03.08.03, 22:31
Witam wszystkie e-mamy,

moja 6 miesieczna coreczka ma na buzcie naczyniaka jamistego (wypukły).
Pojawil sie 3 tygodnie po porodzie. Lekarze mowia (pediatrzy, u dermatologa
nie bylam) ze to powinno zniknac. Ponoc mozna to usunac laserowo lub
inaczej. Ciekawa jestem czy ktoras z Was zetknela sie z czyms takim, a moze
ma troche wiecej informacji na temat co z tym fantem zrobic. Zostawic czy
usuwac?
Pozdrawiam
Kinga
Obserwuj wątek
    • foxypn Re: naczyniak 04.08.03, 09:17
      Nie wiem czy to to samo, ale moja Zosia ma na plecach naczyniaka
      wypukłego...czerwony i trochę wypukły. Pediatra mówiła, że to jamisty. Pojawił
      się zaraz po porodzie. Nic z nim nie robię, czekam, ma podobno sam zniknąć...a
      jeśli nie zniknie......hm....na razie o tym nie myślę...tylko obserwuję, czy
      nie rosnie....ale nie bez zmian jest.
      pzdrawiam Ania
    • ewamewa99 Re: naczyniak 04.08.03, 11:21
      Moja Marysia ma też na twarzy takiego naczyniaka, jest wypukły podobny do
      struktury maliny, kolejny jest na brzuchu. Podobno to śniegują, nie wcześniej
      niż od 6 miesiąca. Nie sądzę , że to samo zniknie. W piatek idę z tym do
      onkologa.
    • empol Re: naczyniak 04.08.03, 22:48
      Moja Gabrysia ma 10 miesięcy i naczyniaka na górnej wardze. Pojawił się kilka
      dni po porodzie. My jesteśmy już po dwóch zabiegach śniegowania w Klinice
      Dermatologicznej przy ślAM. Nic strasznego, a naczyniak się zmniejsza. Po tym
      drugim zabiegu trochę krwawił, ale to wina usytuowania(wszystko się do tej buźi
      pcha). Ja miałam takiego na palcu i też mi w dzieciństwie śniegowano. Żyję, a
      śladu po tym nie mam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka