Dodaj do ulubionych

Drogie mamy co z tym zrobić...

05.11.08, 10:40
Córka 5 lat, od mniej więcej roku czasu miewa przygody z kaszlem.
Wczesniej zawsze związne było to z katarem, po którym kaszel
utrzymywał się nawet miesiąc czy dwa- głównie rano, sporadycznie w
nocy.
Obecnie córka w dzień okaz zdrowia- w nocy kaszel. Kaszel pojawia
się raz- dwa razy w ciągu nocy, ale jest bardzo dziwny- przypomina
krztuszenie się. Córka jakby nie daje rady z połykaniem czegoś co
gromadzi sie w buzi i krztusi się, odkasłuje nadmiar jakiejś
wydzieliny.
Wczoraj to ją juz wybudziłam, ale ona nie umiała okreslić co tam się
dzieje- wcale się nie dziwie z resztąwink Wąchałam ją- bo juz mi przez
głowę przeszła myśl, ze jej się tam cos cofa z żołądka- ale zero
obcych vel nieprzyjemnych zapachów. prosiłam, zeby wysmarkała nos-
czysty. Po kilku takich kaszlnięciach- zakrztuszeniach córka zaczyna
chrypiec i zasypia znowu...co to jest? Czy to może być zaciekanie po
tylnej stronie gardła?????
Dodam, że Młoda jest po testach- nie jest alergikiem, migdał w
porządku. Dodam, że wczesniejsze tego typu kaszle zawsze
przechodziły samoistnie, żadne syropy nie pomagały, ale nie kończyło
się to także nawrotami infekcji.
dzięki za wszystkie sugestie.
Obserwuj wątek
    • kurdkowa Młoda nie przechodzila ostatnio żadnej infekcji... 05.11.08, 10:41

    • anisia111 Re: Drogie mamy co z tym zrobić... 05.11.08, 10:54
      może powinnas iść do laryngologa to mogą być przewlekłe zatoki
    • ankak0 Re: Drogie mamy co z tym zrobić... 05.11.08, 22:35
      Moja córka kasłała nocami, aż czasem kończyło się to wymiotami.
      Zaczynało się jesienią i kończyło wiosną. Wizyty u lekarza kończyły
      się niczym, bo dziecko okaz zdrowia. Odkąd mamy w domu stałą
      temperaturę powietrza ok. 20 stopni i wilgotność 65-70%, mała nie
      kaszle. Problem zniknął całkowicie rok temu.
    • mruwa9 Re: Drogie mamy co z tym zrobić... 05.11.08, 22:43
      1. astma przeziebieniowa?
      2.pasozyty? Nie pamietam, ktore to robaki wedruja z drog
      oddechowych do przewodu pokarmowego (objaw: kaszel, aby po
      odkrztuszeniu jaja pasozyta polknac, aby mogly sie dostac do
      przewodu pokarmowego): lamblie? owsiki? glista ludzka?
      Mloda kaszle po wysilku? Wziewy jakies dostaje?
      • kurdkowa Re: Drogie mamy co z tym zrobić... 06.11.08, 08:55
        Młoda nie kaszle po wysiłku, nie dostaje wziewów.....kurcze w dzień
        okaz zdrowia, a w nocy jakaś porazka...a zaczęło się niewinnym
        porannym pokasływaniem. teraz rano to kaszlnie z 3 razy i spokój i
        tak do zapadnięcia nocki....koszmar(no może bez przesadywink zaczyna
        sie ok 1 w nocy, ALe POD WARUNKIEM, ŻE CÓRKA SIĘ WYBUDZI BO NP.
        PRZYCHODZI DO NASZEGO ŁÓŻKA, JEŻELI ŚPI Z NAMI OD POCZĄTKU AKCJA
        KASZLOWA ZACZYNA SIE OKOŁO 4-5 RANO....TRWA DO 20 MINUT Z
        PRZERWAMI.....
        • olamad Re: Drogie mamy co z tym zrobić... 06.11.08, 09:23
          koniecznie badanie kału na pasożyty, lamblie i grzyby.
    • kurdkowa olamad??? 06.11.08, 10:43
      A to moga być robale nawet jeżeli Młoda się wypróznia regularnie,
      nie ma biegunek, stolec o normalnej konsystencji???? Badanie na
      pasożyty robiłam jej rok temu- wszystko było w normie, ale o ile
      wiem to ciężko znaleźć robala nawet jeżeli on istnieje....Kurcze,
      słyszałam, ze można gdzieś wysyłac próbki- macie jakies namiary, jak
      to zrobic?
      • annajulia2 Re: olamad??? 06.11.08, 15:10
        Laboratorium Felix w wawie na wale miedzeszynskim mozna wyslac
        poczta- zobacz w necie.
        Poczytaj tez o gliście ludzkiej to ona najczęściej powoduje ataki
        kaszlu nocnego, wrzuc w wyszukiwarke kaszel na tym forum i na forum
        alergie, tam jest duzo o pasozytach.

        Pozdrawiam
        • ania19771 Re: olamad??? 06.11.08, 16:33
          dokładnie
          u nas od takiego kaszlu się zaczynało -między 1 a 4 w nocy mlaskania-potem dochodzi brak apetytu plackowate miejsca wysuszonej skóry na bużce drażliwość = GLISTA LUDZKA
          Badania i nie jedno tylko kilka-myśmy dostali 5 skierowań a dopiero za 6 wyszło -długo leczyliśmy -udało się ale już 2krotnie mieliśmy nawrót
          Będzie dobrze-zaglądnij na forum Alergie -tam są dokładne dane odnośnie tego laboratorium
    • kurdkowa Re: Drogie mamy co z tym zrobić... 06.11.08, 19:51
      Kurde robię jej to badanie na robale....od jutra zaczynamy "akcje
      glista" i wysyłam do Felixa.....ale czy to możliwe dziewczyny, ze
      ten kaszel to taki jedyny objaw- zero sińców itp...no apetyt taki
      średni, ale ona tak ma od urodzenia...poza tym ten rodzaj kaszlu
      występuje z przerwami 2-3 miesięcznymi- czy mam przez to rozumiec ,
      ze pasożyt jest wtedy w "ukryciu" czyli nieaktywny???
      • dorek3 Re: Drogie mamy co z tym zrobić... 07.11.08, 10:01
        Może należy rozważyć refluks. Jak sie kładzie to łatwiej o cofanie treści żołądka która drażni i powoduje kaszel
    • kurdkowa Re: Drogie mamy co z tym zrobić... 07.11.08, 10:16
      ten refluks także przeszedł mi przez myśl, ale pediatra
      wykluczyła...oczywiście na podstawie objawow, a raczej ich braku.
      stwierdziła, że refluks dawałby ciągle o sobie znac, poza tym przy
      cofkach czuć byłoby nieprzyjemny zapach... Młoda miewa te akcje z
      kaszlem nocnym co 2-3 miesiace i zawsze towarzyszył temu
      katar...teraz dopiero jakos tak dziwnie bez kataru.....
      Możliwe, zeby refluks dawał o sobie znać z dokładnością do 15 minut
      co noc, czyli około 1 w nocy???......profilaktycznie od tych paru
      dni daje Młodej kolacje o 18...więc około 1 dochodziłoby do
      zarzucania treścia...juz sama nie wiem. Młoda nigdy nie miała
      jakichkolwiek problemów gastrycznych......z tego co wiem to refluks
      jest cięzko zdiagnozować, a moja pediatra twierdzi, że leczy sie go
      tylko w ostrych przypadkach więc......lipa
    • kurdkowa Dodam, że jak córka zaczyna płakać 07.11.08, 12:30
      to od razu występuje ten sam rodzaj kaszlu......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka