Dodaj do ulubionych

Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migdałem

19.10.08, 11:29
Moderatorki proszę, dajcie powisieć tu chociaż 1 dzieńwink

Mój syn- 4,5 roku. Wciągnięte błony bębenkowe, płyn w uszach,
oddychanie buzią, katar, częste infkcje wirusowe, przechodzące po
około 2 tyg. w bakteryjne- antybiotyki, do tego alergik z początkami
astmy, ciągłe pokasływanie. Drugi rok nieudana próba posłania do
przedszkola- 3 dni w przedszkolu, 3 tygodnie choroby i tak w kółko.
Pod opieką lekarską, również w Kajetanach- tam następny termin
grudzień. A na wycięcie skierowania jeszcze nie mamy.
Opinia różnych pediatrów, laryngologa z Krajmedu (słynącego z
wycinannia taśmowego)- wyciąć już, nie czekać. Opinia dobrego
(podobno) laryngologa dzieć.- spróbować homeopatii z zaznaczenim, że
to minimum pół roku czekania na efekty, po wycięciu duże ryzyko, że
migdał odrośnie.
Moje pytania:
1. może wiecie jak jest z tym odrastaniem migdała- jaki %?
2. czy wycięcie oprócz płynu, kataru itp. pomoże z walką z
infekcjami? Czy tych wirusowych jest mniej?
3. słyszałam (odosobnione przypadki), że po wycięciu z infekcji
wirusowych dziecku przeszło w ciągłe zapalenia oskrzeli, płuc itp.
choroby.
4. w endoskopowym badaniu wyszło nam, że 3-ci migdał zajmuje około
60-70% przestrzeni, uciska na trąbki słuchowe.
Mam już dość ciągłego wywalania kasy w prywatne wizyty, lekarze mają
różne opinie. Czy jest sens czekać? Jak to wyglądało u Was?

Bardzo proszę o jakieś rady.
Dziekismile
Obserwuj wątek
    • jk3377 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 19.10.08, 11:46
      polowe twojego opisu przypisalabym mojemy szymonowi.tez ma 4,5r i
      podobne objawy.katar,czeste anginy,bol ucha,zaginanie ucha jakby cos
      przeszkadzalo. bierzemy zyrtec bo nie wiadomo tez czy nie alergik.to
      go trzyma przy zdrowiu.
      w czawartek idziemy do laryngologa.napisze co doradzil. a wkrotce
      rowniez na testy alergol.

      z kolei jedna dziewczynka ode mnie z zerowki miala juz termin na
      wyciecie 3migd.poszla ale okazalo sie ze ponoc angine i przelozyli
      na inny dzien.matka teraz sie zastanawiac czy w ogole ponowic,bo tez
      sie nasluchala o czestych oskrzelach no i boi sie narkozy.

      sama nie wiem co lepsze-czy ciagle anginy czy ryzykowac usunac i
      modlic sie by nie schodzilo nizej.

      a o odrastaniu usunietego migdala nie slyszalam.
      znam 2 osoby conajmniej ktore mialy usuniete i nie odroslo im nicwink

      tez nas czeka podobnie co ciebie wiec trzymajmy siesmile))))
    • zona_mi Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 19.10.08, 11:47
      Moja córka, jako ok.3-letnie dziecko wciąż chorowała na anginy,
      zapalenia ucha itp. W wieku 4 lat poddałam ją zabiegowi usunięcia 3
      migdała - wyraźnie zmniejszyła się ilość zachorowań, łatwiej jej się
      oddychało, spało, skończyły się problemy z uszami.
      Po kilku miesiącach zaczęło wraacać - 3 migdał odrósł, więc 10 m-cy
      od poprzedniego zabiegu poszłam z nią na drugi. Do innego szpitala,
      ale to osobna sprawa. Tam go usunięto, przy okazji podcinając
      boczne. Od tego czasu wszelkie problemy minęły jak ręką odjął - w
      zasadzie przestała chorować.
      Za każdym razem w znieczuleniu miejscowym.
      Poznałam chłopca, któremu 3 migdał odrastał 4 razy - według słów
      jego mamy.
      • jk3377 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 19.10.08, 11:48
        a jednak odrastaja...nie wiedzialam.....ojjjjj
        • zona_mi Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 19.10.08, 11:49
          Ja też byłam zaskoczona smile
      • zona_mi Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 19.10.08, 11:49
        Teraz mój syn (4,5) też ma powiększony 3 migdał, ale nie zapada na
        uszy, anginy, nie ma probemów z oddychaniem, ze słuchem, więc nic z
        tym nie robimy.
        • lidka73 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 19.10.08, 12:08
          Zabieg był w znieczuleniu miejscowym? Nie ogólnym? Jak to dziecko zniosło? Nasz
          laryngolog mówił,że miejscowe u dzieci przy takim zabiegu wykluczone między
          innymi ze względu na brak współpracy pacjenta..
          • zona_mi Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 19.10.08, 13:04
            Miejscowym. Z "głupim Jasiem".
            Zniosła tak sobie, ale bez traumy, szybciutko doszła do siebie.

            Drugi raz, bo pierwszy to była porażka w ogóle - szpital niechętny
            współpracy z rodzicami, oszukiwanie dzieci i zakazy wszelkiej maści.
        • asiam10 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 19.10.08, 12:30
          zona_mi- a czy syn często choruje? Tak ogólnie o infekcje pytam. Mój
          mąż, jego brat, ojciec, dziadek- wszyscy mieli wycięty z powodu
          róznych problemów. Im skutecznie pomogłosmile
          • zona_mi Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 19.10.08, 13:06
            Ogólnie to często choruje - wirus każdy się go ima i różne
            przypadki, niezwiązane z migdałami - ale to z przyczyn
            niesomatycznych.
    • trawa_cytrynowa Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 19.10.08, 12:07
      Moja córka miała wycinany trzeci migdał, właśnie w Kajetanach. Tak
      samo jak Twój syn miała bardzo częste infekcje ucha. W miesiącu po
      dwa razy zapalenie uszu, doszło do tego, że nie dosłyszała.
      Zdecydowałam się na wycięcie i drenaż i powiem Ci, że mineło już ze
      4 lata i przez ten czas mamy spokój z zapaleniami. Migdał nie
      odrósł. Jaj masz jakies pytania to pytaj, ja chętnie odpowiem smile.
      Pozdrawiam.
      • asiam10 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 19.10.08, 12:25
        Czy proponowano Ci w ogóle jakieś inne leczenie? Laryngolog
        zaskoczył nas tą homeop. Zaznaczył, że gwarancji nie daje. Od razu
        za to dał do zrozumienia, że 90% wycięć robi się bez wyraźnych
        wkazań, najczęściej dlatego, że rodzice są już zmęczeni chorobami.
        Byliśmy zdecydowani, a teraz mam wątpliwości.
    • asiam10 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 19.10.08, 12:21
      Bardzo Wam dziekuje za odpowiedzi.
      Chyba mało konkretów podałam co do infekcji:
      u nas nie ma typowych angin, zapaleń ucha. Schemat jest taki-
      infekcja wirusowa, kończy się, ale ciągnie się katar, potem
      nadkazenie i ... tu róznie albo zapalenie ucha (2 razy), angina (2
      razy), zapalenie gardła, zatoki, raz było zapalenie oskrzeli.
      Natomiast wirusówki są jedna po drugiej.
      Nie mamy jakiś strasznych rewolucji związanych z uszami, ale są inne
      dolegliwości. Mieliśmy okres poprawy, znacznej. W styczniu br
      zabrałam go z przedszkola- ze względu na choroby. Troszkę mniej
      lapał. Potem wyjazdy nad morze. No i w sierpniu była poprawa- płyn z
      uszu zszedł prawie cały- więc 3-ci musiał się zmniejszyć. 2 boczne
      się obkurczyły- na tyle, że teraz nie wymagają podcięcia. Ale
      poszedł do przedszkola, przyszła jeień i znowu płyn, infekcje. Tylko
      te 2 boczne jeszcze się trzymają.
      • zona_mi Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 19.10.08, 13:09
        Mój syn na swój migdał dostał syrop jakiś - być może i
        homeopatyczny? - obkurczający i wizytę kontrolną za pół roku. To
        niedługo, więc zobaczymy co dalej.
    • minkapinka Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 19.10.08, 12:49
      MOja córka miała usuwany 3 migdał + drenaż 3 lata temu w Krajmedzie. Zabieg był
      szybki, powikłań nie było, migdał nie odrósł. Infekcji jest zdecydowanie mniej i
      mają lżejszy przebieg. Wydzielina z nosa wycieka teraz na zewnątrz, bardzo
      estetycznie to wygląda, zwłaszcza po kichnięciu smile
    • aniak04 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 19.10.08, 13:13
      mój syn w wieku 5 lat miał wycinany 3 migdał i przycinane dwa
      pozostałe - robiliśmy w Kajetanach, w tej chwili ma 10 lat i w marcu
      jedziemy na ponowne przycinanie, ponieważ odrósł mu jeden boczny i
      to na pół gardła, przez co szybko łapie infekcje gardłowe i
      chrapanie w nocy powróciło...
    • asiam10 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 19.10.08, 13:34
      minkapinka- napisałaś, że infekcji jest zdecydowanie mniej- czy
      również tych wirusowych? Czy u Was to również był problem angin i
      zapaleń ucha? Włąsnie- katar- ciągle spływa po tylnej ścianie do
      gardłą. To uczucie ciągle zapchanego nosa...

      zona_mi- rozumiem, że jesteście pewni, że infekcje syna nie są
      zwiazane z migdałem? Może głupie pytanie, ale może ja też powinnam
      szukać innej przyczyny.
      • minkapinka Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 20.10.08, 19:24
        infekcji wirusowych niestety nie unikniesz. U nas był problem infekcji górnych
        dróg oddechowych, chrapanie, wiecznie zatkany nos i jest zdecydowanie lepiej.
        Dopiero po zabiegu zobaczyłam, jak wygląda dziecko z glutami do pasa smile
        Wszystkie infekcje córka przechodzi zdecydowanie lżej.
    • mynia0 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 20.10.08, 00:06
      jakbym czytała o swojej córce wink z tym, że moja miała 3, 5 roku wink

      probowaliśmy homeopatii nie nie pomogla ani trochę, stan dziecka się
      pogarszał. zdecydowaliśmy sie na zabieg i ogólnie jest lepiej. długo
      walczyliśmy ze spadkiem odporności, ciągle podaje homeopatyki na jej
      poprawę i dziecko choruje rzadziej. łapie głónie infeckje wirusowe,
      tutaj akurat niewiele mozna zdziałac, wirusów jest pełno, więc to
      problem spory. ale nie wszystkie kończą się wysiękiem w uszach, a to
      duży sukces. na dolne drogi nie choruje.

      jak chodzi o odrastanie, rzeczywiście, jest to możliwe. lekarze nam
      tłumaczyli, ze im wcześniej migdał wyciety, tym ryzyko jest większe.
      ale z drugiej strony, kiedyś migday wycinano w znieczuleniu
      miejscowym, lekarze nie mieli czasu, żeby dokładnie sie z tkanką
      migdałów rozprawić. teraz, jak sie to robi pod narkozą, lekarz ma
      czas, żeby zabieg przeprowadzić dokładniej, dlatego obecnie migdały
      odrastają rzadko, niemniej, niestety zdarza się. sama się
      zastanawiam, czy mojej juz coś tam nie odrasta, ale może to moje
      matczyne schizowanie - oby!

      moim zdaniem nie ma na co czekać. bierz skierowanie i załatwiaj
      termin. na termin tez poczekasz.
      • annajulia2 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 20.10.08, 13:17
        My tez bylismy u laryngologa. Mala ma migdal zajmujacy 60 % światła
        czegos tam.

        Problemy z ktorymi walczymy to wiecznie zapchany nos i czeste
        infekcje wygladajace identycznie katar, zielony katar, kaszel i
        czasem oskrzela i pluca.

        Mala troche niedoslyszy, ale generalnie jest nadal w szeroko pojetej
        normie. My probujemy ten 3 migdal ratowac, tj dostalismy sterydy (
        Rhinocort ) na 3 tygodnie, potem zobaczymy jak 3 migdal zareagowal
        na to.
        • zosielec Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 20.10.08, 18:39
          Mojej 6 latce usunęliśmy 3migdał w marcu w znieczuleniu miejscowym.
          Bez dramatów specjalnych. Skończyły się wieczne zielono-pomarańczowe
          katary, zatkane zatoki, wieczne bóle ucha i gardła no i bezdechy
          nocne. Katary aktualnie jak u nas- tydzień i po sprawie, bez leków,
          gorączek itp. Laryngolog usiłowała przez rok ją wyprowadzić bez
          zabiegu ale bez efektów. Mam w domu wreszcie zdrowe i wyspane
          dziecko.
    • iwonabw Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 20.10.08, 19:08
      Córce usunęliśmy 3 migdał w kwietniu br, jak miała 4,5 lat.
      Zastanawiałam się nad tym ponad rok, konsultowałam u 3 laryngologów,
      próbowaliśmy farnmaceutycznie obkurczać, ale rezultatów nie było. U
      nas też nie było zapaleń ucha, ale właśnie częste infekcje, które
      przeradzały się w zakażenia bakteryjne. Miałam dość ciągłych ropnych
      katarów, ciągłego podawania Zyrtecu, bo a nuż alergia, kaszlu i
      odkrztusiwania. Pewnego dnia po prostu wkurzona zadzwoniłam do
      laryngologa, mówiąc że sie decyduję, okazało się, że zwolniło się
      miejsce za dwa dni i tyle. Podjęłam decyzję natychmiast, od kwietnia
      moje dziecko nie było chore, teraz co prawda ma lekki katar, ale
      wygląda on zdecydowanie inaczej niż przed usunięciem migdała. W
      tamtym roku po 2 tygodniach w przedszkolu była już chora, tak więc
      myślę, że to naprawdę duży sukces.
    • jovanka5 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 22.10.08, 10:50
      w kajetanach, dwa razy i groziło nam trzeci! równoczesnie drenaz
      (ale tylko raz) nic nie pomogło, jesli chodzi o zapadalność na
      choroby.... Wyrósł z chorowania dopiero w 3 klasie.
      • andzelina1 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 24.10.08, 08:16
        na Niekłanskiej wyciety miala trzeci migdal i podciete boczne na 3 mce byl
        spokoj nawet chrapac przestala pozniej powtorka z rozrywki zaczal odrastac znowu
        zostala skierowana na zabieg ale ze to byla straszna trauma dla niej nawet w
        nocy mi sie budzila i po mieszkaniu biegala krzyczac to sie nie zdecydowalam
        trafilam do dobrego pulmonologa i dopiero leki wziewne pomogly .migdla nie
        rosnie .obecnie badanie endoskopowe jest w nornmie.tfu tfu.ODRADZAM NIEKLANSKA I
        TO BARDZO-nie mozna nawet w windzie byc z dzieckiem jak wioza ja blok operacyjny
        • nurich Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 24.10.08, 08:53
          Syn miał usuwany trzeci i zmniejszane boczne w wieku 22 miesięcy, więc widze ze
          tu najmłodszy. Minęło prawie półtora roku, boczne trcohę dorastają, trzeci nie.
          Zdecydowanie mniej ostrych infekcji, te co łapie wirusowe przechodzi normalnie,
          bez antybiotyków.
          Ja nie żałuję zabiegu, był w narkozie i był straszny ale jeżeli znów zaczną się
          anginy zdecyduję bez wahania o całkowitym usunięciu bocznych.
          Homeopatia przy migdałach pomagała nam w ten sposób że gdy juz mieliśmy
          skierowanie na zabieg to udawało się dzięki niej hamować rozwój angin i
          ograniczyć antybiotyki ale same migdały sie nie zmniejszały i co tydzień wracała
          ropa.
    • ilon29 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 24.10.08, 17:20
      Ja ci odpowiem z innej strony - jako pracownik z Poradni Laryngologicznej który
      spotykał się z dużą ilością dzieci które miały trzeci migdał powiększone boczne
      lub drenaż uszu (zaznaczam nie jestem lekarzem).Z tego co zaobserwowałam to
      dzieci które przychodziły do nas jak bumerang po zabiegu wycięcia trzeciego
      migdałka przychodziły do nas sporadycznie a nawet po jakimś czasie wogóle.
      Jeśli cię dręczy że po wycięciu trzeciego migdałka (zaznaczam trzeciego) bedzie
      zaraz chorować na zapalenie płuc lub oskrzeli to bzdura przecież ma boczne
      (teraz bocznych się niewycina tylko przycina więc ochrona jest zachowana).
      W takiej sytuacji jakiej jesteś ja bym się nie zastanawaiała tylko podała
      zabiegowi bo konsekwencją nie wycięcia może być niedosłuch spowodowany płynem w
      uszach.
      Wracając do meritum pytania patrząc na to z boku i słysząc to od rodziców widzę
      więcej korzyści pozytywnych niż tych negatywnych.
      Pracuje w Poradni w której Pani Doktor zajmowała się wycinaniem trzecich i
      podcinaniem bocznych , drenażem itd. więc dzieciaków u nas było z trzecim
      migdałem pełno.
      Może moja odpowiedz rozwiej choć troszkę twoje wątpliwości (a napewno ma je
      każdy rodzic, słysze to codziennie od kilku mam).
      • jk3377 obiecalam ze odpisze 24.10.08, 18:06
        bylam w czwartek..mamy skierowanie do szpitala na
        wyciecie..przerosniety 3 m,przerosty w nosie. boje sie ale pojde.
        ale nie bedzie podcinania bocznych bo stwierdzil ze one sa ok a jak
        dobrze jest wykonane wyciecie to nie ma to znaczenia i nie odrosnie.
        i co mam mowic? lekarza mam pouczac i mowic co sie tu naczytalam?
        • asiam10 Re: obiecalam ze odpisze 24.10.08, 19:13
          Dziękuję Tobie i innym za odpowiedzi.
          My się zdecydowaliśmy i podetniemy ten trzeci (dwa boczne są ok). W
          czwrtek w zeszłym tygodniu skończył antybiotyk (infekcja zatok po 3-
          tygodniowym katarze). 3 dni później uszy, na szczęście opanowaliśmy
          bez antybiotyku. Ale dzięki temu trafiliśmy do innego laryngologa.
          On tez kazał wyciąć i zrobić drenaż. NIe kazał panikować z tym
          odrastaniem. Bo az tak często się nie zdarza. A konsekwencje
          ewentualnego ponownego zzabiegu i narkozy i tak będą mniejsze niż
          konsekwencje ciągłych chorób, a co za tym idzie antybiotykoterapii,
          niedosłuchu itp.
          Mamy teraz inny kłopot. Cały czas leczony był prywatnie. W czerwcu
          byliśmy w Kajetanach, następna wizyta pod koniec roku.Na zabieg
          trzeba potem czekać prawie rok. Lekarz do którego teraz trafiliśmy,
          powiedział, że krótsze terminy sa na Litewskiej, gdzie pracuje- dziś
          dzwonię- w tym roku brak wolnych terminów na wizyty. I pewnie
          będziemy musieli zrobić to odpłatnie w Krajmedziesad
          jk3377- skąd jesteś jeśli można wiedzieć? Szybko będziez miała
          termin?
          • jk3377 Re: obiecalam ze odpisze 24.10.08, 19:41
            mieszkamy w Kaliszu w wlkp.
            w tyg pojdziemy ze skierowaniem na ustalenie terminu. z tego co
            slyszalam nie jest tak zle i na fundusz.
            ale boje sie jak diabli.tych badan wszystkich przed tez moj boi sie
            doslownie wszystkiego-klucia,patyczka przy sprawdzaniu
            gardla...rety..nie wiem co to bedzie....
            dam znac tu jak i co. trzymajmy siesmile))))

            aha,od wczoraj znow cos go zlapalo-goraczka,kaszel,zatkany nos,widze
            tez biale naloty w gardle.miesiac temu dokaldnie mial
            antybiotyk.plakac sie chcesad((((
          • tuska1975 Re: obiecalam ze odpisze 30.10.08, 13:23
            W Kajetanach w ramach NFZ czeka się około roku na zabieg. Można tam też zrobić
            odpłatnie, wtedy czeka się 3 miesiące. Mojej córce zalega płyn w uszach,
            próbowaliśmy od roku leczyć farmakologicznie, ale migdał się nie obkurcza, a ja
            boję się o jej uszy, bo przez ten płyn gorzej słyszy. Odpłatny zabieg w
            Kajetanach można zrobić przez fundację Medincus. Nie jestem zwolenniczką
            płacenia za zabiegi (w końcu płacę jak wszyscy składkę na ubezpieczenie
            zdrowotne), ale czasem nie ma wyjścia.
    • jk3377 a co z jedzeniem lodów po zabiegu?tak czy nie? 24.10.08, 20:12
      bo juz rozne szkoly sa-jedni nakazuja inni zakazuja...
    • mal.go.sia Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 27.10.08, 20:28

      Tia, poczekaj jeszcze troche, plun w uszach zmieni sie w zel, zel
      zacznie przyrastac do sciany ucha i dziecko bedzie mialo trwale
      uszkodzenie sluchu...

      Powodzenia w gdybaniu. W ogole olac lekarzy, tylko kase wyciagaja,
      dzieciakowi z czasem na pewno wsyztsko saamo przejdzie.


      Przepraszam za zgryzliwy ton, ale wkurza mnie czytanie takich
      postow. Kazdy przypadek tutaj jest inny, ma inna historie. Nie
      zwolni Cie z podjecia odpowiedzialnosci za zdrowie i przyszlosc
      Twojego dziecka. Proponuje zapytac doswiadczonego lekarza(y) i
      wlasnej intuicji.
      • asiam10 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 28.10.08, 22:54
        Mam nadzieję, że to nie do mnie. Jeśli tak, odpowiadam- z moich
        wypowiedzi jasno wynika, że nie bagatelizuję choroby. Lekarze
        (sprawdzeni, o świetnej opinii) mają podzielone opinie. Stąd moje
        wątpliwości. Druga sprawa- w ramach NFZ nie palą się do zabiegu.
        Prywatnie palą się aż za bardzo. A to duże obciążenie- koszt około
        4000. Poza tym w klinice prywatnej nie mam zabezpieczenia w postaci
        chociażby OIOM-u. Laryngolog (oczywiście nie z tej płatnej kliniki)
        uprzedził nas, że bardzo rzadko ale mogą nastąpić powikłania w
        trakcie intubacji u astmatyków- skurcz oskrzeli. To wszystko
        sprawia, że nie jest to łatwa decyzja. I tak muszę najpierw przejść
        coroczną kontrolę u kardiologa, dostać zielone światło od niego-
        mały ma śladową niedomykalność zastawki. Bo jeśli będzie zwiększone
        ryzyko powikłań przy operacji, to będę musiała czekać aż w ramach
        NFZ ktoś się tym zajmie i zrobi to w odpowiednio wyposażonym
        szpitalu.
    • jk3377 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 28.10.08, 19:19
      w czwartek idziemy do drugiego specjalisty.jesli opinia sie pokryje-
      wycinanamy.wole sie upewnic.
      • magdapik Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 30.10.08, 16:56
        Dokładnie rok temu miałam podobne obawy. Córka wtedy 2,5 roku miała
        bardzo powiększony 3 migdał, płyn w uszach, bezdechy, niedosłuch. Po
        licznych za i przeciw w sumie szybko się zdecydowałam (usunięcie i
        drenaż) i nie żałuję swojej decyzji. Efekt natychmiastowy. Migdał
        nie odrósł, dziecko słyszy, nie choruje. Nie wahaj się jeśli tylko
        dopuszczą was do zabiegu to się zdecyduj. Szkoda męczyć dziecko.
        Zabieg nie jest straszny. Moja Julka miała narkozę i byłyśmy w
        szpitalu tylko dobę. Wszystko było ok. Gdybym jeszcze raz stanęła
        przed takim wyborem to bez zastanowienia bym się dycydowała.
      • jk3377 po opinii drugiego lekarza 31.10.08, 19:27
        ktory wlasciwie jako jedyny zbadal tak naprawde dowiedzielismy sie
        ze 3migdal wcale nie jest powiekszony,boczne sa bardzo male.lekki
        niedosluch w jedym uchu-byc moze zalega cos po przeziebieniu.
        zbadal doslownie odrecznie-wlozyl z zaskoczenia od tyl palec i
        dotknal go...brrrrr...dla syna koszmar ale przynajmniej wiemy co i
        jak.
        nie zaleca na razie wyciecia choc to calkiem nie wykluczone.zaleca
        testy alergiczne i dal lekarstwo-zawiesina do nosa ktora moze
        calkiem wyleczyc ten stan (oby!).
        wiec my na razie odkladamy zabieg.
        • asiam10 Re: po opinii drugiego lekarza 04.11.08, 16:35
          To super.
          My zrobiliśmy jednak dodatkwo rtg i 3-ci wyszedł jak na dłonisad NIe
          będziemy już czekać. Kardiolog też załatwiony, przeciwskazań nie
          widzi, więc dziś jeszcze dzwonię i umawiam się na termin w
          Krajmedzie. Zła jestem tylko, że żeby pomóc dziecku, muszę robić
          zabieg prywatnie. Bo na Kajetany rok czekać nie będę.
          • jk3377 Re: po opinii drugiego lekarza 04.11.08, 18:24
            to przynajmniej wiecie co i jak.to lepsze niz niewiedza.
            napisz po jak bylo i w ogole daj znac.
            pzdrsmile))))))
          • magdaraf1 Re: po opinii drugiego lekarza 06.11.08, 17:56
            Jezeli zabieg ma byc wykonywany prywatnie polecam CM Damiana. Jest
            tańsze od Krajmedu. Krajmed wynajmuje sale do zabiegu w Damianie.
            Wiem bo byliśmy w zeszłym na usunięciu migdała w Damianie i było tam
            sporo dzieci właśnie z Krajmedu....
            pozdrawiam
            • asiam10 Re: po opinii drugiego lekarza 07.11.08, 18:46
              Juz nie. Teraz wynajmuja z Multi- medice w Zielonce. Dla mnie to
              nawet lepiej, bo mam zdecydowanie bliżej.
        • magdapik Re: po opinii drugiego lekarza 05.11.08, 10:07
          Moją córkę też jeden z lakarzy zbadał wkładjąc palec do buzi i
          powiedział, że nawet nie jest tak bardzo powiększony. Potem ten sam
          lekarz wycinał ten migdał i wtedy powiedział, że nigdy nie widział
          tak dużego migdała. I co o tym sądzić? Lepiej konsultować u innych
          lekarzy też. U nas nie obkurczaliśmy migdała bo po pierwsze lekarka
          swierdziła, że dziecko jest jeszcze za małe (niecałe 2,5 roku) na
          leki obkurczające i po drugie obkurczanie trwa długo i nie
          koniecznie jest skuteczne. Zdecydowałam się na zbieg i nie żałuję.
          Inna lekarka doskonale widziała migdała lusterkiem (dziecko bardzo
          dobrze współpracowało przy badaniu)
    • lili1234 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 04.11.08, 22:47
      Mój syn też miał wycinany 3 migdał, przycinane boczne i drenaż uszu
      rok temu. Niedawno okazało się, że 3 migdał odrósł a boczne ma
      bardzo powiekszone, są ogromne. W piatek idę z nim do laryngologa i
      chyba czeka nas ponowny zabieg. Przed wycięciem bardzo chorował i
      miał bezdechy w nocy. Teraz praktycznie nie choruje ale znowu źle
      oddycha w nocy no i te boczne ma takie duże, że aż mi ciarki
      przechodzą jak na nie spojrze. Boję się,że wkońcu będzie miał
      trudności z połykaniem. I tak sobie myslę, że zdecyduję się jeszcze
      raz na zabieg ale tym razem na usunięcie wszystkich. Czy możliwe
      jest zmniejszenie tych bocznych lekami?
      • arim28 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 04.11.08, 23:17
        U nas zabieg wyciecia potwierdzilo 5 laryngologow.
        Dzisiaj bylismy u ostatniej p. laryngolog i bardzo zaluje, ze nie
        trafilam do niej na poczatku choroby corki.
        Pani jest bardzo dociekliwa(i chwala jej za to) i chce porobic
        badania corce aby znalezc przyczyne powiekszenia migdalow -alergia
        czy bakterie. Nie chce aby migdaly po zabiegu znowu sie powiekszyly.
        Mam nadzieje, ze po usunieciu trzeciego i zmniejszeniu bocznych
        corka zacznie normalnie slyszec, spac, oddychac a katar bedzie trwal
        tylko 14 dni.
        • blanka112 Do arim28 06.11.08, 09:48
          Napisz prosze jakie badania musisz zrobić? ja na własną rekę
          zaczełam robić i zaczełam od pasożytów. I co sie okazało dziecko ma
          glizdę. Na razie leczymy pasożyty.
          • arim28 Re: Do arim28 06.11.08, 22:29
            Badania na pasozyty 4x za nami - neg. ale to nie znaczy, ze ich nie
            ma.
            Wymazy z gardla, nosa.
            Badania krwi poraz enty - na co jest uczulona oraz Ige
            I jakies badania krwi (nie dopytalam) czy w organizmie nie buszuja
            jakies bakterie.
            Sporo tego jest nie wszystko potrafie rozszyfrowac.
        • asiam10 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 07.11.08, 18:56
          My kilkakrotnie robiliśmy wymazy przy róznych infekcjach i nigdy nic
          nam nmie wyszło. Właściwie, to nie wiem, dlaczego. Może przy
          zapaleniu ucha bakterii w gardle nie było? A może za mało
          odczekaliśmy po antybiotyku? Ostatnio robiliśmy wymaz po długim
          odstępie, między chorobami i czysto. Natomiast moj syn jest
          alergikiem- od urodzenia ma objawy.
    • krzysztof-krisis Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 07.11.08, 12:40
      asiam10 napisała:

      > Moderatorki proszę, dajcie powisieć tu chociaż 1 dzieńwink
      >
      > Mój syn- 4,5 roku. Wciągnięte błony bębenkowe, płyn w uszach,
      > oddychanie buzią, katar, częste infkcje wirusowe, przechodzące po
      > około 2 tyg. w bakteryjne- antybiotyki, do tego alergik z
      początkami
      > astmy, ciągłe pokasływanie. Drugi rok nieudana próba posłania do
      > przedszkola- 3 dni w przedszkolu, 3 tygodnie choroby i tak w
      kółko.
      > Pod opieką lekarską, również w Kajetanach- tam następny termin
      > grudzień. A na wycięcie skierowania jeszcze nie mamy.
      > Opinia różnych pediatrów, laryngologa z Krajmedu (słynącego z
      > wycinannia taśmowego)- wyciąć już, nie czekać. Opinia dobrego
      > (podobno) laryngologa dzieć.- spróbować homeopatii z zaznaczenim,
      że
      > to minimum pół roku czekania na efekty, po wycięciu duże ryzyko,
      że
      > migdał odrośnie.
      > Moje pytania:
      > 1. może wiecie jak jest z tym odrastaniem migdała- jaki %?
      > 2. czy wycięcie oprócz płynu, kataru itp. pomoże z walką z
      > infekcjami? Czy tych wirusowych jest mniej?
      > 3. słyszałam (odosobnione przypadki), że po wycięciu z infekcji
      > wirusowych dziecku przeszło w ciągłe zapalenia oskrzeli, płuc itp.
      > choroby.
      > 4. w endoskopowym badaniu wyszło nam, że 3-ci migdał zajmuje około
      > 60-70% przestrzeni, uciska na trąbki słuchowe.
      > Mam już dość ciągłego wywalania kasy w prywatne wizyty, lekarze
      mają
      > różne opinie. Czy jest sens czekać? Jak to wyglądało u Was?
      >
      > Bardzo proszę o jakieś rady.
      > Dziekismile


      Witam, trafiłem na to forum i widę że nie tylko mój synek boryka się
      z takimi problemami.
      Po krótce opiszę objawy jakie męczą mojego dziciaka mającego 4 lata:
      - trwający od kilku tygodni jak nie miesięcy katar, raz gęsty i
      zielony, raz lejący się z nosa
      - kaszel od kilku tygodni jak nie miesięcy, raz lżejszy raz ciężki,
      ale praktycznie nie ustający
      - chrapanie i bezdechy nocne
      - podkrążone oczy
      - i najważniejsze, co trochę infekcje wywołujące gorączkę, dlatego
      że dziecko oddycha tylko buzią, w ostatnim czasie od września jak
      zaczoł chodzić do przedszkola bierze już trzeci antybiotyk, za każym
      razem jest tak że po zakończeniu leczenia antybiotykiem jest tydzień
      dwa spokoju idzie do przedszkola i kolejne chorubsko, gorączka, męki
      dla dziecka poprzez zwiększony katar i gorączkę.

      Byliśmy u laryngologa i stwierdziła pani że to trzeci migdał,
      próbowała różnymi specyfikami go pomniejszyć(wyleczyć) ale żadne nie
      przyniosły skutków pozytywnych.
      Staneliśmy z żoną przed decyzją, boimy się strasznie ale
      zdecydowliśmy że trzeba dziecku usunąć migdał.

      Nasze dziecko jest strasznie bojaźliwe jeśli chodzi o lekarzy, nawet
      patyka do buzi nie da sobie wsadzić aby sprawdzić gardło, a dopiero
      badania którę będą go czekały przed zabiegiem np. pobranie krwi ...
      ale musimy to jakość przejść bo dłużej nie damy męczyć się dziecku a
      i my już jesteśmy wykończeni psychicznie ...
    • asiam10 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 21.11.08, 20:52
      Trzymajcie, proszę, kciuki za mojego Mikołaja. Jutro mamy zabieg.
      Postaram się napisać jak było, a potem informawać Was a efektachsmile
      • jk3377 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 23.11.08, 07:13
        troche spoznione bo juz pewnie po,ale trzymam kciuki i czekam na
        relacjesmile))))))))))))))
    • asiam10 jesteśmy po... 23.11.08, 21:57
      Od czego zacząć? Dużo nerwów, strachu. Ale raczej z naszej strony.
      Dziecko dowiedziało się dzień wcześniej, nie miało czasu denerwować
      się. Wiedziało, że będą dzieci (taki mały wybiegwink), że będzie
      spało, a pan doktor naprawi uszko, żeby już nie pykało. Że będzie
      czekać niespodzianka i jak się wyśpi- wracamy do domu.
      Sam zabieg bez nieprzyjemnych niespodzianek. Najgorsza chwila jak
      usypiało na sali operacyjnej, urwało w pół zdania, przelało się
      przez ręce- nerwy mi puściły. Później nerwy jak się wybudzał, że za
      długo itd. Bez potrzeby.
      Po zabiegu był w miarę dobrej formie. Lepszej niż myślałam. Wyspał
      się, usiadł, powiedzial, że jest głodny, chce zjeść lody i jechać do
      domu. Raz wymiotował- pewnie z powodu narkozy. Noc przespał bardzo
      spokojnie. Dziś może 2 razy powiedział, że boli go buźka. Ale też
      już szalałsmile
      Dziś już widzimy pierwsze efekty- 1. przycisza telewizor, bo za
      głośno gra (miał dużo płynu w uszach, na szczęście bez zwapnień), 2.
      ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu, pomimo tyło- zgryzu prawie cały
      czas zamyka buźkę i oddycha przez nos. Co dalej- czas pokaże.
      Jeśli chodzi o sam Krajmed- nie mam żadnych zastrzeżeń. Dużo dała mi
      i dziecku pewnie też, możliwość przebywania z nim i na sali do
      momentu zaśnięcia i na sali pooperacyjnej. Tego niestety nie ma w
      państwowych placówkach, a szkoda.
      Bardzo się cieszę, że zrobiliśmy teraz zabieg i nie czekałam na
      wyznaczony w Kajetanach termin (za rok). Wczoraj widziałam dwójkę
      dzieci, u których w porę nie wykonano zabiegu. Doszły przez to
      jeszcze 2 migdałki do podcięcia. I te dzieci jednak gorzej zniosły
      zabieg- większa rana i ból.
      • arim28 Re: jesteśmy po... 23.11.08, 23:51
        My tez. 21 o godz.8,00. Corka lepiej zniosla zabieg niz rodzice.
        U nas byl usuwany trzeci, przycinane boczne i drenaz.
        Corka juz nie pyta - mamo co mowilas? wyrazniej mowi, nie oddycha
        przez buzie.
        6 godz. po operacji jadla az jej sie uszy trzesly. Nic ja nie bolalo
        a nawet nic nie pamieta.
        Na razie widze same plusy.
        • jk3377 Re: jesteśmy po... 25.11.08, 17:47
          kurcze dziewczyny,super ze macie to juz za sobasmile) dobrze ze
          wszystko oksmile
          u nas nie wiem czy w koncu dojdzie do tego czy nie...musimy zrobic
          testy alerg. i jeszcze jedna wizyta u laryngol. i zobaczymy...

          martwi mnie tylko to ze czasem szeptem nie słyszy gdy sie mowi do
          niego...

          na razie jest na leku,ktory jest sterydem, a ponoc jesli steryd
          zadziala to na 100 % alergia...

          zobaczymy...
          • blanka112 Re: jesteśmy po...do jk3377 25.11.08, 18:20
            Jezeli steryd zadziała to niezawsze jest alergia. Laryngolodzy
            czesto na obkurczenie migdała przepisują leki antyhistaminowe (na
            alergie)i sterydy.Sterydy działają przeciwzapalnie, a przerostowi
            migdałka gardłowego często taki stan zapalny towarzyszy. Opanowanie
            czynnego zapalenia może przyczynić się do zmniejszenia migdałka, ale
            całkowitego obkurczenia raczej nie można się spodziewać.
            • magdek2 do asiam.... autorki wątku 27.11.08, 16:45
              a czy możez zdradzić, jeśli nie tu to na priva jaki jest koszt
              takiej "przyjemności" ? w Krajmedzie rzecz jasna
              • asiam10 Re: do asiam.... autorki wątku 27.11.08, 19:49
                My za 3-ci i drenaż zapłaciliśmy 3100 + 130 wizyta u anestezjologa.
                I miesiąc po zabiegu wizyty laryngologiczne gratis. Wiem, że w
                innych placówkach jest taniej, co nie znaczy, że gorzej. Krajmed
                reklamuje się tym, że jako jedyni (nie sprawdzałam) robią zabieg z
                użyciem endoskopu, dzięki czemu podobno wycięcie jest dokładne i
                spada ryzyko odrastania. Ile w tym reklamy, ile prawdy- nie wiem. My
                byliśmy już bardzo zdesperowani i chcieliśmy mieć już to za sobą.
            • jk3377 Re: jesteśmy po...do jk3377 29.11.08, 09:44
              rozumiem. o tym ze steryd dziala tylko gdy jest aleria powiedziala
              nam nasza pediatra stad tak myslalam.
              niedlugo jedziemy na koljena wizyte do tego laryng i alerg w jednym
              i sie przekonamy co dalej.
    • krzysztof-krisis Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 27.11.08, 20:57
      my mamy zabieg ustalony na 3 grudnia, modlę się co noc aby wszystko
      było w porządku ...
      • asiam10 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 27.11.08, 21:05
        Ten zabieg naprawdę nie jest taki straszny. Wiem, łatwo mówić. My
        też się baliśmy. Dziecko bardzo szybko dochodzi do siebie, wielu
        rzeczy nie pamięta. A efekty wszystko wynagrodzą. Powodzenia!
        • anja30 Re: Szukam rodziców... do asiam10 27.11.08, 21:41
          Witam
          mojej córce usunięto przedwczoraj migdała i podcięto dwa boczne. Czy Twoje
          dziecię po zabiegu mówiło może niewyraźnie? Moja córeczka mówi jak z kluchami w
          buzi,lekarz powiedział mi, że to skutek opuchnięcia jamy ustnej i ustąpi po
          zejściu opuchlizny. Jednak trochę się martwię (histeryzuję)smile....
          • asiam10 Re: Szukam rodziców... do asiam10 27.11.08, 22:28
            Mój tylko I dnia tak mówił. Inne dzieci na sali też tak mówiły.
            Jednak te, u których podcinano również 2 boczne aż "bulgotały". Jak
            pisałam, u nas szybko przeszło, ale ma wycinaliśmy tylko 3-ci. Nie
            martw się na zapas. Nie zostaje nam nic innego, jak wierzyć
            lekarzomwink
            • arim28 Re: Szukam rodziców... do asiam10 28.11.08, 09:42
              U nas tego nie bylo.
              Moze to zalezy od tego ile usunieto tych bocznych migdalow,
              U nas 25 % wiec moze nie bylo opuchlizny, ew. niewielka.
              • anja30 Re: Szukam rodziców... do asiam10 28.11.08, 10:20
                Dziękujęsmile mam nadzieję, że będzie dobrze. Moja córka jest jeszcze okropnie
                płaczliwa po tym zabiegu. Nie mogę odejść od niej, ciągle na rękach. Nigdy taka
                nie była wcześniejsad Może to skutki narkozy, mam nadzieję, że i to minie.....
                • krzysztof-krisis Re: Szukam rodziców... do asiam10 03.12.08, 09:57
                  Dzisiaj jedziemy na zabieg z dzieckiem, jest godzina 10, zabieg ma
                  być o 16.30, a ja już się trzesę ze strachu, nie wiem co będzie jak
                  go już wezmą do uśpienia ... szok, trzymajcie kciuki ...
                  • mamadawida1 Re: Szukam rodziców... do asiam10 04.12.08, 14:31
                    Witam, mój synek miał zabieg usunięcia trzeciegomigdała i przycięte
                    boczne tydzień temu w Kajetanach. Też się bałam, zastanawiałam się,
                    czy nie przesunąć, ale po zabiegu nie żałuję decyzji. Mój synek ma 5
                    lat. Na razie jeszcze za mało aby mówić o efektach, ale widzę, że
                    lepiej oddycha i śpi w nocy, nie zatyka mu się nosek, przedtem
                    zatykał mu się ciągle. Co do chorób to jestem pełna nadziei, że
                    przejdą. Na zabieg czekaliśmy ok. 10 miesięcy, wcześcniej leczyliśmy
                    sie w Medicnusie, ale nic nie pomagało (szczepionki IRS, Ribomunyl,
                    Limphostyl, inhalacje itp) nie widziałam żadnej poprawy. Zabieg
                    oczywiście dla każdej mamy stersujący, najgorsze to uśpienie i
                    czekanie. Po zabiegu normalnie chodził, bolało trochę ale tylko
                    pierwszego dnia, później już nic nie bolało w gardle, także
                    dochodzenie dzieci po zabiegu do siebie jest błyskawiczne, widziałam
                    po innych dzieciach. Same Kajetany polecam bardzo, mili, świetni
                    lekarze z wspaniałym podejście, szpital super jak hotel. Zabieg jest
                    na pewno przezyciem dla rodziców, ale mając alternatywę ciągłych
                    chorób, antybiotyków, ciągłych zwolnień w pracy i nieobecności synka
                    w przedszkolu, myślę że warto go zrobić. Pozdrawiam.
                    • krzysztof-krisis Re: Szukam rodziców... do asiam10 04.12.08, 21:53
                      24h po zabiegu ...

                      jesteśmy już a raczej Kamil po zabiegu i jest dobrze, jesli chodzi o
                      wczorajszy dzień to przeżyliśmy koszmar z żoną a okazało się że nie
                      ma takiej potrzeby ...

                      zabiega Kamil miał o 16.30, trwał 30 min, po zabiegu strasznie
                      kaszlał i płakał, z tego co lekarze mówili to go nic nie boli ale to
                      efekt narkozy, do wieczora okolo 20 przespał, jak się obudził o 20,
                      już było lepiej, poszedł się wysikać i dalej usnoł, z Kamilem na
                      sali całą noc była żona, przespał do samego rana, rano jak
                      przyjechałem po nich, to tak jak by dziecko nie miało żadnego
                      zabiegu, wesołe i skore do zabaw, jak przyjechaliśmy do domu, trochę
                      marudził i poszedł spać, wstał po południu wesoły, ale miał gorączkę
                      38*, podobno to normalne po zabiegu ...

                      z tego co zauważyłem to spiąc oddycha noskiem, co przed zabiegiem
                      było nie do przyjęcia, za kilka dni coś napiszę wiecej, ale ogólnie
                      jestem zadowolony że mamy to już za sobą ...
                      • magdek2 Re: Szukam rodziców... do asiam10 05.12.08, 11:44
                        no to super smile a byliście przy samym wybudzaniu ?
                        • jk3377 Re: Szukam rodziców... do asiam10 06.12.08, 19:32
                          czekamy na dalsze relacje.dobrze ze juz posmile
                        • krzysztof-krisis Re: Szukam rodziców... do asiam10 07.12.08, 19:58
                          Witam, coś może więcej teraz napisze ...
                          - dziecko nam wywieźli już wybudzone, tak na pół przytomne, trochę
                          płakał i strasznie kaszlał, lekarz powiedział że nappewno go nie
                          boli bo ma środek przeciwbólowy ale ma podrażnione i suche gardlo i
                          dlatego kaszle ...

                          - jeśli chodzi o teraz, kilka dni po zabiegu to wygląda to tak ... w
                          czwartek wieczorem dostał gorączkę która się utzrymuje do dzisiaj, z
                          tego co wiem to po takich zabiegach gorączka to sprawa normalna, ale
                          dla upewnienia będę jutro dzwonił do tego lekarza co mu robił
                          zabieg, drugą sprawą mówi że go uszka bolą ... nie mam pojęcia
                          dlaczego uszka ??? my z żoną myslimy że może go żuchwa boli (przy
                          zabiegu miał cały czas buzię otwartą i ponaciągali) i przenosi ten
                          bół w okolicę uszu, ale jutro jak zadzwonię to się wszystkiego
                          dowiem.

                          - kolejną sprawą to dostał dzisiaj jelitówki ... w piątek, mój
                          mniejszy syn, w sobotę ja, a dzisiaj Kamil, biegunki strasznej nie
                          ma ale wymiotuje i narzeka że go brzuszek boli, jak nie urok to ....

                          Tak że widzicie, zabieg zabiegiem, po zabiegu są pewne problemy, ale
                          myślę że nie groźne i za kilka dni wszystko minie ...
                          • asiam10 Re: Szukam rodziców... do asiam10 07.12.08, 23:29
                            - jeśli chodzi o teraz, kilka dni po zabiegu to wygląda to tak ...
                            w
                            > czwartek wieczorem dostał gorączkę która się utzrymuje do dzisiaj,
                            z
                            > tego co wiem to po takich zabiegach gorączka to sprawa normalna

                            To zależy jaka gorączka- stan podgorączkowy tak, ale powyżej 38 nam
                            kazali się zgłosić do lekarza. Dostaliście jakiś antybiotyk
                            osłonowo? Dziecko skarży się na ból uszu- a miało zakładane dreny?
                            Nasz miał, uprzedzili, że ból ucha może wystąpić, ale krótkotrwały.
                            Natychmiast mieliśmy się zgłosić do lekarza, gdyby wystąpiło uczucie
                            zablokowania ucha.
                            U nas też nie za różowo- dziecko przez tydzień po zabiegu super-
                            tryskał energią, nie mówił przez nos, zero dolegliwości za strony
                            uszu, kataru. W poniedziałek dostał mega kataru, równocześnie
                            okazało się, że babcia, z którą miał kontakt jest chora. Plusy- po
                            raz pierwszy nie gorączkuje przy infekcji (o ile to infekcja), po
                            raz pierwszy ma przezroczysty, rzadki, łatwo spływający katar.
                            Minusy- znowu jest chory, katar do dziś nie przeszedł- a to już
                            tydzień (niby jest mniejszy), znowu mówi przez nos. Jutro jedziemy
                            do lekarza. Szlak mnie trafia, bo mam świadomość, że dzieciństwo mu
                            ucieka przez te choroby. Jak nie chory, to trzeba uważać, żeby nie
                            zachorował. Do przedszkola go w grudniu już nie puszczę i drugi rok
                            omijają go wszelkie przedszkolne przygotowania do świąt. W
                            przedstawieniu znowy udziału nie weźmie. Ani do dzieci, ani na plac
                            zabaw. Dółsad
                            • blanka112 do krzysztof-krisis 18.12.08, 14:13
                              napisz jak dziecko się czuje, jak tam po zabiegu
    • jk3377 u nas okazalo sie ze tylko alergia 22.12.08, 12:10
      choc do konca nie wykluczam ze kiedys tam nie dojdzie do wyciecia 3m.

      na razie na testach wyszlo uczulenie na rozne trawy.dostaje zyrtec i
      rihconort do nosa.wszystkie objawy zniknely.
      • arim28 M-c po zabiegu - migdal odrasta :-( 24.12.08, 01:00
        Nos znowu zapchany, do tego doszedl mokry kaszel, nigdy takiego nie
        miala.
        Teraz chca zrobic gruntowne badania na alergie (wczesniej wszystkie
        wyniki nyly w normie) i poworzyc wymazy.

        Jedyny PLUS - drenaze w uszach, pieknie mowi, spiewa - slyszy
        muzyke smile
        Jest dwujezyczna i w ciagu m-ca strasznie sie rozgadalasmile w obu
        jezykach.
    • asiam10 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 29.12.08, 00:08
      Krótko co u nas- katar (spowodowany wirusem) w końcu przeszedł sam,
      beż żadnych leków po około półtora tygodnia. Pierwszy raz,
      dosłownie, nie było żadnych komplikacji nim spowodowanych, infekcja
      nie przeszła w bakteryjną. smile
      Od stycznia ponowna próba posłania do przedszkola. Wtedy zobaczymy,
      co dalej.
      • magdek2 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 29.12.08, 09:49
        a kidy po zabiegu mogliście wyjść na dwór ?
        • asiam10 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 29.12.08, 19:32
          Jakieś 3-4 dni po. Pod warunkiem, że pogoda ładna, tzn. nie
          deszczowo, mokro i nie wietrznie.
          • magdek2 Re: Szukam rodziców dzieci z wyciętym 3-cim migda 29.12.08, 19:51
            dzięki za odpowiedź, pytam bo my mamy dwa tyg zalecone żeby unikać
            zmian temperatury, no ale to pewnie indywidualnie lekarz zaleca
    • jk3377 obcial jezyk zamiast wyciac migdalek!!!! 29.12.08, 19:36
      Jezus Maria!!! jestem w temacie bo tez mialam isc z moim 4l na ten
      zabieg,ale okazala sie alergia a nie to.

      lekarz z 20l stazem...nie rozumiem jak to sie stalo...ten 4l
      chlopczyk juz nie bedzie nigdy normalnie mówil...nawet sobie nie
      probuje wyobrazic co ta rodzina czuje...

      a ponoc mogl go jescze doszyc...ale wyrzucil..byl w szoku...jak to
      mozliwe,kurwdeeee

      co tam odszkodowanie...
      • magdek2 Re: obcial jezyk zamiast wyciac migdalek!!!! 29.12.08, 19:48
        żartujesz chyba ...
        • jk3377 link 29.12.08, 20:07
          www.tvn24.pl/-1,1579295,0,1,zamiast-migdalka-wycial-jezyk,wiadomosc.html

          mowili we wszystkich wiadomosciach
          • magdek2 Re: link 29.12.08, 21:17
            dzięki za link, ja nietelewizyjna jestem smile
        • farfalina Re: obcial jezyk zamiast wyciac migdalek!!!! 29.12.08, 20:45
          niestey nie zarty....jestem tak samo w szoku!
          u nas ma byc narazie badanie 3 go migdalka a moja tesciowa mnie
          meczy ze pewnie bedzie trzeba wyciac bo...ble ble ble(moje kolezanki
          wnuczka itd)
          NIGDY NIE DAM SIE NAMOWIC NA WYCIECIE!!!U nas cale szczescie
          pediatra prowadzaca nie ma podejzen
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka