anrenata
11.11.07, 00:12
Witam wszystkich i proszę o radę
Dziś póżnym wieczorem,w zasadzie ok.22(o tej porze moje dziecko
zwykle śpi)synek dziwnie się zachowywał,miał takie tiki
nerwowe,jakby go kopnął prąd,albo nagle przeszedł go dreszcz,albo
polizał cytrynę,takie wzdrygnięcie,z machnięciem rączką,było to
kilkakrotne i powtarzalne.Na pewno był zmęczony,bo już dawno
powinien spać.Podobne tiki obserwowałam też jakieś trzy miesiące
temu.Synek ma teraz 15 miesięcy.Zmartwiło mnie to bardzo,w zasadzie
jestem zdenerwowana mocno tą sytuacją.Dodam,że synek nigdy nam nie
chorował,rozwija się fantastycznie i to jest druga taka
sytuacja,tamta też miała miejsce wieczorem.Napiszcie proszę co o tym
sądzicie,czy to zapowiedż padaczki?Albo czegoś jeszcze?Pozdrawiam