dorek3
20.06.07, 12:57
W przedszkolu rozpanoszył się jakiś wirus i "wybiło" 2/3 grupy. Ponieważ
Bartek zaczął pokasływać włączyłam wziewy (pulmicort 0,125 1x 2 ml) aby
zopobiec rozhustaniu się kaszlu. Wczoraj miał 40 stopni gorączki a dzis
pediatra stwierdziła zapalenie jamy ustnej. Młody pokasłuje dalej. Poprzednio
po zapaleniu jamy ustnej przypętała się jakaś infekcja dróg oddechowych,
która zepewne teraz (po potwierdzonej juz alergii) musielibyśmy leczyć
również wziewami (u Bartka napady kaszlu pojawiaja się właśnie na skutek
infekcji). Czy Waszym zdanim powinnam odstawić pulmicort (właćzyłam z podwodu
rozpoczynającej się infekcji, na stałe nie bierze), bo mąż z pediatrą tego
nie obgadał?