Dodaj do ulubionych

Neutropenia - skąd się wzięła?

04.02.08, 09:54
Czy i kiedy minie?
Dziecko jest już 2 tygodnie w szpitalu.
Lekarze nic nie chcą mówić. Ma co 2 dni robioną morfologię. Cały
czas antybiotyk - klihdemycyna w kroplówce.
Infekcja ucha minęła. A oni nic o wypisie nie mówią. Mały ma 11
miesięcy i lezy na hematologii.
Pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • frutella Re: Neutropenia - skąd się wzięła? 06.02.08, 12:37
      Jejku, nie wiem czy cokolwiek Ci pomogę...ale pytałaś jakiegoś
      innego lekarza na tym oddziale? Może idź do ordynatora. Przecież
      ktoś musi udzielić Ci jakiejś informacji!
      Co do forum - spróbuj jeszcze zadać to pytanie doktorowi na forum
      eksperckim.
      Trzymam kciuki za Małego!
      • zebra12 Dzięki za wpis. 07.02.08, 13:29
        To synek mojej koleżanki. Ona nie może napisać, bo cały czas siedzi
        w szpitalu. Niestety już trzeci tydzień. Raz mu się morfologia
        poprawia i ma już, już wyjsć na przepustkę, a potem znów się
        pogarsza i musi zostać.
        W niedzielę, było tak źle, że był już przygotowany do punkcji szpiku.
        Pękają mu żyły od kroplówek. Zrobili mu wkłucie do żyły szyjnej -
        zabieg pod narkozą na sali operacyjnej - i na rano i ta żyła pękła!
        Na dodatek doszła biegunka.
        Wczoraj się polepszyło i dziś mieli wyjść. Rano przyszły wyniki
        morfologii - znów spadły wartości krwinek. Nie wiem jakich, bo mi
        nie napisała w smsie. Norma jest do 1000, a on miał 380.
        No i nici z wyjścia.
        A lekarze nadal nic nie mówią!
        Jaka jest PRZYCZYNA tego wszystkiego? Czy to minie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka