mama_kasi
06.06.03, 12:23
W poniedziałek moje dziecko zaczęło gorączkować. Miała 39 stopni. Potem
pojawiła się biegunka. We wtorek poszłam z nią do lekarza. Lekarz
stwierdził, że to może być zatrucie pokarmowe. Przepisła Smecte,
Nifuroksazyd, Trilac oraz zalecił dietę. Wieczorem temperatura wzrosła do
39,5 stopni. W środę znowu wysoka gorączka więc poszłam do lekarza. Lekarz
nic nowego nie zauważył. Powiedział, że to infekcja wirusowa. Niestety
temperatura cały czas jest wysoka (38 - 39) i ciężko jest mi ją obniżyć.
Podaję jej eferalgan dla dzieci, albo 1/3 pyralginy w czopkach. Po tych
lekach temperatura trochę spada ale tylko na trzy godziny. Kasia od
poniedziałku nic nie je. Na szczęście dużo pije, ale i tak jestm
niespokojna.
Czy rzeczywiście przy infekcji wirusowej może dziecko tak długo gorączkować?
Pozdrawiam Pyza