julisia07
29.12.07, 10:44
Sprawa wygląda tak: córcia dostała katar, do tego leciutki kaszelek,
gorączka 37,4 (czyli praktycznie żadna). Wczoraj wieczorem
pojechałam z nią na pomoc doraźną a lekarka zapisała jej
antybiotyk!!! Wieczorem go nie podałam bo do końca nie jestem pewna
czy to dobry pomysł dla takiego maluszka. Czy to konieczność bo z
tego co wiem u nas przepisuje się za dużo antybiotyków! Ta lekarka
przecież nie zna mojego dziecka i po jednej wizycie antybiotyk?
Dodam że powiedziała, że płuca są czyste. PROSZĘ O PORADĘ BO JUŻ
ZGŁUPIAŁAM, może ktoś miał podobny problem