ze pobrali malej krew,
      zbadaja ,Ty sie uspokoisz i wszystko bedzie okiejsmile
      • travka1 Re: przedłużająca się żółtaczka 15.05.07, 11:46
        raczej odchodza od tego lekarze,ze przy karmieniu moze sie przedluzac,choc
        pewnie niewykluczone.Podawaj malej dodatkowe picie , zeby ta bilirubina sie
        wyplukiwala. A dobrze przybiera na wadze?
        • zarazmama Re: przedłużająca się żółtaczka 15.05.07, 12:11
          Nasz synek miał żółtaczkę ponad 2 miesiące, poprostu zostakliśmy wypisani z nią
          do domu bez żadnych instrukcji. Po ok 6 tyg zaczeliśmy ja leczyć luminalem i
          poziom bilirubiny spadał systematycznie az do poziomu bezpiecznego dla
          niemowlęcia, także nie stresuj sie jeżeli masz dobrego lekarza ( a masz
          wnioskuję po konieczności zrobienia badań krwi) to będzie dobrze.
    • coffinka Re: przedłużająca się żółtaczka 15.05.07, 14:03
      Ja też tak mam. Moja mała własnie dzisiaj kończy 7 tygodni. Na pierwszej
      wizycie kontrolnej (po 3-tygodniu życia) lekarz zauważył żółte zabarwienie
      skóry. Odesłał nas do Poradni Rozwoju Noworodka. Tam pobrano małej krew i
      wyszło, że ma bilirubiny 9 (niby w normie bo norma do 17, ale najlepiej gdy
      jest ok. 5). No i miałyśmy skontrolować poziom bilirubiny gdy mała skończy 6
      tygodni. Ale, z racji tego, że poradnia ta jest czynna tylko we wtorki i
      czwartki, a w czwartek był strajk lekarzy akurat w godzinach przyjmowania w
      poradni, dzisiaj jest strajk całodobowy - idziemy dopiero w ten czwartek
      (17.05). Mała jeszcze jest żółta, ale mam nadzieję, że się obniżyła ta
      bilirubina. Jak będą wyniki napiszę co i jak.
      Aha, nasz pediatra nie zaszczepi gdy nie będzie miała zgody z poradni. Więc
      czas nagli. Pozdrawiam
    • madzia_26 Re: przedłużająca się żółtaczka 15.05.07, 22:16
      mojemu synkowi też przedłużała sie żółtaczka i wylądowalismy na oddziale na
      naswietlaniu.po 4 dniach poziom bilirubiny spadł do 8 i wypisali nas do
      domu.synek jeszcze z 8 dni po wypisie był zółty.gdzies na forum wyczytałam że
      pomaga zażywanie rutinoskorbinu przez karmiącą matke i wystawianie dziecka do
      okna.no i u nas to poskutkowało
    • malgosiek2 Re: przedłużająca się żółtaczka 15.05.07, 22:22
      szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=%BF%F3%B3taczka&index=2006&forum=572&autor=&slowo=%BF%F3%
      B3taczka&A_szukaj=temat&ile=10&sort=data_desc&ktory=4
      • zaloiw Re: przedłużająca się żółtaczka 15.05.07, 22:37
        moj synek ma obecnie 8 m-cy więc to było dosyć dawno temu, ale z tego co
        pamiętam był w wieku twojego dziecka jak trafiliśmy do szpitala właśnie z
        powodu przedłużającej się żółtaczki, tzn. na wizycie kontrolnej pediatra
        zauważyła że nadal jest żółty i kazała nam zrobić badania, m.in. poziom
        bilirubiny i dała nam skierowanie do szpitala jeśli wyniki okażą się nie
        naljepsze. Po badaniach poziom bilirubiny był dosyć wysoki (chyba koło 20) więc
        pojechaliśmy do szpitala. Byliśmy tam 4 dni, podawali mu luminal, a przy kazji
        wynaleźli "niby" bakterie w moczu i dawali mu antybiotyk co wcale nie było
        potrzebne. Grunt że biliribuna zaczęła spadać choć trwało to jeszcze kilka
        tygodni.
        Powiem ci tak .... wszystko zależy od wyników badań, jak duża będzie bilirubina.
        Także nie ma co się martwić na zapas, czekaj spokojnie na wyniki i od razu idź
        do lekarza.
        Takie duże dziecko napewno nie będzie naświetlane, przynajmniej nie powinno być.
        Pozdrawiam ... wszystko będzie dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka