Dodaj do ulubionych

Temperatura, obniżać?

02.08.08, 17:54
Wczoraj dziecko (3 latek)w nocy mialo temperaturę, nie wiem, jaką, bo byliśmy na działce i nie mialam termometru. Faktem jest, że mlody byl rozpalony i podalismy panadol. Temperatura po kilku godzinach znow byla, obnizalismy ją panadolem. Poszlismy dzis do lekarza. Pediatra kazala nadal dawać panadol (2 dni) i tantum werde, bo okazalo sie, ze synek ma czerwone gardlo. Tyle, ze teraz mlodemy temperatura juz nie rośnie, czy mimo to, mam podawać panadol? Dla mnie to bez sensu, ona dala stale zlecenie na 2 dni. Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • olimpia_b81 Re: Temperatura, obniżać? 02.08.08, 19:12
      sluchaj siebie,
      moja rada:
      temp do ok 39 st nie powinno sie zbijac-w ten sposob organizm walczy z choroba,nie wyreczaj go bo pozniej sie rozleniwismile
      • dagusia_29 Re: Temperatura, obniżać? 02.08.08, 20:03
        Piszesz aby nie podawać jeżeli temperatura jest do 39???? To chyba za dużo
        słyszałam że jeśli dziecko ma 37 i kilka kresek ale 38 to już jest dość poważna
        temperatura. No i skoro lekarz zaleca to też nie podawać????
        • dzidziusiek Re: Temperatura, obniżać? 02.08.08, 20:11
          Nasz synek jak miał rok i temperaturę w nocy trochę ponad 39 to
          podaliśmy paracetamol w czopkach.W dzień lekarz stwierdził małą
          infekcję gardła (taki był okres) i kazał dawać przez 3 dni Ibufen i
          inne leki, które przepisał.Mały nie miał już po dwóch dniach
          gorączki ale trzeciego i tak daliśmy mu Ibufen.To tez chyba ma
          pomagać w stanach zapalnych...
        • olimpia_b81 Re: Temperatura, obniżać? 02.08.08, 20:17
          to widzisz ja inaczej slyszalamsmile
          tak,do 39(jezeli oczywsicie nie utrzymuje sie wiecej niz dzien) nie dawalabym nic,niech sie organizm broni i wyrabia odpornosc.

          lekarz nie zawsze musi byc autorytetem,
          antybiotyk na katarek tez dasz bo pani doktorka kazala??
          • phantomka Re: Temperatura, obniżać? 02.08.08, 21:18
            Z reguly przyjmuje sie, ze do 38,5 nie obnizac, ale to tez zalezy od
            samopoczucia dziecka. Jezeli dziecku taka temp. nie przeszkadza, to
            nic nie rob. Natomiast mysle, ze lekarce moglo chodzic tez o to,
            zeby maly po prostu lepiej sie poczul, bo paracetamole maja nie
            tylko za zadanie zbijac goraczke przeciez.
          • dagusia_29 Re: Temperatura, obniżać? 02.08.08, 21:42
            Wiesz olimpia bez złośliwości. Moja Pani pediatra akurat jest bardzo rozsądna i
            ufam jej jeśli chodzi o podawanie antybiotyków. A co do obniżanie gorączki to
            nie podaje się antybiotyków. Poza tym jak dziecko dostaje gorączka to nie wiesz
            czy ta gorączka się utrzyma spadnie czy może się powiększy. A środki
            przeciwgorączkowe są również podawane na stany zapalne oraz jako przeciwbólowe i
            to chyba należało by brać pod uwagę. Bo z tego co piszą mamy piszą dzieci mają
            zapalenie gardełka i te środki chyba bardziej służą jak środek przeciwzapalny. I
            nie są antybiotykami gdyż są bez recepty.



            lekarz nie zawsze musi byc autorytetem,
            antybiotyk na katarek tez dasz bo pani doktorka kazala??
            • olimpia_b81 Re: Temperatura, obniżać? 02.08.08, 22:11
              moze to wynika z tego,ze nie chadzamy do lekarza(odpukac,nie mialam potrzeby) i moje dziecko nie wie co to pediatra,zagladanie do gardla i antybiotki,
              wiec inaczej podchodze do tematu bo poprostu nie musialam nigdy byc z dzieckiem nigdy u lekarza bo jej "choroby" nie byly dla mnie na tyle powazne,

              ja mowie o nie podawaniu srodka zbijajacego goraczke jak dziecko goraczkuje dluzej tylko o tym,ze jak dziecko ma temperature nie nalezy zaraz leciec z Calpolem czy Ibuprofenem tylko poczekac,moze samo przejdzie i podwyzszona temp nie musi byc oznaka,ze dziecko ma zapalenie gardla,ale ze organizm walczy z wirusem
              o to mi chodzilo.
              oczywiscie-jesli dziecko cos ewidentnie boli czy stwierdzono infekcje(powazna)nalezy cos podac
              ale tez jak mowie: lekarze na odczepne aby rodzic juz nie wrocil czasami zalecaja leczenie ktore nie wychodzi dziecku na zdrowie i ja o tym mowie: skoro nie ma temperatury,dziecko jest pogodne-po co te srodki.
              a o antybiotykach na katarek slyszalam od kolezanek stad przykladsmile
              • dagusia_29 Re: Temperatura, obniżać? 02.08.08, 22:35
                Ja niestety sie nachodziłam do lekarza. I zaczynało się od katarku. Syn miał
                tylko rano katarek i kilka razy zakaszlał jak poszłam do lekarza zapalenie
                oskrzeli miał pół roku 1 2 razy zapalenie oskrzeli wylądowaliśmy u pulmunologa
                dostaje leki antyalergiczne i to mnie nauczyło że nawet katarku niemożna
                lekceważyć. Mam obawy aby nie skończyło się zapaleniem oskrzeli.
          • aurita Re: Temperatura, obniżać? 04.08.08, 12:09
            > lekarz nie zawsze musi byc autorytetem,

            no pewnie , lepiej wejsc na forum gazety wyborczej i posluchac sie anonimowych
            internautek...
    • donkaczka Re: Temperatura, obniżać? 02.08.08, 22:41
      olimpia
      cos w tym chyba jest, bo ja tez dzieciom goraczek nie zbijalam, no tylko jak
      malej do 40 dochodzila przy zabkowaniu to mokre skarpetki i po pol godznie spala
      wietrze, rozgolaszam od malucha, katarki lecze czosnkiem i sola fizjologiczna
      jak sie trafi

      no i nie choruja, lekarza tylko na wizytach kontrolnych widuja

      wiec moze jednak warto dac organizmowi powalczyc i pocwiczyc uklad
      odpornosciowy, zaznajomic sie nieco z metodami naturalnymi i sposobami na
      wzmocnienie organizmu
      • olimpia_b81 Re: Temperatura, obniżać? 02.08.08, 22:54
        o tym wlasnie mowie!!smile
        niby sie o tym mowie ale nadal mamy nie rozumieja,ze nic tak dziecka nie uleczy jak hartowanie
        dlatego sama osobiscie mowie "nie"smile))
        skatpetkom,kocykom,czapeczkom(poza tym ktore chronia od slonca) wiosna, latem i jesienia!
        wizytom u lekarza przy kaszlnieciu czy zlotym gilu!
        dzialaniu na kazde temp srodkami ja obnizajcymi!
        zaslanianiu uszek jak zefirek zawieje
        itd itp

        potem posty: jak uodpornic przedszkolaka??
        o wlasnie tak: pozwalajac mu sie bawic przed pojsciem do przedszkola z dziemi z katarkiem,kaszelkiem,wietrzac go i nie oslaniajac od dzialania atmosferytongue_out
        • dagusia_29 Re: Temperatura, obniżać? 03.08.08, 07:22
          Masz rację z tym hartowaniem. Spacerki w w prawie każdą pogodę jest najlepszym
          sposobem na na wzmocnienie dziecka nie wychodzę tylko jak pada i jak jest
          wyjątkowo silny wiatr dziecko jest o wiele zdrowsze a jak ma gilka to nie idę do
          lekarza tylko wodą morką siknę w nosek i jest ok.
    • tijgertje Re: Temperatura, obniżać? 03.08.08, 09:49
      Tyle, ze teraz mlodemy
      > temperatura juz nie rośnie, czy mimo to, mam podawać panadol? Dla
      mnie to bez s
      > ensu, ona dala stale zlecenie na 2 dni. Co myślicie?

      Tez mysle, ze bez sensu. Jak dziecko nie ma temperatury to po co je
      lekami faszerowac? Lekarka dala takie zalecenie najprawdopodobniej
      dlatego, ze podejrzewala infekcje wirusowa, przy ktorej wysoka
      temperatura utrzymuje sie wlasnie przez 3 dni.
      Lekarze widza dziecko tylko przez chwile, czasem trudno im ocenic,
      czy choroba sie rozwinie czy nie. Jak dziecko nawet ma goraczke ale
      nie bardzo wysoka 9do 39stopni) i zachowuje sie w miare normalnie
      (nie slania sie, nie robi wrazenie jakby zaraz mialo stracic
      przytomnosc itp), to goraczki zbijac nie trzeba a i tak lepsze sa
      sposoby naturalne niz leki.
      • alfa36 Dzięki 03.08.08, 13:05
        Dziekuję za odpowiedzi. Mój synek chowany nieco pod kloszem, tzn z dala od innych dzieci. A z drugiej strony codzienne długie spacery niezaleznie od pogody to norma. Synek w większości przebywa u dziadków, dodam, rozsądnych, tzn. czapeczki, sweterki nie wchodzą w grę. dziadkowie uważają na to, zeby młody się nie spocił (bardzo ruchliwe mam dziecię). A mimo to mlody często coś lapie. Teraz przez tydzień byliśmy nad jeziorem, kapiel 3 razy dziennie, lody, ale też uważałam, zeby nie chodził mokry, z wody prosto w skarpety i ciepła blzzę, a mimo to cos przywlekliśmy. Może rzeczywiście za bardzo dbam?
    • bj32 Re: Temperatura, obniżać? 03.08.08, 13:11
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=577
      • dyzurna Re: Temperatura, obniżać? 03.08.08, 13:40
        dziewczyny umiar i rozsadek we wszytskim. moja corka tez dopiero co
        goraczkowala. miala 38.6 i co podalam paracetamol i nie zaluje. a
        dlaczego ? bo widzialam jak sie zle czuje, jak ledwo oczka otwiera
        jak nie ma sily na nic lacznie z jedzeniem.
        po co wtedy hartowac, to glupota i meczenie dziecka. po podaniu
        czopka zaraz odzyskala wigor, pomijam fakt ze byla to angina.
        • donkaczka Re: Temperatura, obniżać? 03.08.08, 20:20
          dyzurna, nie zbijanie goraczki to nie hartowanie
          to matczyna taktyka, Ty zbijasz 38,6 a ja daje wtedy dziecku pospac i czekam az
          samo minie i juz
          i kazda z nas wierzy, ze robi dobrze dla dziecka

          tutaj sie nie da znalesc sciezki idealnej, jak z ubieraniem niestety, kazdy robi
          jak czuje i nie da sie tego robic pod cyjes dyktando

          alfa: no chyba jednak ciut przesadzasz smile moje mlode miewaja zimne stopy, rece,
          z wody wyciagam jak im usta sinieja smile poszukaj troche o syropkach na
          wzmocnienie, dziewczyny troche pisaly i pohartuj malego, moze nie jest taki
          slaby jak mogloby sie wydawac
          • alfa36 Re: Temperatura, obniżać? do donkaczka 03.08.08, 23:30
            A te syropki to na przeziebienie, czy na odpornść?
          • mama_kotula Re: Temperatura, obniżać? 04.08.08, 00:49
            > to matczyna taktyka, Ty zbijasz 38,6 a ja daje wtedy dziecku
            > pospac i czekam az samo minie i juz

            A wszystko zależy od dziecka. Mój syn z gorączką rzędu 39 stopni nie zaśnie.
            Mogę obniżać chłodną kąpielą, czy tymi wspomnianymi mokrymi skarpetkami, a mimo
            to nie jest w stanie zasnąć. Więc siłą rzeczy nie mogę "dać dziecku pospać" smile).
            Zwłaszcza, jeśli gorączka jest w nocy i jednak ten sen by się przydał - po
            środku przeciwgorączkowym zasypia bez problemu.
            • kowalikm Re: Temperatura, obniżać? 04.08.08, 09:08
              Ja raz "dałam dziecku pospać". Z 37 st. które miał przed popołudniową drzemką
              temperatura skoczyła bardzo gwałtownie w górę.
              Gdybyście widziały nieprzytomne swoje dziecko, z bezdechem...
              To był jakiś "wirusik", który w objawach dał wyłącznie temperaturę.
              Po drgawkach gorączkowych, 3 dni na obserwacji w szpitalu, badaniach i
              przerażeniu, pozostała mi wielka panika kiedy temperatura jest powyżej 37 stopni.

              Kiedyś mój mały "leciał" z rąk jak tylko miał 38, natomiast teraz ok. 39 i
              potrafi się bawić.

              Najgorszy jest wzrost temperatury, a rzeczą najważniejszą obserwacja dziecka -
              jak się zachowuje. Jeśli dziecko jest bardzo osłabione lub/ i widać, że nie
              można się z nim porozumieć - bez zastanowienia dawać lek obniżający gorączkę i
              np. chłodzić w chłodniejszym pomieszczeniu (ja wychodzę do garażu).
              Z czasem odporność dziecka na temperaturę potrafi się zmieniać. Jak był malutki
              miał ok. 40 stopni i nie było żadnych skutków ubocznych.
              A innym razem ...tak jak pisałam - ok. 38 st. i drgawki.

              Teraz (po roku - ma ponad 2 lata), znacznie wzrosła jego odporność na temperaturę.
              Zawsze (nawet u babci) mam pod ręką leki przecigorączkowe, a w naszym przypadku
              (zapisane rok temu przez lekarza) przeciwdrgawkowe. Na całe szczęście te
              ostatnie nie były potrzebne.

              Najważniejsze to obserwować dziecko.

              Swoją drogą ja zawsze podaję na noc jeśli temperatura dziecka ma tendencję
              wzrostową - Nawet jak jest "tylko" 38 stopni..., ale nasz przypadek jest
              "specjalny" wink
        • tijgertje Re: Temperatura, obniżać? 04.08.08, 00:25
          dyzurna napisała:

          > dziewczyny umiar i rozsadek we wszytskim. moja corka tez dopiero
          co
          > goraczkowala. miala 38.6 i co podalam paracetamol i nie zaluje. a
          > dlaczego ? bo widzialam jak sie zle czuje, jak ledwo oczka otwiera
          > jak nie ma sily na nic lacznie z jedzeniem.

          Otoz to, kazde dziecko reaguje inaczej. Ja umieram przy 37,5, po
          moim synu zazwyczaj nie widac nawet 40 stopni. Mierze mu
          temperature, jak wydaje mi sie, ze ciut za ruchliwy jestwink Juz
          dawno go rozpracowalam: marudzi jak jest glodny, a hiperaktywny sie
          roi jak jest albo bardzo zmeczony, albo ma wysokoa goraczkewink
    • k.solska Re: Temperatura, obniżać? 04.08.08, 11:21
      Ja zbijam gorączkę powyżej 38 stopni, bo moja córka zwyczajnie nie
      zaśnie jeśli ma podwyższoną temperaturę. Żadne chłodzenie jej nie
      pomaga i tak było od zawsze.
      Jeśli chodzi jednak o zalecenia twojego pediatry, to myślę, że
      chodziło mu o podawanie panadolu jako środka przeciwbólowego na
      gardło, a nie tylko jak środka przeciwgorączkowego - chociaż ja w
      tej sytuacji zamieniłabym raczej panadol na nurofen lub ibufen,
      które mają dodatkowo działanie przweciwzapalne. Panadol to
      paracetamol i działa jedynie przeciwgorączkowo i przeciwbólowo w
      odróżenieniu od ibuprofenu nie ma działania przeciwzapalnego.
      A na 2-gi raz trzeba po prostu pytać lekarza dlaczego przepisuje lek
      i dlaczego ma być podawany przez tyle czasu, wtedy unikniesz
      wątpliwości, któe teraz tobą targają...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka