Dodaj do ulubionych

Jadłowstręt psychiczny

10.09.08, 14:28
Czy ktoś słyszał o tym pojęciu?Jak się objawia,podejrzewam że moje
dziecko to ma.Jestem załamana jego jedzeniem.Ma 3 lata pierwsze dni
w przedszkolu jest koszmar tak jak w domu.Panie mokre od biegania za
nim,nie chce nawet usiąść do stołu nie tknął nic,ani śniadania ani
obiadu.Na widok jedzenia ucieka.Je tylko wtedy jak jest odwrócona
jego uwaga,albo samodzielnie niektóre owoce i picie.Co robić?Do
psychologa z nim,bo ze mną na pewno,nie wiem co robić.
Obserwuj wątek
    • kerry_weaver Re: Jadłowstręt psychiczny 10.09.08, 22:13
      E, zaraz jadłowstręt.
      Niejadek i tyle, klasyka gatunku. Każdy posiłek dla niejadka to
      koszmar, zmuszanie, karmienie, bieganie, awantura - każdy normalny
      człowiek miałby wstręt do obiadu gdyby w nowym miejscu biegały za
      nim nieznajome panie, próbujące mu wmuszać obiad smile

      Jedyna rada - nie biegać za nim, nie zmuszać, odpuścić, nie zje to
      nie zje, jak ma siłę uciekać tzn. nie jest zagłodzony. Z 5-letniego
      doświadczenia matki niejadka - to jedyne co działa smile

      Przy okazji - moja 5-latka jeszcze miewa dni w przedszkolu, że nie
      je nic, śniadania nie, bo kanapka, obiadu nie, bo sos nie taki,
      podwieczorku nie, bo brzydzi się kisielu... mam w zamrażarce parę
      jej ulubionych dań na awaryjny obiad po powrocie do domu. I wyraźnie
      paniom powiedziałam, że mają dać jej spokój.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka