Dodaj do ulubionych

Jak radzić sobie z kaszlem krtaniowym?

06.10.08, 07:05
Czy znacie jakieś sposoby na to "szczekanie"? Czy może mój mały z
takim kaszlem chodzić do żłobka? Ma 16 miesięcy.
Obserwuj wątek
    • mag.orlo Re: Jak radzić sobie z kaszlem krtaniowym? 06.10.08, 07:51
      jedyny sposób jaki znam i polecam to wizyta u pediatry.
      • mroweczkaaha Re: Jak radzić sobie z kaszlem krtaniowym? 07.10.08, 11:52
        Byłam z tym u pediatry, bo nasłuchałam się o tym wiele od mojej
        bratowej i wiem,że nie można tego lekceważyć. Pediatra powiedział,
        że jest to o tyle "nieprzyjemna choroba", że długo się ją leczy, a
        poza tym zwykle męczy wieczorem i w nocy. Lekarz zapisał syropy i
        tabletki, ale wiem, że w gorszych przypadkach, kiedy dziecko podczas
        kaszlu dusi się wtedy z miejsca podawane są w szpitalu zastrzyki.
        Napewno pomagają tzw."parówki", czyli nagrzanie
        i "naparowanie"np.łazienki i siedzenie z dzieckiem, aż kaszel mija.
        To moja bratowa stosowała przy dwójce dzieci, które miały poważne
        problemy z krtanią i bardzo to pomagało.
    • elkas3 Re: Jak radzić sobie z kaszlem krtaniowym? 06.10.08, 10:44
      agusiak.1 napisała:

      > Czy znacie jakieś sposoby na to "szczekanie"? Czy może mój mały z
      > takim kaszlem chodzić do żłobka? Ma 16 miesięcy.
      Jak najszybciej do lekarza, zanim się zacznie dusić.
      • tututka Re: Jak radzić sobie z kaszlem krtaniowym? 06.10.08, 10:52
        Ja też uważam, że czym prędzej powinnaś pójść do lekarza. Zapalenie
        krtani może być niebezpieczne - dziecko może się zacząć dusić.
        Bez leków się pewnie nie obejdzie.
        • edyta785 Re: Jak radzić sobie z kaszlem krtaniowym? 06.10.08, 11:09
          Oczywiscie pojsc do lekarza i absolutnie nie puszczac dziecka do zlobka (skad
          taki pomysł wogoele?)!Po pierwsze zarazi inne dzieci a po drugie moze złapac cos
          dodatkowego bo jego organizm jest osłabiony.
          Kszel kratniowy ma to do siebie ze jest meczacy,duszacy i dlugo trwa.
          J a tez teraz mam u chlopcow kaszel z krtani i wiem ze bez lekow ,ktore jzu
          zazywamy lepiej byc nie bedzie a na pewno sie pogorszy.Pewnie dostanie eurespal
          albo jakis steryd wziewny,ale bez tego sie nie obejdzi.
          pzdr
    • one.way.ticket Re: Jak radzić sobie z kaszlem krtaniowym? 06.10.08, 11:45
      Moja przy pierwszym zapaleniu krtani (potwornym) brała hydrocortyzon
      i inhalacje z mucosolvanem i czymś tam jeszcze... Długo trwało zanim
      jej przeszło.
      Za drugim raazem zapalenie krtani było lżejsze, dostała flegaminę,
      zyrtec, wapno.
      Radzę udać się do lekarza aby zobaczył i osłuchał dziecko.
      • jagabaga92 Re: Jak radzić sobie z kaszlem krtaniowym? 06.10.08, 11:54
        one.way.ticket napisała:


        > Za drugim raazem zapalenie krtani było lżejsze, dostała flegaminę,
        > zyrtec, wapno.

        Czy flegaminę można dawac przy zapaleniu krtani, bo tez miałam w apteczce, ale
        nie wiedziałam? Na pewno można? - proszę o odpowiedź, bo chcę być "mądrzejsza" w
        razie następnej inwazji weekendowego kaszlu krtaniowego wink
        • one.way.ticket Re: Jak radzić sobie z kaszlem krtaniowym? 06.10.08, 13:22
          Wiesz co, na początku najważniejszy był ten zyrtec i wapno (za
          pierwszym razem hydrocortyzon) bo wtedy kaszel jest suchy i taki
          właśnie szczekajacy. Potem robi się mokry u wtedy należy podać coś
          wykrztuśnego, czyli np. flegaminę. Wydaje mi się że gdy jest taki
          typowy krtaniowy (suchy) to może lepiej podać coś w stylu syropu
          prawoślazowego (na oba rodzaje kaszlu).
    • jagabaga92 Re: Jak radzić sobie z kaszlem krtaniowym? 06.10.08, 11:52
      Ja odważyłam się dać dziecku Bioparox (lek wziewny), bo kaszel krtaniowy zaczął
      sie w piątek w nocy. W grę wchodziła albo wizyta na pogotowiu, albo Bioparox -
      wybraliśmy Bioparox, bo do lekarzy w pogotowiu jakoś brak mi zaufania... sad
      Dzisiejszą noc synek przespał już całą smile
    • jakw Re: Jak radzić sobie z kaszlem krtaniowym? 06.10.08, 22:56
      W razie duszności w środku nocy ubrać się samemu, dziecko owinąć w
      kołdrę i wyjść na balkon. Zimne powietrze łagodzi obrzęk krtani. A
      tak wogóle to pójść do lekarza - pewnie przepisze coś, co ten obrzęk
      zmniejsza - np. clemastinum. I posiedzieć trochę w domu.
      Btw na bioparoxie jest chyba napisane: nie stosować u dzieci ponizej
      2 lat.
    • gika_gkc Re: Jak radzić sobie z kaszlem krtaniowym? 07.10.08, 06:01
      u nas w przedszkolu z takim kaszlem nie przyjmą dziecka do
      przedszkola
      właśnie przechodzimy zapalenie kratni i Mały dostaje encorton plus
      clemastin plus stodal
      • anek130 Re: Jak radzić sobie z kaszlem krtaniowym? 07.10.08, 07:41
        mój 3 latek po 3 dniu w przedszkolu w nocy ostał zapalenia krtani,
        nigdy wcześniej tego nie miał. Miałam w razie czego encorton i
        podała oraz tak jak któraś mówiła otwarłam okno , opatuliłam go, a
        potem jeszcze puściłam do wanny gorąca wode i tam sobie
        posiedzielismy i tak do rana. Rano nadal źle mu się oddychało więc
        pojechaliśmy do punktu pomocy doraźnej, który powinien być czyny do
        8.00 a my byliśmy przed 7.00 - nikogo nie było. W międzyczasie alek
        już na świeżym powietzu odzyskał humor i oddech, więc postanowiliśmy
        wezwać nasza lekarkę dodomu. Przepisała antybiotyk,(co się
        zdziwiłam, bo ona nie z tych co to od razu antybiotyki daja),
        encorton przez 3 dni w coraz wieszkych odstepach czasowych , zyrtec.
        A moj syn po tej nocy od razu zmienił kaszel na mokry i następne
        noce przespał już bez kaszlu, więc był to jakis bardzo krtki epizod
        tego szczekającego kaszlu.
        Ania
        • anna-gadzala Re: Jak radzić sobie z kaszlem krtaniowym? 07.10.08, 11:19
          z moją córką radzimy sobie od 6m-cy a ma teraz 8m-cy encortonem i
          flavamed oraz zyrtec oniża obrzęk tem w pokoju 16-20 stopni.I
          oczywiście wyjście na dwór a jak to nie pomaga to pogotowie i
          zastrzyk domięśniowy sterydowy powodzenia!!!!!!!
    • agusiak.1 Poszłam do lekarza wczoraj. 07.10.08, 12:17
      W drodze ze żłobka poszłam do lekarza. Oczywiście nie było juz
      zadnego pediatry, ale przyjął mnie lekarz ogólny (nie pierwszy raz)
      i przepisał. xyzal,ospamox i na noc dodatkowo diphergan. Zobaczymy
      co dalej bedzie. A do żłobka oczywiście nie poszedł. Jestem na
      zwolnieniu. A co mi tam, że w pracy się wali. wink
      • kama1978k Re: Poszłam do lekarza wczoraj. 08.10.08, 08:30
        Zapalenie krtani jest może nie tyle niebezpieczne ( chociaż może takie być )
        ile uciążliwe i nieprzyjemne. Kaszel krtaniowy jest brzydki i trzeba dość
        szybko na niego zareagować. Jeśli dziecko raz "złapie" krtań - możemy się
        spodziewać ze do jakiegoś 6-7 roku życia będziemy się borykać z ta chorobą.
        Niestety taki urok. My tez to przechodzimy - ale ja jestem już wyczulona i dość
        szybko reaguję. Raz miałam tylko tzw akcję krtaniowa w nocy. Pomaga chłodne
        powietrze - jeśli na dworze jest ciepło np latem, można ustawić się z otulonym
        dzieckiem przed otwarta lodówką. Przede wszystkim polecam nebulizator
        elektryczny. Kiedy słyszę ze mój syn zaczyna kasłać ( u nas krtań zaczyna się
        od zwykłego suchego kaszlu ) robię mu wieczorem inhalację z soli fiz. i
        pulmicortu. I tak przez kilka dni. Przez parę dni podaję mu tez na wieczór
        Diphergan. W ciągu dnia wspomniana tu już Clemastyna. Kiedy kaszel się już
        odrywa, podaję Flegaminę lub Deflegmin i zyrtec na wieczór. Z pediatra jestem w
        kontakcie telefonicznym i jeśli coś mnie niepokoi to oczywiście wzywam do domu.
        Noi o przedszkolu czy żłobku można zapomnieć przez co najmniej tydzień.
        Pozdrawiam
    • zielone_oko80 Re: Jak radzić sobie z kaszlem krtaniowym? 08.10.08, 11:25
      Doraźnie pomaga albo chłodne powietrze-wyjście na balkon lub
      inhalacje przy otartym oknie(ew. otwartej lodówce) lub ciepłe-
      odkręcony kran z gorącą wodą w łazience, czajnik z gotującą się wodą
      w kuchni. Jeżeli masz nebulizator(rzecz niezbędna przy dziecku
      chorującym na krtań i generalnie drogi oodechowe,lekarstwa podane w
      ten sposób szybciej działają, porozmawiaj z lekarem co można w domu
      podac drogą inhalacji), to inhalacje z soli fizjologicznei
      Pulmicortu (płyn do nebulizacji, tylko na receptę, bez refundacji ok
      90 zł, cena zniżkowa ok 4 zł).A tak w ogóle to krtań lubi odzywac
      się w nocy, bez żadnych wczesniejszych sygnałów,.Jeżeli te sposoby
      pomagają, to przeczekaj noc a rano do pediatry, a jeżeli maluch
      ciężko oddycha i świszcze, niestety tylko pogotwie- u małych
      dzieci,ze względu na niewielkie rozmiary, krtań szybko puchnie i
      może grozić uduszeniem. Córka choruje od 2 roku życia, pierwszy atak
      był ciężki, z roku na rok jest lepiej i objawy są słabsze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka