21.12.08, 12:37
Jak wyleczyc grzyba na migdałach? Pomocy od 8dni psikam hascosept i podaje
nystatyne i nic zero poprawy lekarz przepisał teraz bioparox(antybiotyk)moze
znacie jakis inny lek(nie antybiotyk)którym można wytępic te grzyby!!proszę o
porade!!
Obserwuj wątek
    • mynia0 Re: Grzyb:( 21.12.08, 14:00
      a na jakiej podstawie masz rozpoznanie, że to grzyb? był robiony
      wymaz? a skoro grzyb, to po co antybiotyk?

      akurat o bioparoxie mam jak najlepsze zdanie, dobry lek i dziala
      miejcsowo, więc nie szkodzi za bardzo organizmowi. hascosept jest
      przeciwbakteryjny, nystatyna przeciwgrzybicza. w sumie leczysz
      dziecko na wszystko, nie za bardzo znając przyczynę wink są lekarze,
      którzy sa w stanie na oko odróżnić te rodzaje zakażeń, nasz
      pediatra rzucił córce antybiotyk, bo myślał, że angina, a laryngolog
      mówi, że to zwykłe czopy retencyjne, których nie trzeba w ten
      sposób leczyć wink zakażenie grzybicze leczyłam robionym lekiem z
      nystatyną. i poczciwą gencjaną na wodzie.
    • inercja5 Re: Grzyb:( 21.12.08, 19:10
      Podłączam się do pytania moja mała przez tydzień brała nystatynę (to jest
      antybiotyk)3x2,5ml niby pomogło ale po niecałym tygodniu znowu widzę białe
      naloty na migdałach dzisiaj posmarowałam je piochtaniną (ale niestety nie wiem
      ile razy dziennie powinnam je smarować i przez ile dni) i czekam na rezultaty bo
      też nie mam pomysłu, słyszałam że u niektórych przyniosła dobre rezultaty.
      • azile.oli Re: Grzyb:( 22.12.08, 12:45
        Białe naloty na migdałach usuwałam może w drastyczny sposób, ale za
        to skutecznie. Warunek - dziecko musi współpracować. Okręcałam
        szpatułkę jałową gazą, nasączałam fioletem, dziecko otwierało
        szeroko buzię, ja świeciłam latarką i mechanicznie owe naloty
        zdejmowałam, po czym migdały fioletowałam. Lekarka powiedziała, że
        to najlepsze, co mogłam zrobić. Co ważne - naloty nie wracały, chyba
        że przy kolejnej infekcji, ale taka miała miejsce zazwyczaj po roku,
        więc nie był to nawrót.
        • inercja5 Re: Grzyb:( 22.12.08, 12:48
          Ile razy dziennie trzeba dziecku smarować migdałki dziecku fioletem i przez ile dni.
          • azile.oli Re: Grzyb:( 22.12.08, 15:44
            Jeśli się uda zdjąć całkowicie nalot za pierwszym razem, to
            smarowałam profilaktycznie raz dziennie przez 3 dni. Jeśli coś
            zostało, bo czasem po prostu nalot znajduje się w zagłębieniu, nie
            chce zejśc od razu, a trzeba to robić delikatnie, to zabieg
            stosowałam 2 razy dziennie. Z reguły po dwóch dniach wszystko ładnie
            wysychało i dawało się zdjąć. Antybiotyki stosowałam tylko w
            przypadku klasycznej, ropnej anginy, przebiegającej z gorączką, bo z
            anginą żartów nie ma. Wszelkie naloty likwidowałam za pomocą
            fioletu. Oczywiście pomysł poddał mi lekarz. W czasie leczenia i w
            jakiś czas po nim radzę oglądać migdałki dziecka i jeśli się okaże,
            że jednak coś zostało, zabieg powtórzyć.
            • lillylive Re: Grzyb:( 23.12.08, 08:10
              Mojej córce naloty powstały od długotrwałego stosowania sterydów
              wziewnych.Fioletem smaruje jej 2xdziennie(cięzko to idzie bo mała nie
              wsółpracuje)a od wczoraj wlączyłam bioparox.Dziękuję wszystkim za
              odpowiedzi.Wesołych i ZDROWYCH Świąt!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka