nidia 11.06.03, 15:55 Witam wszystkich Czy może ktoś z Was lub z Waszych znajomych ma dziecko dotknięte albinizmem? Chętnie wymieniłaby się doświadczeniami z mamą lub tatą małego albinoska. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aronka1 Re: dziecko z albinizmem 11.06.03, 23:03 Wiele nie pomogę, ale może Cię "pocieszę". Mój kuzyn ma córeczkę z albinizmem. Niestety kontakt mam z nim raczej nikły, a oni internetu nie mają, więc nie "poklikasz" z nimi. Ich Natalka ma ok. 3,5 roku, jest śliczną, inteligentną dziewczynką. Ma długie białe włosy, bardzo jasną cerę i niestety jest niewidoma, co ma związek z albinizmem. Prawdopodobnie widzi jakieś kontury, może światło. I raczej chyba nie ma szans na poprawę. Pozdrawiam Cię. Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
nidia Re: dziecko z albinizmem 12.06.03, 11:22 Ojej, ale mi się smutno zrobiło, że ona nie widzi. To takie przykre, nie sądziłam że wada wzoruku u albinosa może być aż tak duża. Mój synek ma 5,5 miesiąca, ale widzi chyba nie najgożej bo łapie zabawki i odpowiada uśmiechem na uśmiech. Problem jest tylko z wychodzeniem na dwór podczas dnia, bo dzienne światło bardzo go razi. Poza tym wzbudza duże zaintereswoanie obcych ludzi bo ma gęste białe włosy i niesamowity kolor oczu. Najśmieszniej jest jak w miejscach publicznych mąż, który jest brunetem o ciemnej karnacji bieże go na ręce, a wszyscy w koło zastanawiają się czy to na pewno jego dziecko. Szkoda, że nie masz bliższego kontaktu z kuzynem, ale może jeśliby Ci się udało i oczywiście jeśli on miałby ochotę moglibyśmy wymienić się adresami pocztowymi i czasem coś do siebie naskrobać. Pozdrawiamy mocno Nidia i Sami Odpowiedz Link Zgłoś
aronka1 Re: dziecko z albinizmem 12.06.03, 11:51 Cześć! To dobrze, że Twój Synek nie ma problemów ze wzrokiem. Mam nadzieję, że nie będzie mieć nigdy żadnych problemów z powodu swojej rzadkiej "przypadłości". A wygląd? No cóż, oby nigdy nie miał z tego powodu kompleksów czy problemów (wiadomo, rówieśnicy bywają okrutni). Lepiej, żeby czuł się wyjątkowy i niepowtarzalny! No i niestety, musi baaaaardzo uważać na słońce. Jeśli złapię lepszy kontakt z rodzicami Natalki, będę o Tobie pamiętać. Pozdrawiam Cię! Ucałuj Synka w alabastrową buźkę! Odpowiedz Link Zgłoś