Dodaj do ulubionych

Sanatorium w Rymanów Zdrój

29.12.08, 11:18
Witam,
córka dostała skierowanie do Sanatorium w Rymanowa Zdrój. Będziemy
zakwaterowane w Willi Gołabek-Opatrzność. Może mi ktoś powiedzieć
jak tam jest? Wiem juz z postów, ze sama miejscowość jest nudna dla
przedszkolaka (6 lat), ale chciała bym jeszcze cos sie dowiedzieć o
samym miejscu zakwaterowania i opiece na miejscu.
I jeszcze jedno pyt: czy mogę iść do lek. po opiekę na dziecko, mała
musi mieć jeszcze opiekuna a 3 tyg. urlopu to strasznie dużo.
Za wszelkie informacje z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • gajmal Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 29.12.08, 11:45
      Znalazłam coś takiego www.swarzedz.net/prawo/sanatorium.htm
      Może Ci to cos pomoże
    • mynia0 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 29.12.08, 13:13
      czekaj, czekaj, opatrznośc i gołąbek to dwa różne budynki wink fakt,
      obok siebie, ale jednak dwa wink oba sa stare, zabytkowe, nie
      wyglądaja na remontowane, także nie wiem, jakie warunki są w środku.

      co do opieki, to ja dostałam od lekarza bez problemu, ale z forum
      wiem, że bywa różnie uncertain no i z t anuda to wiesz, różnie bywa, okolic
      ajest piękna, i o ile dopisza pogoda, jest gdzie chodzic na spacery.
      do południe będziesz miała wypełnione zabiegami, ja byłam z
      przedszkolakiem i uwierz, nie było czasu na nudę wink oczywiście,
      zabierz coś na niepogodę, bo wtedy rzeczywiście cholery z dzieckiem
      w domu mozna dostać wink
    • karina1974 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 29.12.08, 14:10
      dzięki za odpowiedź
      Tak czytałam, ze Gołąbek i Pokój to dwa budynki, ale napisałam tak
      jak mam na skierowaniu.
      Mam nadzieje, ze warunki zakwaterowania będą w miarę i ze dziecko mi
      chore nie wróci. Juz mnie tu straszą dookoła znajomi... sad
      • renias75 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 29.12.08, 16:51
        Ja jadę do Rymanowa w styczniu.Mamy zakwaterowanie w
        Annie.Koszmarnie drogo.
        Nie dzwoniłaś żeby potwierdzić rezerwację?
    • prusiak Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 09.01.09, 23:36
      Witaj.

      Wlasnie odebralem dzis skierowanie do Rymanowa Zdroj do sanatorium Gołąbek-opatrzność od 13 lutego z chlopakiem 6 lat. Szukam jakichkolwiek opinii i trafilem na jedna ktora za rozowo nie opisuje warunkow jakie tam sa.

      Opinia jest co prawda z listopada 2007, ale co tam moglo sie zmienic:

      Za "krzysiowa mama":
      ...Ja też szukałam coś na temat tego sanatorium ale w interku bardzo skromnie. Uwaga: dla wszystkich wyjeżdząjących do sanatorium "Gołąbek" (dla matki z dzieckiem) pragnę zostawić pare cennych informacji. Ja byłam tam z dzieckiem na przełomie października i listopada. Żebyście nie błądzili więcej po internecie i nie musieli szukać informacji na temat "Gołąbka" ("Opatrzność" to sanatorium dla starszych kuracjiuszy) pragnę się podzielić przydatnymi informacjami na temat tego sanatorium.
      "Gołąbek" to budynek stary (ponad 120-letni): parter, piętro i poddasze. Jest on położony przy samym parku zdrojowym, w centrum uzdrowiska. Pokoje są w większości trzyosobowe -dla matki z jednym dzieckiem a czteroosobowe - dla matki z dwojgiem dzieci (jedno łóżko pozostaje wolne na wypadek odwiedzin kogoś z rodziny). Na każdym piętrze jest po 8 pokoi. Wszystkie pokoje posiadają wnękę z umywalką. Prysznice i ubikacja są na końcu korytarza. W niektórych pokojach są jednak łazienki. Pokoje są wyposażone skromnie ale czysto. W pokoju jest radio a telewizor za opłatą dodatkową 20zł za turnus. Poddasze zajmuje gabinet lekarski i jakieś magazynki. Czajnik do gotowania wody jest jeden na piętro - na korytarzu. Do dyspozycji kuracjuszy jest również pralka Frania (na parterze), lodówka (stara jak świat) w piwnicy i kuchenka elektryczna (działa tylko jeden palnik). Na posiłki chodzić trzeba do innego sanatorium tj. "Teresa" po drugiej stronie głównej drogi przejazdowej przez Rymanów Zdrój. Wyżywienie jest dobre i jest go sporo. Nie martwcie się, że będziecie chodzić glodni. Na zabiegi trzeba dreptać na drugą stronę rzeki Tabor do "Eskulapa". Ale wszędzie jest blisko, bo to malutki kurort. Niedaleko przystanku autobusowego jest pare sklepów np. apteka, delikatesy, zabawkowy, obuwniczy, odzieżowy, pare straganów z owocami i warzywami, kiosk RUCHU oraz poczta. Znajduje się również punkt filialny Banku Spółdzielczego ale bankomat jest Banku PKO SA. Gdyby ktoś przyjechał do sanatorium samochodem musi go zaparkować na dużym parkingu gospodarczym Uzdrowiska Rymanów (opłata 3 zł za dobę lub 20 zł za turnus). Jest co prawda droga dojazdowa do "Gołąbka" i mały parking ale jest to też droga do remizy strażackiej, którą nie można zastawiać.
      A teraz coś o odpłatności za te przyjemności: opiekun dziecka płaci 100 % za pobyt tj. 48 zł za dobe. Opłata klimatyczna 3 zł za dobę od dorosłego i 1,5 zł od dziecka. Płatne przy rejestracji w "Białym Orle" zaraz po przyjeździe. Można płacić gotówką lub partą płatniczą.
      Jeśli chodzi o sam pobyt to ważna jest pora roku w uzdrowisku. Teraz jesienią było już wiele ciekawych miejsc niedostępnych z uwagi na zabezpieczenie przed zimą. Fontanny wyłączone, pijalnia wody zamknięta, klomby przekopane a na ścieżce zdrowia błoto i glina. Dzień jest krótki i dzieci bardzo wieczorami nudziły się albo szalały na korytarzach. Poza opieką pielęgniarki (24 godziny na dobę) i lekarza codziennie do południa, nie było osoby do opieki nad dziećmi tzw. świetliczanki. Jest co prawda świetlica dla dzieci (w piwnicy) ale poza starymi klockami i dwoma piłkami nie ma tam zabawek. Cały czas dzieci pozostawały pod opieką matki czy ojca. Czasami było już to uciążliwe, bo nie mialo się czasu wolnego dla siebie. A co sie tyczy rozrywek dla dzieci, to było jedno ognisko łącznie z dziećmi z sanatorium "Anna", spacer po ścieżce zdrowia, wycieczka po Bieszczadach (za opłatą), wycieczka do: Iwonicza, Bóbrki, Dukli i okolic (za opłatą), poza tym wycieczki na Słowację i Węgry (za opłatą).
      W czasie pobytu dzieci chorowały. Zarażały się jeden do drugiego. Nie było dziecka, które nie chorowałoby. Leki przepisywał dyżurny lekarz a podawała pielęgniarka. Gdy ich brakowało w dyżurce pielągniarek, to trzeba było kupić sobie je w aptece. Po dwóch tygodniach leczenia sanatoryjnego chciałam juz wracać do domu , i to nie tylko ja. Wynudziłam się bardzo, umęczyłam tym ciągłym ubieraniem dziecka i rozbieraniem (na zabiegi, na posiłki, na spacery). Gdy dzieci chorowały trzeba było donosić im posiłki i odgrzewać. Gdy ktoś potrzebuje ciszy, spokoju i odizolowania od "wielkiego świata" i cywilizacji, to Rymanów Zdrój jest idealnym miejscem by tam się udać.
      No to chyba tyle z ważniejszych rzeczy. Jeśli ktoś ma do mnie jeszcze jakieś pytania, niech pyta - odpowiem. Zaznaczam tylko że to są wyłącznie moje spostrzeżenia i uwagi. Jeśli ktoś przeżył w Rymanowie w "Gołąbku" jakieś cudowne niezapomniane chwile, niech napisze o tym. Pozdwiam

      koniec cytatu

      Martwi mnie zamkniecie pijalni wod, ale to trzeba by bylo potwierdzic. Mam nadzieje ze przynajmniej skorzystamy z dobrodziejstw zimy i uda nam sie wyskoczyc na pobliski stok narciarski smile

      Pozdr.
      Uszy do gory
    • aslea Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 12.01.09, 22:06
      byłam w Gołąbku na przełomie kwietnia i maja 2008r. z dwójką dzieci 5 latkiem i
      2 latką. Potwierdzam wszystko co napisała Krzysiowa Mama. Dodam poza tym, że
      może jest tam czysto, ale .. chodnik (bo dywanem bym tego nie nazwała) jest ok.
      20 letni i zapyziały, łóżka podobnie a jaki kurz i roztocza to możecie tylko
      sobie wyobrażać (o wygodzie spania może lepiej nic nie napiszę. W tzw. świetlicy
      która tak faktycznie jest w piwnicy okropnie czuć stęchlizną i pleśnią. Nie
      rozumiem jak można serwować taki standard dla dzieci chorych na górne drogi
      oddechowe często ze stwierdzoną alergią to moim zdaniem nie w porządku i jeszcze
      za taką cenę. Ja stwierdziłam, że jeśli będę jeszcze jeździć do tylko na
      prywatne kwatery a jedynie leczenie refundowane. W Gołąbku są dwa czy trzy
      pokoje z umywalką i ubikacją (ja taki zajmowałam) można próbować wcześniej je
      rezerwować. Jeśli chodzi o zwolnienie na opiekę nad dzieckiem to uparcie
      twierdź, że np. wykorzystałaś urlop i domagaj się zwolnienia podpierając się
      przepisami o świadczeniach związanych z zasiłkiem opiekuńczym.
      • palmero Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 16.07.09, 06:48
        Aslea czy to znaczy że opiekę nad dzieckiem wystawił ci tamtejszy
        lekarz na druku L4?
    • karina1974 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 13.01.09, 14:45
      renias75 - dzwoniłam tam, powiedziano mi ze mam tylko przyjechac ze
      skierowaniem i mam na to cały I dzień.



      Dziewczyny troche postraszyłyście tymi warunkami, mam nadzieję, ze
      jednak nie bedzie tak źle.... zaczynam sie bać.
      • karina1974 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 13.01.09, 14:48
        acha... napisze jak wróce i powiem co ja tam zastałam
        • karina1974 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 12.02.09, 21:24
          Hej, wróciłam
          Mieliśmy kwatery w Opatrzności, pokoje z łazienkami i aneksem kuchennym (lodówka
          -stara- zlew, parę szafek, czajnik i 2 szklanki)
          W miarę czysto, ale wyposażenie takie sobie, raczej do najnowszych nie należy.
          Za TV nie trzeba płacić, jest w cenie pobytu matki.
          Budynek stary, u góry pokoje kuracjuszy na dole biblioteka i przychodnia. Hol
          duży, a w nim stary chodnik i klepki, które robiły dużo hałasu jak dzieci biegły.
          Najgorzej nie było, zalez co kto wymaga.
          Jedzenie ok i duzo, obsługa bardzo miła, na zabiegi chodziliśmy do Eskulapa po
          drugiej stronie parku zdrojowego.
          okolica piękna, dobra na wycieczki piesze.
          Jak mi sie cos jeszcze przypomni to napisze
          dobranoc
          • prusiak Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 15.02.09, 10:01
            Witam

            A ja obecnie jestem z chlopakiem w Rymanowie. Po przyjezdzie pani w rejestracji
            zaproponowaly mi pobyt w Ziemowicie. W ziemowicie sa zabiegi i stolowka na
            miejscu, wiec odpada wychodzenie. Cena dla opiekuna tez nizsza - 50 zł. Ale
            trzeba wiedziec ze to szpital sanatoryjny. Na samej gorze, trzeba sie wtaszczyc,
            pokoje jak w szpitalu - 3 lozka (materac na sprezynach) i szafa. Nic wiecej. Na
            korytarzu lazienki, prusznicei ubikacja - czysto. Niestety w tym czasie na calym
            pietrze jest turnus dla mlodziezy 15 latkow, wiec chalas i bieganie po korytarzu.
            Bylem tam niestety tylko 5 min i przenioslem sie go Golabka. Tutaj milo i
            zacisznie, budynek niewielki cieplutki. Pokoje OK, trafilem na pokoj z lazienka
            (umywalka+wc), prysznic wspolny, ale czysciutki. Budynek jest stary, ale
            odnowiony, ladna glazura, podlogi panele, okna platik, sciany swierze
            pomalowane. Na wyposazeniu pokoi tapczany( troche pozarywane sprezyny),
            stoliczek, krzeselka, TV, RAdio, stare szafeczki, lampki, dywanik, szafa -
            garderoba... generalnie przytulnie i milo.
            Na jedzonko chodzimy do Teresy (50 m), a na zabiegi do Eskulapa (100m) przez
            Park. I to jest plusem. Obecnie jest super pogoda, zasypalo nas sniegiem i
            dzieciaki chcetnie sie bawia na dworzu.
            W Golabku w takim razie nie jest tak zle jak to pisywaly wczesniej osoby. Jest
            milo i przytulnie.

            POzdrawiam z zasypanego Rymanowa-Zdroju
            • mynia0 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 15.02.09, 13:05
              ziemowit był remontowany i tam, gdzie mieszkają dorośli jest bardzo
              ładnie. natomiast częsc dla dzieci... uncertain

              my jedziemy w kwietniu wink juz sie ciesze, uwielbiam tę ciszę i
              spokój w Rymanowie wink
              • malgosiek2 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 15.02.09, 15:44
                A ja dzięki Wam mam nawrót wspomnień.
                Jako dzeicko i nastolatka tam jeździłam.
                Na początku do Polonii,a potem do "S300"potoczna nazwa,bo tyle było
                miejsc.
                Obecnie to chyba ZIemowit właśnie.
                Zawsze z chęcią tam jeździłam i odliczałam czas kiedy tam znowu
                pojadę.
                Tam tez poznałam swoją pierwszą miłość,ale jak to bywa została nam
                później na lata tylko korespondencjasmile
                Uwielbiałam tamte klimaty,wycieczki do Dukli,Iwonicza,Soliny,Ustrzyk
                do samego Rymanowa na piechtę i na góry jak Zamczyska i wiele innych
                gór i górek.
                Sama teraz mam dziecia często chorującego na zap.krtani i właśnie
                tak na poważnie sie zastanawiam czy aby nie wybrać się.
                Niestety tylko na kwaterę i oblukać,a nie do sanatorium.
                Nikt nie zna czasu ani pory kiedy NFZ przydzieli sanatorium.
                Pracuję w przychodni wiec nie mogę jechać kiedy mnie skierują.
                Myślę tu raczej o porze wakacyjnej.
                Kiedyś dosyć kiepskie było połączenie kolej-autokar,albo przesiadki-
                Rzeszów-Krosno-Rymanów.
                W Rzeszowie był jedne bezpośredni autokar,ale wtedy czas pokrywał
                się z przyjazdem pociągu i nieraz nie mozna było się zgrać.
                Jak jest teraz z dojazdem?
                Co prawda moze bym i namówiła meża do zawiezienia nas samochodem,ale
                kiepsko to widzę.
                • mynia0 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 15.02.09, 23:31
                  wink Gosiu, Polonia dzisiaj zamknięta na głucho sad i niszczeje,
                  podobnie jak Gozdawa i kilka innych budynków sad to smutny widok.

                  z dojazdem teraz nie ma takich problemów, jeździ dużo busów,
                  widziałam nawet połączenie z Lublinem. jeśli chcesz, sprawdzę jak
                  będę wink

                  ja jadę na prywatną kwaterę, bo nfz kazal nam czekać 11 miesiecy,
                  chociaż miejsca w sanatoriach są. wiem, bo byłam i sprawdzałam /
                  mam niedaleko, zrobiłam sobie wycieczkę/. jeśli masz ochotę, mam
                  dwie sprawdzone kwatery, to podrzucę Ci namiary. opis w necie
                  zgodny z rzeczywistoscią wink
                  • malgosiek2 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 16.02.09, 16:03
                    Oj myniu chętnie poznam namiary na kwatery.
                    Co prawda kiedyś mama miała zaprzyjaźniona panią,ale nie wiem czy
                    teraz też będę mogła tam pojechać,bo pani sędziwego już wiekusmile
                    • malgosiek2 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 16.02.09, 16:35
                      A jeszcze przypominam sobie,że był taki zielony budynek za Eskulapem
                      i było tam kino i taka kawiarenka.
                      Co tydzień chyba we wtorki chodziliśmy na filmy/bajki
              • ajk74 do mynia0 18.03.09, 11:24
                Mynia0,
                witam, od kiedy będzie Pani w Rymanowie, własnie przyznano mojej
                córce sanatorium od 17 IV. w Gołąbku - opatrzności.
                pzdr
                Agnieszka
            • sanpja Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 22.04.09, 14:13
              przecież w Zimowicie są windy smile
    • mynia0 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 17.02.09, 13:02
      Gosia, odpisałam na priv wink
      • malgosiek2 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 17.02.09, 17:37
        Dzięki już sprawdzam
      • kenik77 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 18.06.09, 09:36
        Witam, czytałam te wszystkie info na temat Rymanowa. Właśnie wróciłam z synkiem
        z Jedliny Zdroju spod Wałbrzycha i teraz bardzo intensywnie myślę o wyjeździe za
        rok w Bieszczady. mam prośbę o adresy kwater prywatnych. czy wiesz może, w jaki
        sposób załatwić to, żeby mieszkać na kwaterze a mieć refundowane zabiegi? W
        październiku urodzę 2 dziecko, więc jak już wybiorę się z moimi maluchami to
        zależałoby mi na pokoju z łazienką. Dzięki, pozdrawiam
    • mmamma Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 18.02.09, 21:27
      witam
      ja tez wybieram sie do Rymanowa po raz pierwszy tylko, ze w lecie,
      czy jesli to nie problem mozna prosic o jakies namiary sprawdzonych
      kwater, bo jedziemy z dziecmi i chcialabym oszczedzic im ewentualnych
      przenosin i nerwow jesli zle trafimy
      dziekuje
      mmamma@gazeta.pl
      • mynia0 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 18.02.09, 22:22
        juz piszę Ci na priv wink
        • assisi Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 12.03.09, 10:39
          Bardzo proszę o namiary na sprawdzone kwartery lub jakiś pensjonat w
          Rymanowie. Chcemy pojechać w sieprniu 3-osobową rodziną.
          Z góry bardzo dziękuję.
          e-mail gazetowy: assisi@gazeta.pl
          • mynia0 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 12.03.09, 23:17
            wysłałam wink
      • karina1974 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 20.02.09, 12:17
        Dla matek z dzieckiem są Anna-Staś, te z zewnątrz wyglądają
        najlepiej, ale w środku nie byłam. Mają balkony, i są położone
        kawałek od centrum w zacisznym miejscu.

        No i Gołąbek-Opatrzność położone w centrum, oba budynki stare, ale
        Gołąbek jest wew. odnowiony, tyle ze prysznice ma na korytarzach.
        Znajduje sie tam dyżurka pielęgniarek, obok plac zabaw z karuzelą,
        piaskownicą i huśtawkami. Znajduje sie tam gabinet lekarski i
        świetlica, (podobno niezbyt ciekawa), mają 1 pralkę, ale podobno nie
        działała, 1 czajnik na korytarzu i tak samo lodówka. W zimie wszyscy
        wystawiali jedzenie z okno a jak latem to nie wiem - w pokojach nie
        byłam.

        Opatrzność (tam ja byłam) jak juz pisałam, nie jest odnowiony, ale
        są tam w pokojach łazienki (stare kafelki, prysznic, ubikacja,
        umywalka i miska do prania), no i cos na kształt aneksów kuchennych
        (czajniki, szafki, stara lodówka, zlew). Każdy ma klucz do budynku i
        nie ma tam dyżurki pielęgniarek wiec można wchodzić i wychodzić o
        każdej porze. Ja sie tam dobrze czułam, może też dzięki innym matkom.
        Spotkałam tam mame, która była w Rymanowie rok wcześniej latem i
        znów chciała tu przyjechać. Tyle ze przedtem była w Gołąbku a teraz
        chciała do Opatrzności (łazienki no i więcej swobody). Podobno latem
        nad rzeką jest "plaża" i wszyscy sie kąpią w rzece.

        Okolica przepiekana, robilsmy sobie długie ponad 2h wycieczki,
        dzieciom się podobało, aj tez nie narzekałam.
        Jedzenie było ok., obsługa super, wszędzie blisko, park zdrojowy
        piękny i „pod nosem”.

        Ten zielony dom obok Eskulapa to restauracja „Zielony Domek” w
        którym odbywają sie imprezy dla dzieci i dorosłych.

        Jeśli chodzi o spędzanie czasu po obiedzie to trzeba go sobie samemu
        zorganizować. Nie ma opiekunek dla dzieci ani przedszkola i jest
        mało rzeczy organizowanych przez Sanatorium. Standardowo wycieczki
        za granice i po Beskidach. Jeśli ktoś ma samochód warto się
        przejechać do Iwonicza do Domu Kuracjusza tam jest więcej ofert tego
        typu.

        My spędzaliśmy czas na sankach, spacerach, chodziliśmy do Piccolo
        (kawiarnia przy Delikatesach) na kawę, lody (pyszne) i gofry, do
        Zielonego Domku gdzie właściciel puszczał dzieciom muzykę i mogły
        się wyszaleć na dużej Sali. W Rymanowie jest Huta Szkła, którą
        polecam, w Krośnie piękny ryneczek i przy głównej trasie Fikoland.
        Można tez pojechać do Iwonicza. Można zorganizowac sobie kulig z
        ogniskiem (70zł za matke z dzieckiem).
        I jeszcze byłam z mężem w ruinach zamku w Odrzykoniu (ok. 30km)


        postaram sie wkleic linki do kilku zdjec z Rymanowa.
        • karina1974 i jeszcze odnośnie chorowania dzieci... 20.02.09, 12:30
          ... moja nie chorowała, ale z moich obserwacji wynika, ze chorowały
          dzieciaki, które były po przebytej chorobie (osłabione) lub w
          końcowej jej fazie. Zmiana klimatu, środowiska i wszytko od nowa.
          Mieliśmy nawet 1 dziecko z ospą.
          U nas w budynku chorowali chłopcy. Jedne przyjachła ledwo po kuracji
          antybiotykiem a drugi sie od niego zaraził. Dziewczynki nie
          chorowały, 1 miała lekki kaszel to jej przepisał lekarz inhalacji i
          sie nic z tego nie rozwinęło.

          Moja mała nawet nie miała kataru a bawiła sie z cała resztą dzień w
          dzień smile
        • takose Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 31.03.09, 21:46
          Witajcie, ja dostałam skierowanie od 25.05. Jadę z dwójką dzieci, 7letnim synem
          i 3letnią córką. Syn dostał skierowanie do Ziemowita, a córka do Anna - Staś.
          Dzwoniłam, żeby zrobić rezerwację. Poinformowano mnie, że mogę przyjechać do
          Ziemowita i dostanę pokój trzyosobowy - tak żebyśmy mogli być razem, ale z tego
          co czytam to chyba moloch. Co zatem radzicie, zapytać o inny budynek. Z tego co
          czytałam to w Ziemowicie pokoje są ubogie - sprężynowe materace jak w szpitalu i
          jedna szafa. Może zapytać o Gołąbka albo Opatrzność. Anna- Staś odpada, bo
          wymiana turnusów jest od 29.05, a ja chcę przyjechać wcześniej - tak jak się
          rozpoczyna synowi turnus. Co poradzicie? Basia.
          • prusiak Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 14.04.09, 13:57
            Proponuje dzwonic i zmieniac na cos lepszego. Jezeli lubisz cisze i spokoj to
            golabek lub opatrzosc. Jak jest w kazdym z budynkow to wyzej masz opisane.
            Dodatkowo moge podpowiedziec ze w golabku sa 2 pokoje 4 lozkowe z pelnym wezlem
            sanitarnym i akurat masz szanse takiego sie domagac... Mnie powiedziano ze to
            dla matek z 2 dzieci.

            Pozdr.
          • myszka1976 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 22.04.09, 11:58
            Ja byłam rok temu w ANNA-STAś i bardzo polecam to miejsce....cisza,
            spokój, własny plac zabaw dla dzieci...
            • guska8 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 27.04.09, 17:02
              Może ktoś jedzie na turnus od 29 maja? Jade z dwójką dzieci.
              • martatween Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 30.04.09, 16:09
                Witam,
                Jestem z Białegostoku, otrzymałam właśnie skierowanie do uzdrowiska w Rymanowie
                Zdroju, do ośrodka Anna-Staś w terminie 10.07-30.07, jadę z dwójką dzieci oboje
                po 6 lat.
                Proszę o opinie, a może ktoś wybiera się tam w tym samym okresie?
                Pozdrawiam
                • kasiek_aa Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 23.05.09, 16:34
                  Ja także jadę z dwójką dzieci do Rymanowa do Anny - Staś w tym
                  terminie syn ma 6 lat córka 5
                  • martatween Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 25.05.09, 17:12
                    Super!
                    Widzę, że jest nas więcej smile
                    Cieszę się, że będziemy mogły się spotkać, ja zarezerwowałam już pokój, będziemy
                    mieszkać w Stasiu.
                    Do zobaczenia na miejscu smile
                    Pozdrawiam
              • mama_mj Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 30.04.09, 20:05
                Guska8, ja z córka jadę do sanatorium w tym samym terminie. Napisałam Ci
                wiadomość na priva.
                Pozdrawiam
                Monika
                • guska8 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 30.04.09, 21:19
                  odpisałam
              • kamilka1979 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 13.05.09, 21:11

                Witam
                Ja jadę do sanatorium Gołąbek-Opatrzność od 29 maja 2009.Jadę z 5-letnim synkiem
                Bartkiem
                • christine.p Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 31.05.09, 18:26
                  Trochę nie w porę, bo właśnie pojechaliście do "Opatrzności", ale może ktoś
                  inny, kto właśnie wrócił, może mi odpowiedzieć na pytanie: Ile dopłacaliście,
                  jako opiekunowie dziecka, ze skierowaniem z NFZ?

                  Moja siostra dostała skierowanie na lipiec i opłata wynosi 130 zł za opiekuna, a
                  mają przyznane skierowanie na 2 opiekunów, do dwójki dzieci, czyli 260 zł
                  dziennie, plus opłaty miejscowe, klimatyczne itd. W 2007 roku opłata wynosiła 48
                  zł z wyżywieniem - to chyba jakieś nieporozumienie, bo niemożliwe, żeby opłata
                  wzrosła prawie trzykrotnie :0

                  Ponadto, jak to jest z czystością, roztoczami, grzybem i pleśnią w tym ośrodku,
                  bo ktoś pisał powyżej, że niezbyt ciekawie... a siostry dzieci non-stop chorują
                  teraz i byłoby bez sensu, żeby wyjechać tam i żeby miało być gorzej.

                  A jeśli chodzi o zabiegi, to czy na drogi oddechowe oferują tylko inhalacje?
                  Czy wyżywienie jest w innym ośrodku, nie w "Opatrzności"?

                  Sporo tych pytań, ale są dość istotne, gdy jedzie się z dwójką małych dzieci...

                  Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na Wasze opinie.
              • takose Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 22.05.09, 21:06
                Ja też jadę z dwójką dzieci od 29.05, mam nadzieję, że będzie fajnie.
                • takose Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 22.05.09, 21:08
                  Dokładnie precyzując, to jadę z 7 letnim synem i 3 letnią córką do
                  Anny
                  • palmero Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 15.07.09, 07:38
                    witam. jadę z dwójkš dzieci do gołšbek opatrzno?ć trochę się martwię
                    bo słyszałam że jest tam grzyb i ple?ń. dwa lata temu byłam w annie
                    i byłam zadowolona. czy jedzie kto? w tym terminie?
                    • madzialena78 Re: Sanatorium w Rymanów Zdrój 21.07.09, 21:35
                      właśnie wróciłam z sanatorium gołąbek w rymanowie. Byłam z niespełna
                      czteroletnią córką. radze się przygotować na rozczarowanie. w
                      wiekszości pokoi nie ma ubikacji. jedzenie, poza obiadami które były
                      naprawdę smaczne, było okropne. wkółko tylko wędlina i pomidory. o
                      zupie mlecznej dla dzieci można tylko pomarzyć.organizacja dla
                      dzieci włściwie żadna. był jeden trzygodzinny bal, taka dyskoteka,
                      poza tym nudy. nie ma opieki do dzieci więc jest sie zdanym tylko na
                      siebie. umęczyłam się aczkolwiek dzięki innym matkom było raźniej.
                      zabiegi były super moje dziecko dobrze je znosiło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka