wieczna-gosia
25.12.03, 19:18
Ola miala kolczyki. Dzisiaj od Mikolaja dostala nowe, zlote. Chcialysmy
natychmiast zmienic i jeden kolczyk zszedl bez problemu, natomiast
drugi..... coz.
Kolczyki byly srebrne jako zabezpieczenia mialy takie tulejki z jednej
strony szersze z drugiej wezsze a na samej nozce kolczyka nie bylo zadnej
blokady kolczyka. MEA CULPA ze takie gowno kupilam, sama nie nosze nie znam
sie
I ta tuleja WESZLA w ucho szerszym koncem ((
Jestesmy juz po operacji wyciagania, Ola znosla ja dzielnie chociaz
oczywiscie tata lebek musial trzymac a mama uzyc potegi zapuszczonych
paznokci.
I teraz pytanie- co zrobic???
1. odczekac pare dni i podleczyc rane po czym zalozyc nowe kolczyki? a co
jesli dziurka zarosnie?
2. zalozyc juz jutro po wstepnym zagojeniu i doleczyc juz z kolczykiem, jak
to sie robi po przeklowaniu? Tylko tu jest problem dziurki po wepchnietej
tulei- jest spora. Nowy kolczyk ma klasyczne motylki jako zabezpieczenie, na
nozce ma taka blokadke zeby zabezpieczenie nie wsunelo sie dalej, ale
wiadomo jakie sa dzieci, troszke sie boje.
3. dac sobie zpokoj, pozwolic dziurce sie dokumentnie zagoic i zarosnac i za
powiedzmy miesiac przekolc?
Pomocy!!!!