Dodaj do ulubionych

krótkie wędzidełko

05.11.08, 12:34
Witam, mój 6 miesięczny synek ma trochę za krótkie wędzidełko pod
językiem, co podobno przeszkadzałoby mu przy mówieniu. Będzie miał
zapieg jego podcięcia. Czy któreś z waszych dzieci miało może taki
zabieg? Jak wasze dzieciaczki zniosły go? Za podzielenie się tymi
informacjami z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: krótkie wędzidełko 05.11.08, 14:25
      Obaj synowie mieli zabieg pod narkoza. Starszy po podcieciu zaczął
      poprawnie mówic. Młodszy podciete miał zanim zaczął mówic więc mówi
      poprawnie.
      • monika24lata Re: krótkie wędzidełko 05.11.08, 17:04
        Witajsmile
        Moja corka miala 3 miesiace jak miala ten zabieg (ma obecnie 4latka) Robila jej
        to pani laryngolog po znieszuleniem ale w spreju (nie pod narkoza) i w zwyklym
        gabineciesmile Byla chwila placzu przez dziecko potem kilka godzin marudzenia jak
        znieczulenie przestalo dzialac, musialam uwarzac z piciem i mlekiem (nie za
        cieple) i na drugi dzien bylo jakby nic nie bylosmile strasznie sie balam przed tym
        ale jak to mowia ,,strach ma wielkie oczy" smile Lekarka podcinala jej
        nozyczkami-okropnie to wygladalo, krwi tez malo nie bylo ale szybko sie zagoilosmile
        W tej chwili to juz nawet o tym zapomnialam (mowi bez najmniejszych problemow)
        dopiero mi sie przypomnialo jak twoj post przeczytalamsmile
        Wiec glowa do gory-bedzie dobrzesmile
        pozdrawiam
        • monika24lata Re: krótkie wędzidełko 05.11.08, 17:05
          Aha zapomnialam dodac ze przez 2 dni lekarka kazala mi podawac cos
          przeciwbolowego bo wiadomo jakby nie bylo to byla ranka i bolala...
    • matyldapil1 Re: krótkie wędzidełko 07.11.08, 08:44
      hej hej
      Moj prawie 4-latek Marcyś ma ten sam problem. Od roku biegamy po
      logopedach i dopiero miesiac temu lekarka jako pierwsza zajrzała
      do "dzioba" i okazało się ze jest za krotkie wędzidełko......
      w chwili obecnej cwiczymy pionizację jęzorka, jesli to nie
      przyniesie skutku- zabieg.
      chyba wolałabym zabieg, bo jeśli cwiczenia nie przyniosa poprawy to
      i tak nas to czeka. a wyobrażcie sobie cwiczenia z niepotrafiacym-
      usiedziec-w miejscu-maluchem.
      pozdrawiam i uszy do gory
      • mamakuby77 Re: krótkie wędzidełko 09.11.08, 17:10
        Mój synek ( 3 latek) miał zabieg podcięcia wędzidełka tydzień temu.
        Był na czczo, lekarka psiknęła znieczulenie w sprayu do buzi,
        dokonała nacięcia, krwi nie było, trochę zapłakał, a potem dostał
        lizaka, więc mu się humor poprawił.
        Po zabiegu jeszcze przez 1,5 godziny musiał być na czczo ( to była
        gehenna, bo był głodny sad ). Potem jadł tylko miękkie i płynne
        pokarmy. Na noc podałam nurofen. Następnego dnia już normalnie jadł
        i poszedł do przedszkola.
        Najwięcej stresu najadłam się ja.
        Teraz czeka nas praca z logopedą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka