eilian 27.11.08, 13:08 Zaszczepiłyście się i Wasze dzieci? Kilka dni temu trąbili, że WHO ostrzega przed jakąś pandemią, która się zbliża i żeby się koniecznie zaszczepić, no i przyznaję, że trochę uległam tej panice... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beata118 Re: szczepienia przeciw grypie 27.11.08, 13:25 Cóż firmy i hurtownie farmaceutyczne muszą zejść z zapasów magazynowych. A swoją drogą to czy wiecie że szczepionki i ich ilości są rezerwowane na rok z góry przez hurtownie? Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: szczepienia przeciw grypie 27.11.08, 13:27 Ja nie ulegam panice. Za dużo moich znajomych miało powikłania po samym szczepieniu, żebym je teraz zafundowała dzieciom. Nie wierzę w skuteczność tych szczepionek. Jest za dużo mutacji wirusa grypy, a szczepionki są przeciw kilku konkretnym. Odpowiedz Link Zgłoś
kinga127 Re: szczepienia przeciw grypie 27.11.08, 13:41 Ja przyjęłam tę szczepionkę pierwszy i ostatni raz 3 lata temu. Niestety miałam powikłania na 100 % po szczepieniu - lekarz potwierdził. Nie wiem jak moje dziecko zniosłoby tę szczepionkę i nie chcę tego sprawdzać. Odpowiedz Link Zgłoś
maga_luisa Re: szczepienia przeciw grypie 27.11.08, 14:14 Szczepię, i siebie i dzieci. Nie przetrwalabym inaczej sezonu grypowego w przychodni Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: szczepienia przeciw grypie 27.11.08, 16:38 Szczepie siebie i dzieci. Raz moja córka chorowała na grype- najgorszemu wrogowi nie zycze takiego widoku. Odpowiedz Link Zgłoś
frodolin Re: szczepienia przeciw grypie 27.11.08, 14:17 też słyszałam o tej pandemii, ale nie szczepiłam siebie i dzieci, trzy lata temu, zaszczepiłam się i przez trzy tygodnie miałam opuchnietą i obolałą rękę poza tym cały sezon miałam przekichany (dosłownie, cały czas jakieś infekcje), prawdopodobnie szczepionka osłabiła mój organizm, pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama jak co roku o tej porze roku ... 27.11.08, 14:23 Pani prof. Lidia Brydak straszy w mediach (jakiś okólnopolski konsultant ds. szczepień). Udziela się od wielu, wielu lat i od wielu, wielu lat straszy pandemią. Ja dwa tygodnie temu poszłam do jakieś znanaej w Warszawie pani pediatry-alergolog-pulmonolog na testy i przy okazji chciłam siebie i dziecko zaszczepić, po raz pierszy w życiu. Pani doktor zdecydowanie odradzała. Szczerze mówiąc od kilku lat się wybieram i absolutnie zawsze trafiam na lekarzy, którzy mi odradzają. Nie wiem, o co chodzi z tymi szczepionkami. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_frania Re: szczepienia przeciw grypie 27.11.08, 14:42 jak co roku trąbią o jakiejś strasznej epidemii... A szczepionka nie chroni przed wirusem bo nigdy nie wiadomo jaki szczep będzie dominujący w danym sezonie. Dla mnie te szczepienia to marketing i tyle. Zwlaszcza, że w moim otoczeniu najciężej i najdłużej chorowały osoby własnie zaszczepione przeciwko grypie. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: szczepienia przeciw grypie 27.11.08, 14:47 Pracuję w szkole, rzadko choruję i nigdy się nie szczepię pzreciwko grypie, dzieci i mąż także. Jesli zdarzy mi się przeziębienie, grypa raz w roku to dużo.Za to 2 koleżanki uległy panice w zeszłym roku,że trzeba si,ę szczepić, bo idzie epidemia, bo szkoła, bo młodzież, bo zarazki itp.- nie dość,że zachorowały prawie od razu, to o wiele ciężej przechodziły grypę, co rusz coś lapały, wtym roku już nie szczepią się. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: szczepienia przeciw grypie 27.11.08, 14:54 nie wierze w szczepionke przeciw gryoie ani w nagonki koncernow farmaceutycznych dopiero co slyszalam ze jak nie zaszczepie dziecka na pneumo to skazuje je na niechybna smierc w strasznych mekach, szczegolnie ze chodzi do zlobka :o Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: szczepienia przeciw grypie 27.11.08, 15:09 Większość zachorowań w sezonie wywołuja tzw. wirusy paragrypy przed którymi szczepionka nie chroni i zwykle nie są to ciężkie zachorowania.Przypadków prawdziwej grypy nie jest wcale tak wiele. I oczywiście co roku tradycyjnie straszą pandemią grypy bo firmy muszą wysprzedać szczepionki Jeśli macie nadmiar kasy to może lepiej zasczepić dzieci p/meningokokom lub żółtaczce typu A Odpowiedz Link Zgłoś
malgra Re: szczepienia przeciw grypie 27.11.08, 15:00 mój mąż się zaszczepi,ja i dzieci nie. Mąż ciężko przechodzi grypę,ja nie choruję w ogóle a dzieci nasz lekarz nie poleca szczepić. Odpowiedz Link Zgłoś
mamabuly Re: szczepienia przeciw grypie 27.11.08, 15:07 Oj zdecydowane przeciw. Kilka lat temu przyjęłam taką szczepionkę po raz pierwszy no i chorowałm trzy tygodnie na grypę, którą pewnie przeszłabym w tydzień gdybym się nią zwyczajnie zaraziła. No ale nie wiązałam tego tak do końca ze szczepionką więc wzięłam szczepionke poraz kolejny i znów ta sama sytuacja!! Żadnych świństw już nie dam sobie wszczepić Odpowiedz Link Zgłoś
madame_edith Re: szczepienia przeciw grypie 27.11.08, 15:30 Nawet mi przez myśl nie przeszło. Co roku słyszę o pandemii grypy i jakoś jej potem nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
eilian Re: szczepienia przeciw grypie 27.11.08, 16:20 Dziękuję Wam za odpowiedzi, dobrze, że jeszcze nie powzięłam żadnych kroków tylko najpierw zasięgnęłam u Was języka, nie chciałabym dać się zwariować. Widzę, że w tym przypadku problem właściwie klasyczny "szczepić czy nie szczepić", choć z tych informacji w mediach naprawdę nie wyglądało to różowo. Ja też raczej ostrożnie podchodzę do szczepień, ale sądziłam, że WHO jednak nie jest na usługach koncernów farmaceutycznych i nie straszy bez przyczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
protozoa Re: szczepienia przeciw grypie 27.11.08, 16:30 Szczepie sie od lat i NIGDY nie miałam ani ja, animąż, ani rodzice ani synowie ŻADNYCH skutków ubocznych. Co więcej nie słyszałam aby ktokolwiek z mojego otoczenia - w tym pacjentów - miał cokolwiek więcej niż zaczerwienienie w miejscu podania szczepionki ( a i to rzadko). Za to widziałam kilka razy grype. G R Y P Ę nie przeziębienie. Dziekuję, nie reflektuje. P.S. Widziałam tez zgon osoby młodej, zdrowej na powikłania pogrypowe. Odpowiedz Link Zgłoś
maga_luisa Re: szczepienia przeciw grypie 27.11.08, 16:40 Ja widziałam zgony u starszych osób po grypie. Natomiast żadnych powikłań po szczepieniu poza odczynem miejscowym lub 1-2 dniowym stanem podgorączkowym. Ale jak widać wszystko to "nagonka" firm farmaceutycznych Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: szczepienia przeciw grypie 27.11.08, 16:53 Nie szczepię na grypę. Mąż się zaczepił w pracy a i tak ciągle z katarem chodzi Szczepionki w ogóle traktuje jak każdy inny produkt wyprodukowany przez wielkie firmy. Po prostu to musi się sprzedać. Co do samej grypy. Grypę trzeba przeleżeć. Większość powikłań po i około grypowych to skutki forsowania już osłabionego organizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: szczepienia przeciw grypie 27.11.08, 17:52 "Szczepie sie od lat i NIGDY nie miałam ani ja, animąż, ani rodzice ani synowie ŻADNYCH skutków ubocznych"- to akurat ty, inni mogą zupełnie inaczej reagować. Szczepiliśmy się kiedyś całą rodziną przeciwko żóltaczce, mąż, synowi-OK, ja miałam prawie cały opis skutków ubocznych z ulotki, myślałam,że padę, tak źle to znosiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielle76 Re: szczepienia przeciw grypie 27.11.08, 18:32 W życiu nie zaszczepiłabym siebie ani dzieci, mój mąz jak sie szczepił to zawsze łapał grype i ciezko ja przechodził od kąd przestał nie choruje w ogóle na grype, poza tym mammy przypadek w rodzinie gdzie lekarz który sie zaszczepił na grype ciezko zachorował i bedzie juz chory do konca zycia Odpowiedz Link Zgłoś
protozoa Re: szczepienia przeciw grypie 28.11.08, 13:20 Jeśli już cytujesz to do końca. Nigdy(!!!) nie widziałam żadnych (sic!) powikłań po szczepieniach przeciwko grypie - takze u pacjentów ( tego fragmentu nie byłas uprzejma zacytować). Ciekaw skąd biorą się te powikłania u forumowiczek? Widziałam natomiast ciężkie powikłania po grypie, widziałam zgony. Grypa jest ciężka choroba zakaźną. Przeziębienie- nie. Obawiam się, że wiele z Pań stosuje zamiennie termin przeziębienie i grypa. Po przebytej grypie, ale GRYPIE nie infekcji górnych dróg oddechowych zmienicie zdanie co do zasadności szczepień. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: szczepienia przeciw grypie 28.11.08, 15:34 To jak nazwać zjawisko zachorowania bezpośrednio po szczepieniu?Przypadkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
protozoa Re: szczepienia przeciw grypie 28.11.08, 15:52 A czy jesteś pewna, ze była to GRYPA???? A jak nazwac fakt, że ja mając do czynienia z co najmniej 300-400 osobami szczepionymi przeciwko grypie nie spotkałam się z ANI JEDNYM POWIKŁANIEM PO SZCZEPIENIU. Może ktos miał zaczerwienione okolice podania szczepionki, ale nikt nie miał stanu podgorączkowego, nie wspominając o grypie. Przypadek? Szczepienie przeciwko WZW B. Prawie 100% moich chirurgicznych pacjentów jest zaszczepiona. Nie słyszałam, A PYTAM WSZYSTKICH, żeby ktokolwiek chorował. Czy przypadkiem nie demonizujesz ze względu na lęk przed szczepieniami? Odpowiedz sama sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: szczepienia przeciw grypie 28.11.08, 15:57 > A czy jesteś pewna, ze była to GRYPA???? A w sumie co chcesz udowodnić? Że nie ma powikłań poszczepiennych? Co do powikłań po grypie, też są ale tylko dlatego że nikt nie stosuje się do zaleceń które nakazują przeleżeć ją. Odpowiedz Link Zgłoś
protozoa Re: szczepienia przeciw grypie 01.12.08, 13:11 Powikłania moga byc po zazyciu tabletki aspiryny, ba mozna miec wstrząs po zjedzeniu szarlotki z cynamonem - jeśli jest się uczulonym na cynamon. Więc nie wykluczam, ze u niewielkiego promila zaszczepionych moze dojśc do powikłań. Zastanawia coś innego - dlaczego ja , mając spory kontakt z pacjentami ( w tym wieloma osobami szczepionymi) nie słyszałam, żeby u KOGOKOLWIEK nastapiły powikłania, a tu raptem u kilkudziesięciu osób się zdarzyły. Przypadek? Nie sądzę. Poczytaj o grypie. Jest to ciężka choroba zakaźna. Oczywiście trzeba ją wylezec, ale nie zapobiega to w 100% powikłaniom ( do zgonu włacznie).Mylicie grypę z przeziębieniem. Można być zaszczepionym przeciwko GRYPIE i mieć 10 infekcji ( przeziębień). Infekcje dla laika wyglądają podobnie, są uciążliwe, ale nie zagrażają życiu. Ja szczęśliwie, i być może dzięki szczepieniom, nigdy nie chorowałam na grypę, choć w okresie wzmożonych infekcji 1 lub 2 mam katar. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: szczepienia przeciw grypie 28.11.08, 16:18 Nie pisałam o zachorowaniu na grypę.Ale o zachorowaniu po podaniu szczepionki.Sytuacja powtórzyła sie po drugiej dawce.Wiec? Po WZW B nawet zaczerwienienia nie miałam. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: szczepienia przeciw grypie 28.11.08, 16:27 nigdy nie szczepiłam się, ani nikt z moich bliskich. i nie mamy zamiaru. natomiast koleżanka z pracy się szczepi się co sezon i co sezon ciężko choruje. ja się czuję całkiem żwawo Odpowiedz Link Zgłoś
beniusia79 Re: nie, nie szczepie sie 28.11.08, 16:38 dwa razy sie szczepilam i chorowalam ciezko. gdy sie nie szczepilam, bylam zdrowa jak ryba dziwnym trafem. moj lekarz twierdzi, ze to zbieg okolicznosci, ja tam sadze co innego. moja znajoma pielegniarka przekonala mnie, zeby sobie dac spokoj ze szczepionka. szczepionki sa dla osob starych i dla osob o slabej odpornosci. ja jestem zdrowa jak ryba wiec w tym roku dalam sobie spokoj... Odpowiedz Link Zgłoś
mama.79 Re: nie, nie szczepie sie 29.11.08, 23:37 Ja i moj mąż szczepimy sie co roku, nasza córcia ma 1,5 roku i zaszczepiłam ją we wrześniu. Nigdy z mężem nie mieliśmy skutków ubocznych żadnych zaczerwienień na ręku. Córka szczepionke przeszła bez obiawowo a ręka była blada. A jeśli ktoś po takiej szczepionce ma bolącą ręke, opuchniętą z wielkim czerwonym odczynem to powodem tego może być źle podana szczepionka tzn. za płytko została podana lub pod złym kontem wbita igła. Jeśli ktoś zaraz o podaniu szczepionki zachoruje to znak, że w dniu podawania szczepionki był już chory i mogł o tym nie wiedzieć, wystarczy że ma się stan podgorączkowy, bolące gardło lublekki katar po podaniu szczepionki automatycznie choroba sie szybciej rozwinie i ze zdwojoną siłą. Przed zaszczepieniem sie przeciwko grypie trzeba być całkowicie zdrowym. Wiadomo, że w zimie złapie sie jakis katar, przeziebienie, ale przed takimi infekcjami szczepionka przeciwko grypie nie ratuje a tylko albo aż łagodzi takie drobne infekcje z których mogła by sie zrodzić grypa gdyby się nie było zaszczepionym. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: nie, nie szczepie sie 01.12.08, 03:52 Szczepimy sie wszyscy od lat, cala rodzina blizsza i dalsza. Nigdy nie mielismy skutkow ubocznych, ani nie zachorowalismy na grype, przeziebienia i inne infekcje gornych drog oddechowych tak., Podobnie w miejscu pracy szczepia sie prawie wszyscy przychodzi pielegniarka, a firma nam funduje i tez nie widzialam nikogo ze skutkami ubocznymi szczepien, poza lokalnym bolem reki w miejscu szczepienia. Tu gdzie mieszkam coroczne szczepienia p/grypie dzieci w wieku przedszkolno-szkolnym weszly do kalendarza szczepien, wszystkie szczepienia sa refundowane. Gdyby ktos raz w zyciu zachorowal na grype, to szczepilby sie juz zawsze. Ja zachorowalam raz, 3 tygodnie wyjete z zyciorysu, lezalam w lozku i zdychalam, pozniej jeszcze ze 2 miesiace nie moglam dojsc do siebie. Kolezanka z pracy skonczyla na zapaleniu miesnia sercowego. Dziekuje, wole nie ryzykowac. Kazda choroba infekcyjna przenoszona droga kropelkowa jest oddalona podroza samolotem, lub przejazdem kilka przystankow komunikacja mieska, lub kolejka w supermarkecie. FYI, firmy farmaceutyczne nie zarabiaja na szczepionkach takich kroci jakby sie co poniektorym wydawalo. O wiele wiecej zarabiaja na zwyklych seodkach p/bolowych i witaminach. Odpowiedz Link Zgłoś