Dodaj do ulubionych

Moje dziecko ma astmę

22.05.07, 10:11
Mój 5 letni synek ma astmę . Zwracam sie do mam które mają też dzieci chore ,
piszcie jak pomagacie dzieciom w tych gorszych dniach . Mój syn w tej chwili
ma najgorszy okres jeśli chodzi o jego ataki, strasznie kaszle i świszczy , ma
podawane mnóstwo leków wziewnych i przeciw zapalnych . Piszcie jak pomóc
dziecku jak zmniejszyc może jakimiś innymi sposobami ataki . Naprawdę serce
się kroi jak mały kaszle . Piszcie co wy robicie i podajecie dziecim i jakie
sa tego efekty!!
Obserwuj wątek
    • dorek3 Re: Moje dziecko ma astmę 22.05.07, 11:23
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20341
      tu jest specjane formu dla astmatyków, niestety trochę mały ruch
    • szwedka111 Re: Moje dziecko ma astmę 22.05.07, 13:27
      cześc, sama jestem astmatyczką, nie piszesz nic na temat tego jakie podłoze ma
      astma - czy to kwestia alergii - jeśli tak - unikać i walczyć z czynnikami
      wywołujacymi alergię (moze to być roztocze, kurz, pyłki - są odpowiednie
      urządzenia - zrezygnować z dywanów, firanek, opdowienio prac ubrania, itp, itd).
      Jak pomóc - nie okazywac histerii, zachować spokój, znaleźć naprawdę dobergo
      alergo-astmologa, leczyć dziecko w wyspecjalizowanych przychodniach (nie
      pediatra), stosować regularnie leki i warto, naprawde warto korzystać z
      sanatoriów. Wierz mi, że z astmą da się żyć a przy właściwym leczeniu ataki
      dają się kontrolowac, jak mały podrośnie i nabierze nieco własnego
      doświadczenia w chorobie, sam będzie wiedział kiedy zbliza się duszność i
      bedzie im zapobiegał wcześniej a nie w trakcie. Zobaczysz, ze będzie mógł
      biegac, pływac jak każde zdrowe dziecko. Nie buduj w nim jednka przeświadczenia
      ze jest cieżko chory, nie zabraniaj biegania (chyba ze zaleca to lekarz). Warto
      zapytać lekarza czy nie powinien małego obejrzeć tez laryngolog, ja pamiętam ze
      byłam konsultowana. Jeśli chodzi o pomoc dziecku, to ja zauważam, ze miewam
      częściej napady duszności jeśli sie przechłodzę (ale pamiętaj, dziecka nie
      wolno tez przegrzewać). Jak byłam mala rodzice dbali o to bym zmieniała klimat
      (zima: góry, lato: morze). Początkowo wiem, ze po takich wyprawach chorowałam
      ale rodzice się nie poddawali i w końcu zaczeło skutkować. A co podawać? leki
      zalecone przez lekarza jest ich teraz na rynku sporo i są to dobre leki -
      wziewne a nie doustne. Dbać o układ immunologiczny dziecka, by nie łapał za
      czesto przeziębień (naturalne metody), wówczas objawy choroby mogą sie
      zaostrzyć. Podczas ataku warto otwierac okno, zapewnić dziecku odosobnienie,
      pozwolic wypocząć, nie robić z tego halo - może go to krepować, no i uczyć
      dziecko żyć z tą chorobą - da się. Warto zadbać w domu o odpowiednie nawilżenie
      powietrza - zbyt suche nie jest dobre, wietrzyć dziecku pokój przed spaniem i w
      ogóle często wietrzyć. Astmatycy nie lubią też mocnych zapachów, zwróć uwagę
      jakich perfum używasz, Ty czy inne osoby z najblizszego otoczenia dziecka.
      I to chyba tyle. Pozdrawiam, stosujcie się do zaleceń lekarzy i znajdzcie
      takiego, któremu naprawde ufacie - warto, zeby był to alergo-astmolog
      dziecięcy.
      pozdrawiam - mama Kuby
      • neta_78 Re: Moje dziecko ma astmę 22.05.07, 15:38
        Dziękuje Ci bardzo za te słowa , wiem ze trzeba starac sie aby życie wyglądało
        normalnie jednak jest to doscy trudne ponieważ tak jak dziś dzień mały cały czas
        kaszle a mnie aż trzęsie . Byliśmy rano u lekarza i stwierdził ze będzie miał
        ciężkie całe lato ponieważ uczulony jest prawie na wszystko co pyli w okresach
        letnich . A co najgorsza Pani doktor stwierdziła ze przed każdą burzą może miec
        większe duszności ponieważ jest uczulony na grzyb i pleśnie których podobno jest
        teraz bardzo dużo , A leki zażywa zgodnie z zaleceniami lekarza.
        Pozdrawiam i dzieki za odpowiedź
        • szwedka111 Re: Moje dziecko ma astmę 22.05.07, 16:26
          no strasznie żal malucha ale dla pocieszenia Ci powiem, że ja też byłam
          praktycznie uczulona na wszystko co fruwa w powietrzu i sa lata gdy alergia
          znika nie wiadomo dlaczego a np za dwa, trzy lata znowu się pojawia, bardzo to
          jest u mnie zmienne. To z otwieraniem tych okien - nie jest chyba do końca
          dobry pomysł. Jak maluch wraca z dworu to go przebieraj w rzeczy do chodzenia
          tylko po domu (na ubraniu też pozostają pyłki). Wiem że nad morzem czy w górach
          są inne okresy pylenia, czasami można (jak ktoś może sobie na to pozwolic) i
          uciekać w okresie wzmozonego pylenia niektórych cudeniek w inne zakatki kraju.
          Pogadaj z lekarzem na temat szczepień małego (ale to nie zawsze działa a
          szczepienia dot.pleśni czy grzybów nie są chyba tanie). Słyszałam o
          wyleczeniach alergii poprzez akupunkturę- choc sama nie próbowałam. W domu
          sprawdż ziemie w kwiatach doniczkowych - tam pleśn i grzyb lubia goscic. Ja u
          siebie nie mam ani firanek ani dywanów. Na łóżku materac z pokrowcem
          antyroztoczowym, ktory można prac, to samo z pościelą.
          Swoją drogą jak masz możliwość to skonsultuj malucha moze z innym lekarzem. Nie
          jestem znawca, znam swój przypadek a każda astma jest pewnie inna ale jak
          dziecko przyjmuje leki to nie powinno się aż tak męczyć. Swoją drogą na własną
          rękę może bym nawet zrobiła wymaz z gardła, nosa i plwocina - ŻEBY WYKLUCZYĆ
          INNE USTROJSTWA - ALE chyba to już lekarz Wam zalecił dawno?
          pozdrawiam i trzymam za Was kciuki.
          • bbasia7 Re: Moje dziecko ma astmę 23.05.07, 09:38
            mój synek w wieku 4 lat tez miał zdiagnozowana astmę. Odobnie jak pani 3 listy
            wczesnie wietrzyłam ile tylko mozna pokój nawet zima . Przed snem koniecznie.
            Częsta zmiana firan itp. Pilnowałam zeby się nie przegrzewał nie wyziębiał i
            oczywiście wziewki. te na codzień i te przy napadach duszności naprzykład po
            bieganiu. Lekarka zaproponował mi bym wypisała dziecko na pewiemn czas z
            przedszkola. Teraz wszystko samo się uspokoiło jest na wziewkach ale tylko jak
            zaczynaja się pylenia. Podobno z czesnie zdiagnozowanej astmy i dobrze leczonej
            małe dzieci potrafią wyrosnąć i tego sie trzymam. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka