Dodaj do ulubionych

Bolesne zaparcia - błędne koło

21.08.07, 21:13
Witam!
Chodzi o mojego synka, 2 lata 10 miesiecy. Sytuacja jak w temacie.
Zaczęło się jakieś 4 tyg temu, trudne wypróżnienie. Najwyraźniej
bolesne wspomnienie powoduje, że teraz synek wstrzymuje, czyli
kolejne wypróżnienia będą też bolesne. I koło się zamyka.
Czy farmakologicznie można mu pomóc? Dla dorosłych jest taki lek,
zdaje się DUPHALAC, który powoduje rozluźnienie zawartości jelita,
ale nie przeczyszcza, a więc wypróżnienie jest zgodne z naturą, ale
o konsystencji nie bolesnej. Czy jest jakiś odpowiednik dla dzieci?

Pozdrawiam
ojciec z Torunia
Obserwuj wątek
    • kapopi Re: Bolesne zaparcia - błędne koło 21.08.07, 21:30
      Poszukaj na forach, ten temat był już wałkowany, moj mały miał to
      samo.
      Pomaga Lactuloza - 3 x duza łyzka, i parafina miętowa na czczo. Moza
      dac czpek glicerynowy.
      I dieta, b. wazne, zero pieczywa, słodyczy, gotowanej marchewki,
      zelatyny, serków bo maja zageszczacze itp.
      Najlepsze jabłka, surowa marchew, ziarna, morele, suszone sliwki.
      odpowiednia dieta to podstawa.
      Walczyłam z tym wiele miesiecy, a w zasadzie lat. Chodziasz roblem
      nie znikł, wiem jak zapobiegac.
      Pomogło w naszym przypadku przedszkole - urozmaicona dieta.
    • mama_motyla Re: Bolesne zaparcia - błędne koło 22.08.07, 11:10
      i ja mysle jak kapopi, niestety farmakologicznie nie znam sie
      zupelnie w tym temacie ale wiem czego nie dawac dziecku do spozycia
      w takiej sytuacji:

      ryzu
      marchewki
      podobno tez banana


      wiec moze jesc i to w duzych ilosciach
      jablka
      soki
      morele, a juz napewno suszone sliwki

      moj synek sporadycznie tez cierpi, ale to mu zazwyczaj pomaga i
      obchodzimy sie bez medykaliow
      powodzenia
    • mama_motyla Re: Bolesne zaparcia - błędne koło 22.08.07, 11:11
      aaaa! zapomnialam oczywiecie o jogutach, ale tych prawdziwych z
      kulturami bakterii, a activia tez dobra jest na "obudzenie"
      jelitek wink
      • olamazur Re: Bolesne zaparcia - błędne koło 22.08.07, 11:45
        Polecam miękką gruszkę - synek na pewno zje ze smakiem, a efektem
        będzie luźniejszy a zatem łatwiejszy do oddania przedmiot naszej
        rozmowy smile
    • trelemorele155 Re: Bolesne zaparcia - błędne koło 23.08.07, 21:36
      Dziękuję za odpowiedzi.

      Uff, ciężko będzie ...
      Synek nie lubi próbować, więc wszelkie podsuwanie czy moreli, czy
      gruszki, czy suszonych śliwek skończyło się na polizaniu i koniec. Z
      wielkim trudem "dziabnął" odrobinę jabłka ...
      Może jeszcze macie sposoby na niejadków?

      Pozdrowienia z Torunia
      • olamazur napar z suszonych śliwek 24.08.07, 08:46
        Tylko niejadek czy także niepijek? Bo jeśli pijek, to napar z
        suszonych śliwek jest starym sposobem na zaparcia. Kilka suszonych
        śliwek zalewa się wrzątkiem, a jak ostygnie - odcedza i z zachwytem
        na twarzy "jaki pyszny kompocik mam dla ciebie!" wręcza dziecku
        jakby to był ósmy cud świata smile Powinien się skusić choć na parę
        łyków.
    • mopek1 Re: Bolesne zaparcia - błędne koło 24.08.07, 08:51
      poza tym co piszą dziewczyny dyphalac czy lactulosa (bo to to samo)
      jest dobrym pomysłem, chyba nawet lepszym niż czopek glicerynowy -
      bo dzieci się czasem przyzwyczajają do czopków i nie chcą się potem
      wypróżniać bez czopka i masz nowy problem. Porozmawiaj najlepiej z
      pediatra bo duphalac i tak jets na receptę.
      • aurita Re: Bolesne zaparcia - błędne koło 24.08.07, 14:56
        Ja podaje laktuloze od dwoch tygodni (mala ma dwa lata a zaczelo sie jak ja
        odpielusilam), niestety ma okres ze wszystko jest beee i naturalne sposoby
        odpadaja. Mowie jej wyraznie ze to lekarstwo na kupke i sama sie dopomina.

        Laktuloza nie jest na recepte i jest bezpieczna ale trzeba ja regularnie dawac.
        • vatum Re: Bolesne zaparcia - błędne koło 25.08.07, 07:43
          Powiem Wam, moje drogie, że to ciężka walka będzie. Moja miała tak prez rok, wstrzymywała, męczyła się i nic nie pomagało. Skończyło się przepuklina i operacja, i dopiero po operacji jest ok smile
          Lactulosum daje się najpierw w d awce jaka przepisze lekarz a potem zwiększa się ja do zobaczenia efektu.
          Pestki słonecznika czy dyni daja lepszy efekt - po słoneczniku, zjedzonym w dużych ilościach (świeżym) było ok.
    • tremendi Re: Bolesne zaparcia - błędne koło 26.08.07, 02:22
      > Czy farmakologicznie można mu pomóc? Dla dorosłych jest taki lek,
      > zdaje się DUPHALAC,

      Dla dzieci też.
      Gastrolog zalecił przy zaparciu nawykowym. Mała miała wtedy 2.8,
      więc niemal dokładnie w wieku Twojego dziecka. Mieiśmy podawać dwa
      razy dziennie po 5 ml., jeżeli nie pomoże, to zwiększyć przez 3 dni
      do 2x10 ml. W sumie trwało to kilka tygodni i jakieś 2.5 butelki,
      nie obeszło się bez przekupstwa na dłuższą metę, bo strach był
      wielki a męczarnia okrutna.
      Lek kupisz bez recepty.

      Trmd
    • chatmax Re: Bolesne zaparcia - błędne koło 27.08.07, 20:25
      Cześć. Moja córka odkąd ukończyła 2 lata miała straszne zaparcia.
      Płacz, krzyk, po prostu koszmar. Podawałam jej "menthoparafinol".
      Jest bezpieczny,nie powoduje przeczyszczenia,nie wchłania się do
      organizmu jest całkowicie wydalany i ułatwia wypróżnienie. Nie jest
      ono bolesne.Drugim środkiem jest Lactulosum ale z nim trzeba uważać
      bo jeśli poda się zbyt dużą dawkę to działa przeczyszczająco.Moja
      córka do czasu ukończenia zerówki była na obu tych środkach
      oczywiście pod opieką pediatry.Nie działały na nią
      żadne "naturalne" środki. Kiedy poszła do 1 klasy zaparcia
      skończyły się "jak ręką odjął". Pozdrawiam
      • attarrax Re: Bolesne zaparcia - błędne koło 28.08.07, 16:26
        www.naturalnamedycyna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=192&Itemid=59#

        tu jest ciekawy artykuł z wieloma poradami, jak to leczyć
        naturalnie, czyli bez szkody dla malucha
        • karinka21 Re: Bolesne zaparcia - błędne koło 29.08.07, 10:08
          Duphalac podaję mojej córce od 2 lat, ma teraz 4, ale z przerwami. U
          nas są przewlekłe kłopoty, było nawet podejrzenie o Hirshprunga,
          robiliśmy badania, oprócz biopsji jelit, na to się już nie
          zdecydowałam. Bałam się. Dieta mojemu dziecku nie pomaga
          zdecydowanie w żaden sposób. Duphalac pomaga na tyle, że nie robi
          kulek i jej nie boli. Dieta powinna być bogata w potas, którego brak
          jest poważną przyczyną zaparć.
          "Potas występuje powszechnie w większości produktów spożywczych, w
          roślinach strączkowych, orzechach, warzywach i owocach. Duże jego
          ilości zawierają owoce cytrusowe, banany, melon kantalupa, pestki
          słonecznika, liście mięty, zielone warzywa, pomidory, ziemniaki.
          Generalnie im pokarm uboższy w tłuszcze, tym bardziej bogaty w
          potas."
          "Przy obniżeniu stężenia potasu obserwuje się: zaparcie, utrata
          apetytu, skurcze jelit, nieregularne bicie serca, bóle głowy,
          dolegliwości mięśniowe, nadmierną suchość skóry, omdlenia,
          zaburzenia zachowania, uczucie znużenia, zaburzenia koncentracji,
          nerwowość, problemy ze snem, spowolniona reakcja na bodźce,
          pobudzenie, osłabienie, trądzik u dorastającej młodzieży, wydłużony
          czas gojenia się ran."
          pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka