ineta
07.11.03, 11:31
Wczoraj u mojego 3 letniego syna lekarz wysłuchał szmer w sercu. A ja przez
cała noc spać nie mogłam. Wyobrażam sobie najgorsze rzeczy. Poszliśmy
prywatnie do poleconego pediatry z powodu przeciągajacego sie zapalenia
ucha, a tu taka nowina!
Jak mały miał 10 mies. i dostał gorączki trzydniowej na wakacjach, tamtejszy
pediatra też mówił o szmerach, ale potem stwierdził, że to gorączka u
dzieci daje takie efekty osłuchowe. Szczerze mówiąc zapomniałam o tym aż do
wczoraj. Tym bardziej, że nasz lekarz w przychodni podczas żadnego badania
nigdy nic takiego nie stwierdził!
Dostaliśmy skierowanie na USG serducha ale idziemy dopiero w przyszłym
tygodniu. Lekarka, jak zobaczyła jakie wrażenie zrobiła na mnie ta
informacja, to zaczęła mnie uspokajać, że często takie szmery są niewinne.
Już sama nie wiem co myśleć. Michał nie wykazyje wg mnie żadnych objawów,
które sugerowałyby poważną wadę serca ale już łapię się na tym, że teraz
każde jego spokojniejsze zachowanie jestem skłonna tak interpretować.
Proszę, drogie emamy o jakieś pocieszenie lub informacje bo nie wiem jak ten
tydzień wytrzymam.