mamazulki
11.12.08, 12:03
Poradźcie mi, mam 3,5 letnią córeczkę. Mała często narzeka, że boli
ją główka. Jest ogólnie wesołym, pogodnym dzieckiem i generalnie
innych podejrzanych oznak nie zauważyłam. Zastanawiam się czy nie
załatwić skierowania na tomograf. Denerwuję się, że to coś
poważnego. Ogólnie staram się racjonalnie oceniać sytuacje i nie
przesadzać, ale to naprawdę mnie niepokoi. Fakt głowa najczęściej
boli ją przy temperaturze, ale nie tylko wtedy. Czy któraś z mam
przechodziła przez to badanie z dzieckiem. Jak to wygląda? Moja
lekarka raczej lekko do tego podchodzi, ale już słyszałam o tylu
przypadkach przeoczenia oznak choroby, że jakoś mnie nie przekonała.
Boję się tylko, że to badanie będzie bardzo traumatyczne dla dziecka.
może wyjde na przewrażliwioną matkę ale chyba wolę dmuchać na zimne
niż potem mieć do końca życia wyrzuty sumienia, że niczego nie
zrobiłam.