Dodaj do ulubionych

autoerotyzm dziecięcy??????????????

08.09.03, 09:44
Wika ma 10 mcy. Bylismy w piatek u neurologa, bo od jakiegos czasu Mała
prężyła się, wzdychała przy tym , robiła się czerwona i pociła się bardzo.
Zdarzało się to szczególnie przed zaśnięciem, gdy juz marudziła i była
zmęczona. Czasami podczas zabawy też gdy np. znudziłą się już zabawą.
Pediatra skierował nas do specjalisty by wykluczyć napaday padaczkowe, a
tu... diagnoza onanizm dziecięcy??? Spotkałyście się z czymś takim u tak
malutkich dzieci? Zupełnie nie wiemy jak sobie z tym poradzić, w dzień nie ma
problemu bo Wikę zawsze można czymś zająć ale tego kurczenia się przed snem
naprawdę bedzie ciężko ją oduczyć.
A może macie jakieś doświasdczenia i możecie wspomóc kilkoma zdaniami.
Wiem, to taki wstydliwy temat, sama zastanawiałam się czy o tym pisać, ale
może pomozecie
Pozdraiwam
Ania mama Wiki 16-11-2002


Obserwuj wątek
    • milenus Re: autoerotyzm dziecięcy?????????????? 09.09.03, 13:50
      Aniu,nic co ludzki nie jest nam obce.Moim zdaniem onanizm dziecięcy nie powinien być tematem tabu.Mam dwie córki,pierwsza 3,5 druga dopiero 2 m-ce.Nie zaobserwowałam tego u swojej córki,ale moze jeszcze wszystko przede mną.Córka mojej siostry onanizuje sie od dłuższego czasu,obecnie jest w wieku szkolnym i próbuje to ukryć,mozna powiedzieć, ze teraz poznaje swoje ciało,ale 10 miesięczny maluch na pewno w ten sposób rozładowuje emocje,choc 10-ciolatek pewnie tez.Z punktu medycznego nie jest to szkodliwe dla zdrowia oraz nie ma ujemnego wpływu na późniejsze życie seksualne.Więc chyba nie wielkiego dramatu,w końcu orgazm to piękne uczucie.Moim zdaniem nie oduczysz takiego malucha onanizmu,moze zastanów się nad innym sposobem rozładowania emocji.Jak będzie starsza będziesz mogła z nia o tym rozmawiać,ale na pewno nie mozna na dziecko krzyczeć i mówic,ze to jest złe,bo moze to wywołać odwrotny skutek np. zachamowanie popędu płciowego.A co oprócz diagnozy powiedział lekarz.dal jakieś rady?Pozdrawiam
      Marzena
    • milenus Re: autoerotyzm dziecięcy?????????????? 10.09.03, 15:41
      Nikt nie pisze,a jednak to jest wstydliwy temat.Nie wierzę,ze nie ma rodziców,którzy nie mają takiego problemu jak Ty. Dlaczego milczą?
      • akmka Re: autoerotyzm dziecięcy?????????????? 10.09.03, 15:56
        lekarz dał mi wskazówki aby nie pozwalać jej na to i podawać jej hydroxyzynę na
        uspokojenie, ale nie jest to chyba najlepsze wyjście, szczególnie te leki.
        w dzień nie ma problemu bo zawsze można Wikę czymś zająć, inna zabawa, zmiana
        pozycji, czytanie, jedzenie itp. najgorzej jest kiedy zasypia, to już chyba jej
        rytuał.... u neurologa po raz pierwszy byliśmy w czerwcu inic nam nie poradził,
        przeszedł nad tym do porządku dziennego, natomiast nowy neurolog we wrzesniu
        zalecił wręcz walkę z problemem i jako przykład podał nam 5 letnią dziewczynkę,
        która w gabinecie zaczęłą się onanizować, gdy tylko chwilę rodzice i lekarz nie
        zwracali na niąuwagi, a na pytanie po co to robi powiedziała że dla
        przyjemnośći.
        Przeraża mnie taka wizja....
        A może lekarz demonizuje problem i nie warto aż tak się przejmować i córeczka z
        tego wyrośnie. Moze jak zacznie chodzić jej energoa zostanie wykorzystana na
        zabawy, poszukiwania i urwisowanie....
        Nie wiem...
    • merigold_triss Re: autoerotyzm dziecięcy?????????????? 10.09.03, 16:21
      w mojej rodzinie jest dziewczynka,ktora onanizuje sie od dziecka,jej rodzice
      te\z walczyli(ale zeby zaraz hydroxizina).wydaje mi sie ze nagonka tu nic nie
      pomoze,a moze odwiedz jedzsze jednego lekarza?pozdrawiam triss
      hmmm nikt faktycznie nie odpisuje...dziwne
      • lula11 zmień lekarza!!! 10.09.03, 20:03
        Przede wszystkim zmień lekarza, moja ( dziś 3 letnia
        córka) też , gdy przestała nosić pieluszkę często
        dotykała swoich intymnych miejsc, w czasie mojej ciąży z
        drugą córką to dotykanie nasiliło się. Myślę , że robiła
        to, by rozładować swój lęk przed nieznanym. Często
        mówiłam jej o dziecku, chodziła ze mną na
        badania,wiedziała że coś się wydaży, że będzie dziecko,
        była zazdrosna i niepewna. Starałam się okazywać jej
        duuuużo miłości i nie reagować na to jej zachowanie. Po
        kilku mieiącach przestała i wszystko jest o.k.
        Uważam , że należy dziecko często przytulać, przytulać,
        przytulać i nie zakazywać onanizmu, niech wie ,że je
        kochamy i akceptujemy.Onanizm dziecięcy mija i nie jest
        chorobą ani czymś złym co trzeba tępić.
        Pozdrawiam.
        • lula11 Re: autoerotyzm 11.09.03, 14:26
          Więcej na ten temat znajdziesz w książce "DOBRA MIŁOŚĆ"
          autorów - Wojciech Ejchelberger i Andrzj Samson.
          • akmka Re: autoerotyzm 12.09.03, 09:26
            dzieki za namiary, własnie jestem na etapie szukania informacji w książkach i
            necie
    • ehhermiona Re: autoerotyzm dziecięcy?????????????? 10.09.03, 22:09
      A może to jest spowodowane jakimś stanem zapalnym, swędzeniem itd? Może
      pielucha jest niewygodna, za mocno ją obciska itd?
      • rispetto Re: autoerotyzm dziecięcy?????????????? 16.09.03, 14:25
        ehhermiona napisała:

        > A może to jest spowodowane jakimś stanem zapalnym, swędzeniem itd? Może
        > pielucha jest niewygodna, za mocno ją obciska itd?

        Dobrze, że znalazła się chociaż jedna osoba zdrowo podchodząca do problemu.
        Takie maleńkie dziecko onanizujące się ????? Nawet nieświadomie ????? Ludzie !
        Zejdźcie na ziemię
        • kag1 Re: autoerotyzm dziecięcy?????????????? 16.09.03, 17:59
          Mam ten sam proble z córką. Również byliśmy u neurologa podobno jeden z
          lepszych w W-wie Pani powiedzia l żęby odwracać uwage córki często zmieniać
          jej pieluszkę. Dziś mała ma 2 lata nie mogę powiedzieę że ten problem już mnie
          nie dotyczy ale napewno w dużo mniejszym stopniu. Jak któraś z Pan wcześniej
          wspomniała trzeba dziecku okazywać dużo uczucia chyba to jest najważniejsze.
          Ale nie dajmy się zwariwać żeby napychać malucha chemią. Nie przejmuj sie tym
          tak bardzo kochaj swoje dziecko i okazuj to maluszkowi, nie krzycz nie
          histeryzuj tłumacz, dziecko z czesm zrozumie.
    • magdalllena Re: autoerotyzm dziecięcy?????????????? 18.09.03, 09:27
      Moja córka gdy byla w wieku jeszcze pieluszkowym (nie pamiętam, ile miała wtedy
      miesięcy, a może ponad rok, było to już kilka lat temu) leżąc na brzuszku
      zaczęła właśnie wiercić się i stękac. Od razu było widać, że się onanizuje. Z
      tym, że wtedy używało się jeszcze pieluszek tetrowych, chyba były twardsze niż
      jednorazówki, no ale jak czytam i one się świetnie do tego nadają.

      Nie byliśmy u żadnego lekarza, przecież na to nie ma lekarstwa. Jak skończyła
      nosić pieluszki robiła to dalej. Trwało to kilka lat, właśnie wieczorem, po
      położeniu się do łóżka. Teraz ma 10 lat i nie wiem, czy nadal to robi.

      Uważam, że wywołane to było u niej mechanicznymi bodźcami, po prostu ją
      pocierało i odkryła źródło przyjemności. Przynajmniej w przyszłości będzie
      miała łatwiej w naukach przeżywania rozkoszy z mężczyzną. Nie będzie musiała
      uczyć się wszystkiego od podstaw...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka