Katar/charczenie

30.05.07, 11:35
Pytanie z tych "prostackich" ale cóż jestem początkującą mamą!Jakie są objawy
kataru u niemowlęcia? Czy charczenie ( zaleganie nieczystości głęboko) to
objawy kataru?Nawilżam małemu nos Disnemarem i przez ostatni tydzień
podawałam mu kropelki Euphorbium (3x dz)sądząc,że owo charczenie to katar!?
Niech ktoś mnie uświadomi!
Z góry dziekuję!
    • beniusia79 Re: Katar/charczenie 30.05.07, 11:46
      takie charczenie moze miec rozne podloze. dziwie sie, ze nie bylas z malym
      jeszcze u lekarza... nasza corcia w zeszlym tygodniu tez tak charczala w nocy,
      zaczela sie dusic. okazal sie, ze to zaplenie krtani. musiala zostac 2 dni w
      szpitalu.
      • alizee6 Re: Katar/charczenie 30.05.07, 12:11
        u mojego malca takie charczenie początkowo było traktowane jako sapka, ze to
        niby dziecko ma wiotką krtań, z czasem zaczęło się nasilać, a dziś jest
        podejrzenie o astmę (mały ma 8 mcy), lepiej jednak idź do lekarza
    • niskaaa Re: Katar/charczenie 30.05.07, 12:51
      Tomek tez tak charczał. poszłam do lekarza i okazało sie że gdzieś slina mu się
      zbiera a on nie umiał wtedy jeszcze połknąc ani wypluć..
      Mielismy nosic dziecko w pozycji "samolocik" żeby jak nawiecej tej sliny się
      pozbyć...
      • ismen76 Re: Katar/charczenie 30.05.07, 13:08
        U synka mojej siostry okazało się to zaleganiem w oskrzelach ulewającego się
        pokarmu a za tym szły talie właśnie odgłosy. Postawiona diagnoza silny refluks
        pokarmowy gdzie dziecku nie ulewało się buźką tylko właśnie przelewało się po
        całym gardle a nie potrafił tego odchrząknąć. Oczywiście nie musi tak być ale
        sama widzisz ile te objawy mogą insynuować lepiej idź do lekarza. Mam nadzieję,
        że to nic poważnego - pozdrawiam ;o)
    • flinstonek Re: Katar/charczenie 30.05.07, 13:10
      w naszym przypadku charczenie z noska to po prostu zalegajaca wielka koza,
      której trzeba sie pozbyć. tyle. pozdrawiam.
    • marcelina1115 Re: Katar/charczenie 30.05.07, 17:16
      dokładnie to samo ma mój maluszek 3 miesieczny! bylismy u lekarza, jest zdrowy
      i lekarka powiedziala ze dzieci maja nierozwnięty układ oddechowy i dlatego tak
      furczy! powiedziala zeby obserwowac i powinno przechodzic przy zmianach pozycji
      dziecka - zeby to obserwowac.
    • bejman2 Re: Katar/charczenie 30.05.07, 21:50
      To charczenie w nosku to może być ulewjący pokarm. Moja mała miała to przez prawie trzy miesiące, ulewała non stop i to w taki sposób, że nic na zewnątrz nie wychodziło tylko wlewało się do noska i z powrotem połykała. U takich małych dzieci to normalne, gdyż przegroda między noskiem a gardłem jest jeszcze mała. Jak przestała ulewać to skończyło się furczenie.
      Pozdrawiam
    • pikum Re: Katar/charczenie 30.05.07, 21:52
      Furczenie może mieć różne przyczyny.U nas to był katar.A furczenie stąd,że u
      malutkich dzieci które nie umieją wydmuchać noska katar spływa po tylnej
      ścianie gardła i wydaje sie jakby to nie był katar.A jednak.....Idz lepiej do
      lekarza który osłucha maluszka i wszystko ci powie.
    • jumami Re: Katar/charczenie 30.05.07, 22:05
      Witam!
      Wielkie dzięki za odpowiedzi. Moje drogie,charczenie od 2 tyg sie
      pojawiło.stosowałam te rożne specyfiki kończąc na masci majerankowej pod
      nosek.Po tyg. poszłam do pediatry,obejrzała małego-podniebienie i osłuchała
      płuca-powiedziała ze wszystko gra.Nie wyjasniła czy to katar czy coś...Poleciła
      tylko psikac disnemarem i odstawić homeopatyczne "psikotko" Euphorbium.
      Byłam ciekawa waszych odpowiedzi-podpowiedzi....w grupie raźniej i łatwiej
      odkryć co to takiego.Obserwuję od 3dni małego i chyba charczenie żadziej sie
      pojawia i modlę się by to nie był katar. Sądziłam,że katar się będzie wylewać z
      noska-ja niedoświadczona w "niemowlęcej materii".
      Wielkie dzięki !
      • brunette23 katar jest gdy leci z nosa... 30.05.07, 23:00
        przynajmniej w pierwszych dniach... to co opisujesz to prawdopodobnie sapka
        spowodowana zachłannym ssaniem, ulewaniem, suchym powietrzem, leżeniem na
        pleckach przez większość czasu, niedojrzałościami fizjologicznymi, itd., ja u
        mojej Małej czułam jak Jej wszystko w środku furczy i drga gdy przyłożyłam rękę
        do pleców, zanim zdążyłam zapytać pani doktor sama mnie poinformowała po
        zbadaniu Małej że takie objawy pewnie zauważyłam i że to skutek głęboko
        zapchanego noska (sapki), stosowałyśmy sterimar, ok. 4 miesiąca mminęło
        ostatecznie i bezpowrotnie... pozdrawiamy! smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja