jolanka4 16.10.03, 00:17 u mojej córeczki zdiagnozowano wodonercze. dopiero za tydzień idziemy na konsultację do specjalisty (te terminy w służbie zdrowia..) czy któraś z was miała z tym do czynienia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rugatek Re: wodonercze 18.10.03, 22:48 Witaj Mój synek też ma zdiagnozowane wodonercze. Wiedzieliśmy o tym, zanim sie urodził. (Bardzo dokładne USG) W tej chwili jesteśmy po cystografii, urografii. do tej pory nie było żadnych infekcji. Właściwie gdyby nie tamto badanie w ciązy nic bym nie wiedziała. U nas przyczyną jest prawdopdobnie podmieniczkowe zwężenie moczowodu. Konieczny jest zabieg, który usunie przeszkodę, tak by nerka mogła pracować. No cóż najważniejszy jest stan drugiej nerki. Jeśli jest w porządku to nie masz sie czego obawiać. Jest wielu ludzi, którzy żyją z jedna nerką i o tym nie wiedzą. Także głowa do góry. Nie piszesz co jest przyczyną i ile dziecko ma lat. Mój synek skończy niedługo 4 miesiące. Najpierw byłam bardzo rozżalona, ale po konsultacji z mądrym lekarzem, wiem, że da się to wyleczyć i że nie stanowi to zagrożenia zycia. W naszym przypadku wada wrodzona i jak powiedziała pediatra najlżejsza z możliwych. Napisz cos więcej. Ile lat ma dziecko, skąd wiesz o diagnozie itd Pozdrawiam Gatek Odpowiedz Link Zgłoś
jolanka4 Re: wodonercze 20.10.03, 19:56 cześć Gatek (czy to od Małgorzatek? moja córeczka ma 2 miesiące. wodonercze zostało wykryte całkiem przypadkowo - w badaniu usg jamy brzusznej przy całkowicie innej okazji. badająca pani doktor powiedziała, że mamy niesamowite szczęście, bo podobno wodonercze może się rozwijać bezobjawowo nawet przez kilka lat. dzisiaj, przed chwilą wróciłam właśnie z konsultacji u urologa, który nakazał zrobienie dokładnych badań, tj.dokładniejsze usg, cystografię i urografię. powiedział, że dopiero na podstawie tych badań będzie w stanie określić stan małej. niestety, w drugiej nerce też już coś zaczęło się dziać, ale na szczęście w dużo mniejszym stopniu. jutro biegniemy robić badania (mam nadzieję, że uda nam się zrobić je jutro). czy podczas tych badań twój synek był w szpitalu? jeżeli tak, to czy byłaś z nim? ile czasu one trwały? myślę, że w przyszłym tygodniu już będziemy po drugiej konsultacji, u nefrologa, więc napiszę ci, jak to u nas wygląda. a jak będzie wyglądać leczenie u twojego synka? jak zniósł badania (są bolesne?). pisz do mnie na jolanka@interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
vegge Re: wodonercze 20.10.03, 21:51 ja mialam zdiagnozowane wodonercze dopiero w wieku lat 15 i byl to ostatni dzwonek aby cos z tym zrobic (struktury nerki na przedsionku zniszczenia). druga nerka prawidlowa, ta z wada wrodzona bardzo powiekszona. obecnie jestem 10 lat po operacji (udanej, ale... nerka jest ciagle troche powiekszona) i nie odczuwam prawie zadnych dolegliwosci. mam nadzieje ze z twoim maluszkiem bedzie wszystko w porzadku pozdrawiam anka Odpowiedz Link Zgłoś
jolanka4 Re: wodonercze 28.10.03, 22:21 cześć anka, przepraszam, że odpowiadam dopiero teraz, ale cały tydzień walczyliśmy ze służbą zdrowia. maleńka jest po badaniach, jutro ma być diagnoza. mam nadzieję, że chora nerka (druga jest podobno ok-wiadomość nieoficjalna) jest jeszcze w stanie pracować. czy mogłabyś mi napisać jaką przyczynę wodonercza stwierdzono w twoim przypadku i jak wyglądało leczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
lala2002 Re: wodonercze ja je mialam 29.10.03, 11:12 lekarze wykryli u mnie wodonercze jak bylam noworodkiem.mialam podwojone i poszczrzone moczowody. leczono mnie antybiotykami, robiono badania. w ostatecznosci zrobiono mi operacje w wieku 9 miesiecy.i jak od tamtego czasu zyje sobie normalnie, nie ma problemu.mialam jeszcze bardziej dokladniejsze badania, cos z kontrastem. dawano mi jakąs papke.ale zyje i to jest najwazniejsze.wodonercze jednej nerki moze uszkodzic i druga nerke, takze dobrze ze wykryto to w wieku niemowlecym.wada nerek u mnie to wada wrodzona Odpowiedz Link Zgłoś