elfik100
23.11.08, 11:43
Witam wszystkich serdecznie! Jestem w 37 tygodniu ciąży. Wszystko
przebiegało prawidłowo aż do 33 tygodnia... Na USG lekarz stwierdził
u mojego maleństwa poszerzenie komór bocznych mózgu. Podejrzewał
wodogłowie i skierował mnie na dokładniejsze USG do kliniki w
Poznaniu. Tam wykluczyli wodogłowie i postawili diagnozę agenezja
ciała modzelewatego lub brak przegrody przeźroczystej. Jestem
przerażona a w głowie mam jeden wielki mętlik. Byłam między czasie
na jeszcze jednym USG, na którym z kolei inny lekarz stwierdził że
przegroda przeźroczysta jest widoczna. Nie mogę spać, nie mogę jeść
i tak bardzo się boję. To wszystko dzieje się tak szybko i spadło na
nas tak nagle. A do porodu coraz bliżej... Czy te wszystkie diagnozy
muszą sie potwierdzić? Jakie badania w tym celu trzeba zrobić po
porodzie? Wystarczy USG przeciemiączkowe czy musi być wykonany
rezonans magnetyczny?