domiwika 19.12.07, 23:39 czy robiąc morfologię ponad 2 letniemu dziecku trzeba pobierać krew z paluszka? jak patrzę jak pielęgniarka ściska ten paluszek to chce mi się płakać/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lenna11 Re: pobranie krwi 20.12.07, 07:23 Mojej rocznej córce pobierali do badania normalnie z żyły. Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: pobranie krwi 20.12.07, 07:30 Z paluszka to raczej do gazometrii na przykład. Do morfologii mojej też pobierali z żyły... A może spytaj też tu: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=577 Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: pobranie krwi 20.12.07, 08:55 Z palca chyba lepiej... mojej starszej córce przez 3 lata pobierali z palca a jak poszlismy z młodszym (miał wtedy 1,5 roku) i pobirali z żyły to były takie histerie, że chyba juz wolałabym sciskanie palca. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: pobranie krwi 20.12.07, 09:13 moga pobierać z żyły ale jeżeli jest możliwośc to biora z palca, przeciez to chyba mniej bolesne niż z żyły.Jeżeli bardzo mocno dziecku wyciskają paluszka to znaczy że krew jest gęsta, daj mu do piscia dużo wody przed pobraniem a wtedy będzie lepiej leciało. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: pobranie krwi 20.12.07, 09:27 Jesli nie ma innych badań to nie daje kłuć dziecka w żyły. nie ma potzreby. Do samej morfologii paluszek wystarczy. Z żyły nie każda pielegniarka dziecku pobierze bo jest to trudniejsze technicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
pestka14 Re: pobranie krwi 20.12.07, 10:11 1)z palca trwa dłużej trochę, a na dodatek jak rączki zimne (a przy takiej pogodzie to nic dziwnego) to nie chce lecieć 2) wynik z żyły jest bardziej miarodajny, ale to pewno zależy od tego, co chcesz sprawdzić - moja córka ma zbyt dużo płytek krwi i dlatego często badamy morfologię, może dla innych parametrów nie ma to znaczenia 3) tu kłucie i tu kłucie - stres podobny - chociaż z palca na pewno mniej inwazyjnie Odpowiedz Link Zgłoś
nataliam2 Re: pobranie krwi 20.12.07, 11:36 Mój syn odkąd jest karmiony mlekiem kozim co 3 miesiące ma robione morfologię i tak jest prawie od 2 miesiąca życia. Jeszcze nigdy nie pobierali mu krwi z palca, zawsze z żyły. Wydaje mi sie że z palca nawet lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
anetkastef Re: pobranie krwi 20.12.07, 14:34 Ja bylam niedawno z moją córcia (15 m-cy) na pobraniu krwi na morfologie i zelazo. Przed pobraniem posmarowałam córci rączki w przegóbach kremem znieczulajacym Emla, tylko po posmarowaniu trzeba te posmarowane miejsce zakleic specjalnym plasterkiem dołączonym do kremu, takim foliowym, zeby powietrze nie dochodziło, bo inaczej nie zadziała i zostawic na 30-40 minut. Ja sama tez sie okropnie boje igieł i sobie tez smaruje - nic nie czuję. Odpowiedz Link Zgłoś
patyczako Re: pobranie krwi 20.12.07, 18:02 tak na prawde to nie jest zadne widzimisie skad jest pobierana krew - przy malo potrzebnej ilosci pobiera sie z palca, a przy wiekszej z zyly... wg mnie jako laborantki wydaje sie ze mniej stresujace jest pobranie z palca, boli tylko uklucie igła czy nozykiem a samo sciskanie nie jest juz jakos badzo bolesne choc moze na takie wyglada...dobra rada przed wejsciem na pobranie krwi sama rozgrzej dziecku paluszek to powino sie wtedy pobrac bez problemu Odpowiedz Link Zgłoś
patyczako Re: pobranie krwi 20.12.07, 18:03 aha i chcialam jeszcze dodac ze u dzieci czesto jest problem z pobraniem krwi z zyly wiec po co kluc malucha kilka razy... Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: pobranie krwi 21.12.07, 10:09 Witam kolezanke po fachu. I dodam jeszcze że na zyłach robia się zrosty od wielokrotnych wkłuc i jesli nie trzeba to chronie swoje zyły i zyły dzieci. Dobre zyły moga się przydac bardziej przed operacją np. Odpowiedz Link Zgłoś
domiwika Re: pobranie krwi 21.12.07, 02:16 dzisiaj byłam na pobraniu, mala miała pobraną krew z żyły, nawet nie pisnęła, wszystko poszło dzybko. dawniej miała pobieraną krew z palca i było wtedy dużo płaczu. dziękuję wszystkim za odp. Odpowiedz Link Zgłoś
katklos Re: pobranie krwi 21.12.07, 06:49 Gdy moj syn miał pobieraną z palca zawsze strasznie płakał, a gdy z żyły, nawet nie pisnął. Pani laborantka przyznała, ze pobieranie palca jest bardziej bolesne. Odpowiedz Link Zgłoś
kinga127 Re: pobranie krwi 21.12.07, 07:34 Po pierwsze małemu dziecku czasem trudniej jest pobrać krew z żyły (jakość żyły), ale najczęściej wynika to ze strachu pielęgniarki pobierającej krew właśnie przed wkłuciem się w żyłę i wolą dla własnej wygody pobrać z palca. Badanie z palca jest mniej miarodajne i dziwię się, ze ktoś napisał iż do gazometrii to krew z palca. Przecież to bzdury, musi być z żyły, wtedy wynik jest najbardziej bliski prawdy. Poza tym pamiętam, jak byłam mała i pobierali mi krew z palca - bolało jak cholera, najbardziej to irytowało mnie to tarcie palca o probówkę, brrr. I jak pierwszy raz pobierali mi z żyły to się zdziwiłam , że nic nie boli i jest tak szybko. W związku z tym uważam, ze z żyły jest lepiej pod warunkiem, że pielęgniarka wie co robi i to potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
patyczako Re: pobranie krwi 21.12.07, 17:07 z ta gazometria jest roznie u mnie w szpitalu dzieciecym glownie pobiera sie z palca... fakt ze jest to mniej miarodajne ale nie jest bzdura i jest na porzadku dziennym... wszystko zalezy jak krew jest pobrana jezeli jest bardzo wyciskana to jest niewiele warta... super ze z zyly pobranie nie bolalo ale z tym roznie bywa zalezy od fachury pobierajacego...pozdrawiam przeciwcialo i dzieki za wsparcie ja tez oszczedzam moje zyly ile mozna...bo wklucie do zyly ze zrostami to dopiero tortura... Odpowiedz Link Zgłoś
teczowa_rybka Re: pobranie krwi 21.12.07, 21:35 Skoro krew z palca na gazometrię to bzdura,to może pobierajmy od razu z tętnicy? W szpitalu,gdzie pracuję RKZ pobiera się tylko z palca,w sytuacji gdy nie można pobrać z palca ,lekarz anestezjolog(bo dotyczy to pacjentów z OIOM-u) pobiera do strzykawki bezpośrednio z tętnicy. A co do pobierania krwi z palca na morfologię,to też jest to praktykowane w laboratorium,gdzie pracuję.Chyba,że dotyczy to osoby dorosłej,to raczej z żyły,ale niekoniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: pobranie krwi 21.12.07, 21:43 Zrosty to moga sie zrobic, jak ktos ma dziesiatki wkluc, bez przesady. Sama w zyciu bylam kluta setki razy, mam pekajace zyly, ale zadnych problemow ze zrostami. Ja wole z zyly, bo jest to szybszy sposob. Odpowiedz Link Zgłoś
woda-niegazowana Re: pobranie krwi 22.12.07, 09:25 Krew na gazometrię pobiera się głównie z włośniczki ( palec), albo tętnicy i wszystko zależy od tego co w tej gazometrii jest dla nas najważniejsze czy też stanu pacjenta ( niektóre parametry czy to w krwi tętniczej, czy włośniczce, czy u noworodka, czy dorosłego różnią się). Jak mi pani w przychodni powiedziała, że właściwie to może spróbować pobrać dziecku krew ( prawie trzy lata), to zapytałam czy mogę sama pobrać. Od ręki wręczyła mi probówki. Pobierać krew swojemu dziecku, bez fachowej pomocy.....?????? Pobrałam wenflonem, jak już wyjęłam mandren z środka to nie bałam się że się przekłuje. Niestety ponieważ mam nawyk pobierania bez strzykawki ( noworodkom, nie da się "odciągnąć" krwi, więc skapujemy do probówek) tylko trochę pobrudziłam podłogę. Z tymi zrostami po wkłuciach to bez przesady))) Odpowiedz Link Zgłoś