aska80
22.12.10, 17:32
Witam!
niedawno pytałam o dietę eliminacyjną. Córce stwierdzono w 2 miesiącu skazę białkową. Teraz ma 3 miesiące. Dostałam dietę, którą zmodyfikowałam po lekturze forum. Skóra wyglądała dobrze jak brała Clemastinum, Fenistil i jak smarowałam miejscowo Elidelem, Diprogentą. Brała to wszystko przez 10 dni. Teraz widzę, że po odstawieniu leków zaczęło się powolne pogarszanie skóry. W tym czasie miała bardzo luźne stolce, czasem zielone śluzowe i w każdej pieluszce. Obecnie mimo mojej ścisłej diety pojawiły się liszaje w zgięciach kończyn, na główce, skóra się łatwiej odparza. Podaję jej Latopic od 10 dni. Teraz nie zrobiła kupy od 4 dni i nie wygląda na cierpiącą. Czasem zapłacze jak ja gazy przechodzą.
Mam pytanie - czy nie spodziewać się ładnej skóry skoro mała jest alergikiem i powinna stale brać leki? Teraz daję jej Fenistil, bo boję się jeszcze gorszej skóry. Używam kosmetyków Emolium. Co może jej szkodzić jeszcze? Proszę o jakies pomysły. Nie zgadzają mi się też te objawy skórno-jelitowe. Brzuszek sie poprawił a skóra pogorszyła.
Jem tylko:
-chleb graham własny (woda, mąka graham bio, drożdże, sól, cukier), chlebek chrupki żytni Sonko, raz na kilka dni bułkę jasną zwykłą;
-margaryna bezmleczna, smalec wieprzowy, olej rzepakowy;
-królik, kiełbasa swojska z królika od cioci, indyk, schab, karkówka;
-ziemniaki, marchew, brokuł, sałata, ogórek zielony, rzodkiewka, kalarepa, szpinak, buraki, ryż, kasze różne;
-banany, morele suszone bio;
-herbata Tetley, woda, kawa zbożowa;
-chrupki kukurydziane, wafle ryżowe, andruty;
-sól, cukier, słodzik;