Dodaj do ulubionych

NIe wiem co jej jest

29.08.03, 13:27
W zasadzie nie wiem od czego się zaczeło. Ola ma prawie dwa lata jakies 4
tygodnie temu zaczeła kucac i trzymać się w kroczu. Odrazu pomysłałam ze to
coś z pęcherzem bo sama miałam takiego kłopoty. Tymbardziej ze skojarzyłam ze
pare dni wczesniej kąpała się dość długo w dmuchanym baseniku na balkonie
postawionym bezpośrednio na kafelkach.
Lekarka przepisala furagine, brała 3 dni, stwierdziłam ze przeszło,
odstawiłam a wtedy zaczeły się jakby takie ataki 10-15 minutowe (kucała i
krzyczała ze boli). Zaczęłam znowu podawac zgodnie z zaleceniem lekarki trzy
razy dziennie po pół tabletki. Po 10 dniach mimo podawania znowu atak, mała
krzyczy wniebogłowy. Dzień przerwy znowu to samo. Podaję równiez no-spa i
moze to troche łagodzi.
Wezwałam lekarke kieruje mnie na badanie podstawowe moczu ktore nic nie
wykazuje i tak samo posiew. Ogląda dokładnie małą i stwierdza ze to może
być "grzybek". Przepisuje klotrimazol, i tantum rosa do przemywania pochwy.
Martwie się, jednak bo widze ze nie jest do konca przekonana co do swojej
diagnozy.
Uparłam się zeby zrobić USG, ide w sobote, ale lekarka mówi, ze pewnie nic
nie wykaże. Ola miała pare miesiecy temu tez klopoty ze stolcem, nie mogła
się wypróżnic, zastanawiam się, czy to moze miec jakis związek. I od czego
ten "grzybek". Moze niedokładne albo złe wycieranie?
Doradźcie moze macie jakies doswiadczenie, albo miałyście podobny przypadek
Obserwuj wątek
    • meguha Re: NIe wiem co jej jest 29.08.03, 14:12
      Nie dawałbym dziecku klotrimazolu dopóki w posiewie nie znajdą grzyba. Moja
      córeczka skarżyła się,że ją swędzi przeważnie po zrobieniu siusiu i też
      lekarka zaleciła klotrimazol, co dolało oliwy do ognia. Okazało się, że
      dziecko miało bakterie na sromie. Walczymy z nimi do dziś(rok). Lepiej
      najpierw zrobić badania, niż szkodzić. Powodzenia!
      • ochotka69 Re: NIe wiem co jej jest 29.08.03, 14:30
        Mówisz o posiewie w moczu? Posiew nic nie wykazał a mimo wszystko dostałam
        klotrimazol. Moze zrobic badania kału? Tak sobie mysle ze moze jakies
        zaburudzenie dostało się z odbytu.
        • meguha Re: NIe wiem co jej jest 29.08.03, 18:39
          Chodzi mi o posiew z przedsionka pochwy na obecność grzybów i bakterii. Mojemu
          dziecku pierwszy pobrała pediatra i wysłała do ginekologa dziecięcego. Warto
          sprawdzić, chociaż dla mojej córeczki(2,5) pobranie to koszmarne przeżycie. A
          co do posiewu moczu mojemu dziecku zawsze wychodzi wynik ujemny.
          Jestem prawie pewna, że bakterie złapała na basenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka