selgross 23.09.08, 15:21 jakie witaminy dajecie swoim dzieciom? czy w wieku 1.5 roku powinno juz calkowicie zrosnac sie ciemiaczko? czy dajecie jeszcze wit d3? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kra123snal Re: 1.5 roku i witaminy 23.09.08, 15:35 nic nie podaję. Ciemiączko jest. Odpowiedz Link Zgłoś
selgross Re: 1.5 roku i witaminy 23.09.08, 15:45 jak to? zadnych witamin? a co na to pediatra? przciez zwlaszcza teraz dziecko musi chyba dostawac w okresie jesiennym. chyba ze jecie duzo owocow i warzyw? bo u nas to z tym krucho Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: 1.5 roku i witaminy 23.09.08, 16:09 Ja jem mniej niż córka. Witaminy szkodzą (chyba tylko nie udowodniono wpływu wit. C i selenu, sztuczne dowitaminizowywanie się jest bezsensowne, skraca nawet życie), córka nie dostaje ich od 3 m-ca ze względów alergicznych (miała objawy, Cebion multi lubi uczulać, co na to lekarze? Kazali odstawić )))))) i ma doskonałe wyniki. Wit. D3 nie dostaje od czerwca. Pije mleko modyfikowane od 13 m-ca, więc jakoś tam sztucznie jest dowitaminizowywana, ale dodatkowo nic nie dostaje. Dostanie jak coś będzie nie tak. Profilaktycznie ja też nic nie biorę. Może mniej monte a więcej witamin w owocach i warzywach, to nie będziesz miała takich problemów. Oczywiście nawiązuję do wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=85043820 Odpowiedz Link Zgłoś
selgross Re: 1.5 roku i witaminy 23.09.08, 17:01 to dlaczego lekarze zalecaja witaminy zwlaszcza w porze jesienno zimowej? ...moze dawalas proszek zamiast cebionu i to twoje dziecko uczulalo... Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: 1.5 roku i witaminy 23.09.08, 17:26 ))))))))))))))))))))))) To nie był jednak Cebion ))))), proszek też nie bo za mało słodki Nie wiem, dlaczego zalecają. Moja lekarka nie zaleca, może chodzisz do leniwych, niedouczających się. Ja też parę razy trafiłam na takich co kazali zwiększać D3 bez badań, bo główka się pociła... Przestała się pocić bez podawania (ja taka nieposłuszna pacjentka jestem) a do tych lekarzy już nie wróciłam. Teoria dot. wit. C nigdy nie została potwierdzona, została wysnuta na podstawie obserwacji sportowców wyczynowych trenujących w górach jakoś w okolicy 1 i 2 wojny światowej. Część z nich się nie przeziębiła, ale nie muszę dodawać, że w takich ekstremalnych warunkach my nie funkcjonujemy a sportowcy piją napoje izotoniczne Dlatego nie ma organizm zwiększonego zapotrzebowania na wit. c w czasie choroby wbrew obiegowej opinii Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: 1.5 roku i witaminy 23.09.08, 21:08 Niezła składnia Mam nadzieję, że jednak zrozumiałe to jest. Wybaczcie, córka mi na rękę się wspinała i wisiała na niej (ja jako ścianka wspinaczkowa) i się spieszyłam. Wyszło jak wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
magdalas Re: 1.5 roku i witaminy 23.09.08, 16:26 witam, jak dotykam to mi się wydaje że ciemiążko jest zarośnięte, ale może lekarz by coś innego wyczuł. W każdym razie nikt nie stwierdziłnic nieprawidłowego. Jeśli chodzi o witaminy to nie podję. D już dawno, a pozostałych też nie, bo są w owocach i warzywach które pochłania moje dziecko. Ale jesienią i zimą będę dawała jej jakieś wit. rozpuszczalne np marsjanki albo wibowit. Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: 1.5 roku i witaminy 23.09.08, 19:01 ja moim nie podawalam nic, ani d ani zestawow sa zdrowe, nie choruja krasnal ma racje, grozniejsze bywa przedawkowanie niz niedobor, ja swiadomie podjelam decyzje o niepodawaniu witamin w ogole, choc tu tylko d3 zalecaja mlode sa zdrowo zywione, pod kontrola lekarska, wiec niedobory by wyszly Odpowiedz Link Zgłoś
olamad Re: 1.5 roku i witaminy 23.09.08, 21:21 nie daję zadnych. D3 od nie pamietam kiedy. Pediatra kazała dawac Cebion Multi, ale Młodego wysypało, wiec odstawiłam. Chłop jak dąb, zdrów jak ryba. Odpowiedz Link Zgłoś