mika313
09.11.07, 16:21
Właśnie przed chwilą moja 4-miesięczna córeczka zrobiła kupę z...
takim czerwonym śluzem. Właściwie nie wyglądało to na krew.
Jest piątkowe popołudnie, więc do lekarza się już nie dostanę.
Macie pojęcie co to może być? Lecieć na dyżur czy przeżyjemy do
poniedziałku?
Mała jest wesoła i na oko nic jej nie dolega. Parę dni temu
skończyło jej się lekkie przeziębienie leczone clemastinum.