Dodaj do ulubionych

żółtaczka - prosze o pomoc!!!

16.12.03, 12:27
Po urodzenie wysokosc bilirubiny u Dawidka wynosila 12,7. Przez cala dobe
byl naswietlany i na nastepny dzien bilirubina spadla do 9,5. Wedlug lekarza
moglismy isc do domu. Teraz po 2 tygodniach od urodzenia Dawid ciagle jest
zolty a poziom bilirubiny wzrosl do 12,7. Dlaczego tak sie dzieje? Ile
powinna wynosic bilirubina zeby mozna byc spokojnym??? Pani doktor
powiedziala,ze jesli przez 2 dni bilirubina nie spadnie trzeba bedzie zabrac
Dawidka na diagnostykesadsad Nie wyobrazam sobie zeby mogli mi "zabrac" dziecko
i to 30 km od domusadsadsad Czy infekcja jaka przechodzi (dostal antybiotyk)
moze byc powodme wzrostu bilirubiny i tego, ze czopki luminal nie pomagaja???
Bardzo prosze o odpowiedz.
Olivia
P.S. Czy Wasze dziecko lezalo pozniej w szpitalu w zwiazku z zoltaczka i ile
lezalo? Jak wygladal ten pobyt???
Obserwuj wątek
    • dorotka_p Re: żółtaczka - prosze o pomoc!!! 16.12.03, 12:54
      NIe wiem czy Ci pomoge ale sprobuje uspokoic. Moja coreczka miala zoltaczke
      przez okolo 5 tygodni. Mieszkam w Anglii i tutaj sa takie zalecenia, ze jak
      zoltaczka nie minie po 2 tyg. to trzeba zrobic badania. Zrobili badanie moczu i
      krwi i wyszly ok. Zoltaczka minela sama po okolo 5 tygodniach. Mialao to
      zwiazek z karmieniem piersia. Czasami jakis skladnik mleka powoduje to, ze
      zoltaczka sie przeciaga. Kiedys kazali odstawiac od piersi ale teraz kaza sie
      nie przejmowac i karmic dalej. Taka zoltaczka moze trwac nawet i 2 -3 miesiace.
      Poziom bilirubiny byl na tyle wysoki, ze dziecko bylo zolte ale nie na tyle
      wysoki, zeby bylo to grozne.
      Mam nadzieje, ze u Ciebie tez tak bedziesmile)
      buziaczki
      Dorotka
    • danwik Re: żółtaczka - prosze o pomoc!!! 16.12.03, 13:16
      Witam ! Mój syn (obecnie 9 lat) też miał podwyższony poziom bilirubiny. Trafił
      do szpitala na badania (naprawdę - zupełnie niepotrzebnie !). Wzieliśmy go po 3
      dniach "na żądanie". Oczywiście zanim podjęliśmy tą decyzję skonsultowaliśmy
      jego wyniki z dwoma lekarzami (prywatnie!) i Ci lekarze sami zasugerowali, że
      nie ma potrzeby trzymać dziecko w szpitalu. Co ok. 2 tygodnie miał pobieraną do
      badania krew (poziom bilirubiny systematycznie spadał).
      Tak jak pisze moja poprzedniczka - lekarka wytłumaczyła mi, że :
      po pierwsze : u dzieci karmiomych piersią żółtaczka może się utrzymywać nawet
      do 3 m-cy !
      po drugie : problem dot. bardziej chłopców niz dziewczynki
      po trzecie : nie wiem co prawda skąd jesteś ale problem dotyka bardziej rejony
      o większym zanieczyszczeniu środowiska (my jesteśmy z woj. śląskiego).
      po czwarte: wystarczy systematycznie badać krew i jesli nie wzrasta a
      systematycznie spada, inne wyniki są prawidłowe ... to głowa do góry wszystko
      będzie dobrze !!!
      Wiem co czujesz, sama przeszłam piekło ale mam nadzieję, że badania wykażą, że
      wszystko jest ok i Twój maluszek nie będzie musiał być w szpitalu.
      Życzę Wam tego z całego serca i trzymam kciuki za Dawidka :o)
    • mader1 Re: żółtaczka - prosze o pomoc!!! 16.12.03, 15:19
      Dziecko do miesiaca moze miec wysoki poziom bilirubiny.Dziecku z infekcja ten
      poziom moze sie trudniej obnizac. Moje dwie coreczki mialy wysoki poziom
      bilirubiny, byly karmione piersia, nie mialy infekcji, poziom bilirubiny przed
      1 miesiacem zycia spadl. Nie byly hospitalizowane.U synka bylo inaczej.Poziom
      bilirubiny mimo braku infekcji i dobrego stanu ogolnego po miesiacu byl podobny
      do poziomu u Twojego dziecka. Zrobilismy mu USG jamy brzusznej.OK.
      Odstaawilismy na dwa dni od piersi - wtedy poziom sie obnizyl - na ogol tak
      sie dzieje. Potem karmi sie z powrotem piersia.Po tym moja lekarka dala mi
      skierowanie do CZD ale uwaga - nie do szpitala, ale do poradni
      Gastroendrologicznej.Takie male dzieci przyjmuja tam od reki - trzeba
      zadzwonic, opowiedziec, prosic dr. Oralewska.Okazalo sie, ze malenstwu zrobil
      sie jakis zlog na watrobie mimo dobrej juz bilirubiny i dzieki tej poradni
      dostawal lekarstwa w domu. Leczenie trwalo do 3 miesiaca.Sprobuj pojsc ta droga.
      Nie jest wtedy konieczny szpital smile
    • lwik1 Re: żółtaczka - prosze o pomoc!!! 16.12.03, 21:35
      Cześć .Mam dwoje dzieciaczków i obydwoje to żółtki.
      Z córką i jej żółtaczką po porodzie w szpilatu byłam 10 dni wypisano na z
      bilirubiną 9. Synek był lepszy.W drugiej dobie życia miał bilirubinę 18 i
      poszedł się naswietlać a w 3-ciej miał 26,4 w 4-tej 24,0 potem zaczęła spadać.W
      7-mej dobie przestałsię naswietlać miał 14,0.ale jak przestał to znowu wzrosło
      do 17,5 i tak było przez 15 dni.Od 4-tej doby zycia lekarz pediatra zaleciła
      ściąganie pokarmu i pielęgniarki pasteryzowały go i strzykawka podawały
      małemu.Wypisano nas do domu z poziomem 10,6 Za 3 dni byliśmy na kontroli w
      szpitalu i było dobrze.Później już kontrole w przychodni odbywały się na
      szczęście bez podierania krwi.Miał robione i inne badania żeby wykryć dlaczego
      jest tak duży poziom bilirubiny i tak długo się utrzymuje i wszystko było
      dobrze.Pediatra ze szpitala która cały czas podtrzymywała mnie na duch
      powiedziała ze widocznie moje dzieci tak porrostu mają.
      A dziś dzieciaczek ma prawie roczek i zdrowo się chowa.

      Wg. mnie to trochę za wcześnie wypisałi was do domu z tego szpitala...ale
      napewno będzie dobrze porównaj poziomy bilirubiny naszych dzieci.Mój jeszcze w
      27-mym dniu życia miał 9,6.I pomyśl o ściąganiu mleka i przegotowaniu
      go /oczywiście w przy zachowaniu zasad czystości/ Ściągac można spokojnie ręką
      nie potrzebny jest laktator,choć początek może byc trudny.Może w okolicy jest
      inny pediatra.
      Pozdrawiam Renata.
    • edit31 Re: żółtaczka - prosze o pomoc!!! 16.12.03, 23:12
      Nasza historia z zoltaczka trwala az dwa tygodnie, ktore niestety spedzilam z
      malym w szpitalu. A bylo tak:
      1. Po urodzeniu bilirubina 18.5
      2. Tydzien naswietlania, spadalo bardzo opornie do 15
      3. Odstawiono go na 2 dni, po dwoch dniach bez naswietlan wzrost do 19
      4. Jeszcze 5 dni naswietlania, wraz z odstawieniem od piersi na 48 godzin
      5. Wypis do domu z 12,5
      6. Po trzech dniach badanie ambulatoryjne i wzrost do 15 - wzrost przez
      karmienie piersia.

      Na tym historia sie konczy, bo wiecej nie wykonywalam zadnych badan. Na tak
      wysoki poziom bilirubiny moze miec wplyw takze konflikt w grupie glownej krwi
      rodzicow (ja mam B, maz A). Poniewaz przez caly ten stres z przedluzonym
      pobytem w szpitalu obnizyla mi sie laktacja, zaczelam malego dokarmiac
      Bebilonem Pepti 2x na dobe i po sztucznym mleku maly doslownie bielal w
      oczach. Po prostu duzo wiecej robil siku i wydzielal bilirubune. To jest
      bardzo wazne.

      Jesli chodzi o diagnostyke, to moj maly mial wykluczane, ze przyczyna tak
      wysokich poziomow jest toksoplazmoza lub cytomegalia.

      Poziomy Dawidka nie sa takie wysokie, bo w moim szpitalu przy 12 to wypisywali
      do domu, a wzrost moze wynikac z tego ze karmisz piersia. Jak bys miala
      jeszcze jakies pytania to zapraszam, bo ten temet przez dwa rygodnie
      szpitalnego zycia poznalam dosc dobrze. Trzymam kciuki za Dawidka - Edyta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka