zona757
16.06.08, 21:59
Od ubieglego wtorku,co daje tydzien,nie poznaje swojego 18mc synka.
W ciagu dnia jest niegrzeczny,zlosliwy,chce sie nosic a przede wszystkim drze sie w nieboglosy.Do spania uklada sie ladnie,ale po 2,3 godz budzi sie z przerazliwym krzykiem!Uspokojenie go zajmuje mi nawet 20min.Po polnocy znow pobudka z wrzaskiem niemilosiernym i tu juz gorzej z uspaniem.Trwa to nawet 2 godz.Zasypia ,ale po 10,15min znow sie budzi. Kilka razy,choc b niechetnie,musialam go wziasc do naszego lozka.W miedzy czasie goraczkowal przez 3 dni po 39,5stC.Przystopowal mu sie tez stolec.Robi co 3 dni.Ostatnia byla bardzo wodnista zamiast twarda.
nie poznaje mojego chlopczyka przeraza mnie to.Gdy sie drze i prezy wyglada jak by jakis diabel w niego wstapil.
Mialyscie takie doswiadczenia?Co zrobic?Jak to przetrwac?Czy isc do lekarza?