Dodaj do ulubionych

"Wędrujace" jąderko

25.05.07, 13:35
Witam. Mój synek ma 10 miesięcy. Za każdym razem podczas comiesięcznej
kontroli pediatrycznej miał sprawdzane jąderka i były oba. Teraz idę, patrzeć-
nie ma jednego! Sprawdzam wieczorem w kąpieli - nie ma! Na drugi dzień patrzę
- są oba! To co to jest? Czy ktoś tak miał? Dostałam skierowanie do chirurga,
ale tyle sie czeka na wizytę, że do tej pory niepokój mnie zje. Podpowiedzcie,
co to za dziwo???
Obserwuj wątek
    • yoka1 Re: "Wędrujace" jąderko 25.05.07, 21:13
      u naszego synka też tak było, no i chirurg sugerował zabieg na ściągnięcie tego jąderka. Nie zgodziliśmy się, więc orzekł, że najdłużej można czekać do 5 roku życia a i to ryzyko, czy owe jąderko będzie sprawne. Udaliśmy się do innego specjalisty i ten zalecił stary, podobno już nie stosowany sposób, a mianowicie zastrzyki hormonalne. I pomogły. Jąderko przestało wędrować i obyło siębez zabiegu pod znieczuleniem. Na Twoim miejscu bym się wstrzymała z zabiegiem, jeśli takowy zaleci ów chirurg. Naturalnie jąderko może zejść i po co pchać w bobasa narkozęsmilePoza tym, z tego co słyszę od znajomych jest to b. częste zjawisko, kolejne to nieodklejanie się napletka.
    • bydz Re: "Wędrujace" jąderko 26.05.07, 19:25
      U nas z wędrującego jądra zrobił się wodniak jądra i synek był operowany w
      wieku 18 miesięcy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka