Dodaj do ulubionych

skierowanie do chirurga

09.12.08, 16:29
Witam,mój synek ma od długiego czasu bardzo duże problemy z
wypróżnianiem, męczy się, płacze, wije, nie może jeść. Nie potrafimy
mu pomóc. Zgłosiłam się z tym problemem do lekarza i dostaliśmy
zalecenie, aby synek przyjmował syrop Normalec przez miesiąc. Nic to
nie zmieniłouncertain Teraz lekarz dał nam skierowanie do chirurga. I
trochę mnie to martwi, bo nie wiem co to może oznaczać. Czy któraś z
Was słyszała o podobnym przypadku??
Dziękuję za pomoc!
Obserwuj wątek
    • krolowanocy Re: skierowanie do chirurga 09.12.08, 16:49
      a co synek je? może po prostu z dietą jest coś nie tak?
      • echuda Re: skierowanie do chirurga 10.12.08, 09:39
        Od wrzesnia chodzi do zlobka, widze na tablicy menu jakie tam dzieci
        dostaja i wydaje mi sie ze jedzenie jest zblizone do takiego jakie
        dostawal wczesniej w domu. Nie daje mu slodyczy, unikam czekolady bo
        wiem jak potrafi dzialac na brzuszeksmile Pije duzo sokow i wody, je
        dwa jogurty dziennie. Aha, nie jada owocow, jedynie banany....
        • mustardseed Re: skierowanie do chirurga 10.12.08, 10:05
          Z naszego doświadczenia:
          Najpierw należy zmodyfikować dietę: banany są zapierajace, więc nie
          powinien ich jeść. Dobrze, że je jogurty. Daj mu suszone śliwki,
          morele, rodzynki do przegryzania. Warzywa i owoce powinny znaleźć
          się w jego diecie.
          Bezpieczne syropki na zaparcia to: Duphalac i Alvia. Należy
          doprowadzić do zmiękczenia stolca na tyle, żeby wypróżnianie było
          bezbolesne. Bo najgorsze, jak synek nabawi się zaparć nawykowych -
          skojarzy robienie kupki z bólem i bedzie wstrzymywał, i koszmar w
          domu gotowy.
          Co do skierowania do chirurga - dziwne, myslę że lekarka w ramach
          spychologii dała takie skierowanie. Chirurg zapewne wzruszy ze
          zdziwienia ramionami i powie, że wszystko jest ok. Jak już to
          gastroenterolog byłby bardziej na miejscu, ale on tez pewnie powie
          to, co ja napisałam wyżej.
          Pozdrawiam!
    • hapkaj Re: skierowanie do chirurga 10.12.08, 12:52
      Moze kiwi przypadnie mu do gustu zamiast bananow? Kiwi dobrze dziala na
      brzuszek, a banan zatwardza. Sliwki suszone do zucia. POstaraj sie tez dawac
      mniej miesa, a wiecej warzyw. Poszlabym do chirurga z ciekawosci, bo ten nie
      rozumiem dlaczego chirurg wlasnie. Powodzenia.
    • virtual-m Re: skierowanie do chirurga 10.12.08, 13:31
      a moze maly przezywa jakis stres? jesli poszlas do lekarza i powiedzialas, że
      zmiana diety nie dziala, to moze uznal, ze to cos z mechanika dolnego odcinka
      ukladu pokarmowego... ale i tak powinien wyslac Was do gastroenterologa.
    • jagabaga92 Re: skierowanie do chirurga 11.12.08, 09:27
      Wyeliminuj banany, a dawaj małemu śliwki suszone, jabłka i PROBIOTYKI (dla
      dzieci najbardziej wskazany jest Dicoflor 30). W porze letniej - świeże jagody.
      Kiwi też skuteczne, podobnie jak pomarańcze i mandarynki, ale egzotyczne, więc
      nie dawałabym dziecku.

      Poza tym zaparcia, podobnie jak biegunki mogą byc objawem alergii.
      • marva Re: skierowanie do chirurga 12.12.08, 11:49
        Ja do powyższych postów dodam tylko tyle, że zamiast soków raczej
        starałabym się dawać do picia wodę. Przede wszystkim rano na czczo,
        żeby tej wody troche popił. Śliwki suszone są super. Jeśli nie
        będzie chciał jeść takich całych to możesz kupić w słoiczku- Gerber
        chyba robi i dodawać np. do jogurtów. Mojemu synowi te śliwki zawsze
        pomagały. Mój syn bardzo lubił drobiowe mięsko polane tymi śliwkami
        ze słoiczka.
        A do chirurga ja bym poszła z czystej ciekawości.
        Pozdrawiam i mam nadzieję, że uda się Wam pokonać te zaparcia.
        • best.juwo Re: skierowanie do chirurga 12.12.08, 12:51
          cześć, pierwszy raz piszę tutaj na forum...
          Ja też walczę z zaprciami mojego małego. Tydzień temu byliśmy u
          chirurga (dostaliśmy skierowanie) i powiem Ci, że warto iść. W
          naszym przypadku na szczęście nic niepokojącego nie stwierdził.
          Obejrzał brzuch, pouciskał, palcem pomerdał w odbycie i na tym
          koniec,ale mojej sąsadke np. bardzo pomógł bo okazało się, że mały
          miał pętle na jelicie. Iść warto. Powinnaś jeszcze dostać
          skierowanie do gastro... o którym tutaj dziewczyny piszą. My też
          byliśmy i też nie pomógłsad za to troche poszperałam w necie i mogę
          Ci powiedzieć że pomogła parafina- łyżeczka parafiny przed posiłkiem
          i lek o nazwie DICOMAN. Są to saszetki z błonnikiem. Ja dodatkowo
          jak rozpuszczam ten Dicoman to jesscze wsypuję saszetke Dicoflor 30
          i jak tylko zaczełam to podawać mały robi codziennie po 2 kupy,
          także pomagasmile Powodzenia.
          aha na mojego nie działają niestety śliwki i jogurty.
        • echuda Re: skierowanie do chirurga 18.12.08, 16:01
          Witam ponownie,dziękuję za wszystkie rady. Odbyłam już wizytę u
          chirurga i zalecono nam 3tygodniową kurację przy pomocy parafiny.
          Lekarz stwierdził, że jest to stara metoda, ale wielu osobom pomógł
          już w ten sposób. Zobaczymy,kurację zaczynamy dzisiajsmile
          Pozdrawiam!
          • jagabaga92 Re: skierowanie do chirurga 18.12.08, 20:33
            Leczenie zaparć parafiną to raczej nie domena chirurga... Ale cóż, jak widać nie
            każdy pediatra zna stare, wypróbowane sposoby... Domena pediatrów to chyba
            wypisywanie recept na antybiotyki... Oj, chyba mam dziś kiepski dzień, że tak
            się czepiam wink

            Życzę powodzenia w kuracji i Wesołych, Zdrowych Świąt smile
    • mamakasia_ltd Re: skierowanie do chirurga 18.12.08, 21:05
      Większość pediatrów ma wiedzę bardzo ogólną, więc lepiej udać się do specjalisty. W końcu od tego są. Sama chodzę z dzieckiem do chirurga w związku z zaparciami córki i uważam, że pomógł nam wiele więcej niż mogłaby nasza pediatra. Dopiero chirurg uświadomił mi jak poważne konsekwencje grożą mojej córce.
      A jeśli chodzi o dziecko autorki też się przychylam do dziewczyn które polecają dietę. Dużo owoców (oprócz bananów), dużo płynów, jogurty, pieczywo pełnoziarniste i wszystko co ma dużo błonnika. Tzw. dieta bogatoresztkowa.
      Życzę zdrowia i pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka