ola9677
29.08.07, 14:03
ponad pol roku temu u mojego dziecka stwierdzono poszezony cien
srodpiersia.Robilismy najpierw tomografie po ktorej nie wiadomo bylo
dalej co to jest tz.czy to jest powiekszona grasica czy grasiczak
nastepnie rezonans po ktorym napisano ze to RACZEJ przerost grasicy
a za miesiac znow mamy isc na badania.Moje dziecko jest juz tak
znerwicowane po tych szpitalach ze budzi sie w nocy z placzem (w
miedzyczasi mial robiona 2 razy bronhoskopie,phmetrie nie owiem juz
ile razy mial zakladany welflon a oprocz tego obudzil sie podczas
rezonansu).Najgorsze to to ze w dalszym ciagu nie wiemy na 1000
procent co to jest.Lekarze mowia ze nie beda robic biopsji bo jesli
w ciagu 3 miesiecy nie powiekszylo sie to cos to nie ma sensu a ja
mam juz dosc zastanawiania sie co to i nerwowki.W miedzyvczasie
wyszlo ze dziecko prawdopodobnie nie ma astmy na ktora byl leczony
przez 2 lata tylko reflux(przynajmniej raz w miesiacu mial zapalenie
oskrzeli z opturacja i 2 razt zapalenie pluc w przeciagu ostatnich 9
miesiecy)W szpitalu kazali odstawic leki na astme a lekarz ktory
prowadzi nas od poczatku mowi ze on by dawal.Nie wiadomo kogo
sluchac.aA najbardziej boje sie o ta grasice.Moze mial ktos z ta
grasica cokolwiek do czynienia bo ja juz naprawde nie wiem co robic