mamakasia6 28.06.07, 13:17 mój synek ma katar ale nie leci mu z noska, nie moze oddchać przez nos a jak już coś wyjdzie to zielone jutro idziemy do laryngologa, poradźcie rodzice jak sama moge pomóc??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorek3 Re: zielony katar 28.06.07, 13:45 czyścić czyszcić czyścić... Mucofluid rozrzedza więc może ułatwi ściąganie Odpowiedz Link Zgłoś
gabi965 Re: zielony katar 05.07.07, 17:44 sol fizjologiczna oczyszcza a na zielony katar to mucofluid tak ,jak poleca dorek , ja jeszcze bioparox ale nie piszesz ile synek ma lat bo podaje sie bioparox po 3 latach dopiero skonczonych , atecortin masc , patyczkiem z brzegu noska co jeszcze uzywalam stimar woda z sola tez skuteczna polecam i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aniask_mama Re: zielony katar 28.06.07, 13:56 Zielony katar oznacza bakteryjny, a jego zaleganie w nosie może spowodowac zapalenie zatok. Czyść mu nos na maxa, możesz podawać tez sinupret ( wyciąg ziołowy), wielu dzieciom rozrzedza wydzielinę i ułatwia spływanie Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: zielony katar 28.06.07, 17:38 hmm, nie zawsze chyba bakteryjny, bywa tez ponoc przy chronicznym niezycie- jak u dzieci z przedszkola. moj syn miewa zielony, a poniewaz mial pneumokoka, to za kazdym razem lece na posiew. wynik- normalna flora bakteryjna Odpowiedz Link Zgłoś
tonnia Re: zielony katar 28.06.07, 20:26 no i co z tym pneumokokiem zrobiliście, dzięki, nowojka Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: zielony katar 29.06.07, 17:57 synowi wyleczylismy 1 antybiotykiem na ktory byl wrazliwy, natomiast moaj corka wtedy 10 msc dopiero sie wyleczyla po 2 prevenarze, na wszystko ten szczep jej byl oporny(( Odpowiedz Link Zgłoś
miluniaaa Re: zielony katar 29.06.07, 11:17 Moja córcia miala taki katar przy zapaleniu zatok sitowych. Obce cialo w nosku tez wywołuje infekcję i "zielony" katar ( najczęsciej z jednej dziurki). To tez przerabialam Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamamalgosi Re: zielony katar 02.07.07, 09:23 Witam moja córcia też miała katar, bardzo długo, raz zielony, raz wodnisty, chronicznie zatkany nos, tak, że w zasadzie oddychała wyłącznie ustami. Wreszcie zrobiłam badania i okazało się że to gronkowiec złocisty. Lekarka zaleciła IRS 19 przez dwa tygodnie i nie ma śladu po katarze. Co za ulga. Jutro idziemy na kontrolę i żeby się dowiedzieć co dalej. Miło jest popatrzeć jak dziecko wreszcie spokojnie śpi. Przestała chrapać, oddycha cichutko, lepiej śpi. Oczywiście badania sama zrobiłam, bo lekarka leczy córcię zawsze wapnem i Vit C. Laryngolog też nie wymyślił badań, tylko powiedział że chrapanie i wstrzymywanie oddechy to na pewno migdał i żeby czekać do 3 lat bo teraz jest i tak za mała na wycięcie. Z tego wszystkiego powstał okropny katar. Na szczęście mam nadzieję, że mamy już to za sobą. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamakuby77 Re: zielony katar 03.07.07, 20:13 Nam pomógł rybonumyl, no i po zrobieniu wymazów z nosa i gardła przeleczyliśmy Zinnatem. Odpowiedz Link Zgłoś